Uhonorowanie przewodniczącego Trybunału Konstytucyjnego, prof. Andrzeja Rzeplińskiego wysokim kościelnym odznaczeniem „Pro Ecclesia et Pontifice” rozpętało burzę w szklance wody. Klangor podniosła nie tylko żydowska gazeta
Ajajajajajajaj! Przepraszam, że powtarzam ten okrzyk, ale jak tu go nie powtarzać, skoro do terenu byłego – tzn. chwilowo nieczynnego – obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu,
Gdyby tak słuchać wszystkiego, co ludzie mówią, to człowiek nie wiedziałby, czego się trzymać. Weźmy dla przykładu taką Ukrainę. Tamtejsza niezwyciężona armia każdego dnia zadaje
Szanowni Państwo! Co jest celem życia człowieka? Katechizm Kościoła katolickiego powiada, że to, by Pana Boga poznał, poznawszy – pokochał, a pokochawszy – wiernie Mu
Rozstrzelanie przez muzułmańskich fanatyków paszkwilanckiej redakcji pisma „Charlie Hebdo”, które specjalizowało się w chamskich szyderstwach z religii, wywołało wśród europejskiej opinii publicznej dysonans poznawczy. Z
W związku z odejściem starego roku i nadejściem nowego pojawiły się opinie, że rok 2014 będzie ostatnim rokiem pokoju. Jak zawsze w takich opiniach jest
Akces pięciu biskupów do Komitetu Honorowego Marszu w Obronie Demokracji i Wolności Mediów, zorganizowanego przez Prawo i Sprawiedliwość 13 grudnia br. a następnie demonstracyjne wycofanie
Na początku 2011 roku rząd izraelski wraz z Agencją Żydowską utworzył zespół HEART, który miał za zadanie doprowadzenie do „restytucji mienia żydowskiego w Europie Środkowej”.
„Kadeci siedzą, dłubią w nosie, ziewają, z dzikiej nudy puchną, czują się prawie jak w areszcie i myślą sobie: kiedyż wreszcie przestanie bździć to stare
Tegoroczne obchody rocznicy wprowadzenia stanu wojennego sprawiały wrażenie farsy. W stanie wojennym dominował element tragiczny, bo oto polskojęzyczna wspólnota rozbójnicza nie tylko zbrojnie wystąpiła przeciwko
Umarł Kazimierz Świtoń, który jako pierwszy w PRL, w lutym 1978 roku utworzył Wolne Związki Zawodowe, wraz z Romanem Kściuczkiem i trzema innymi osobami. Wprawdzie
Szanowni Państwo! Niepodobna chyba przesadzić w krytyce Polonii zagranicznej. Przeważnie zarzuca się jej brak zmysłu organizacyjnego, co sprawia, że mimo swojej liczebności i zamożności, nie
Szanowni Państwo! Co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie – powiada stare polskie przysłowie. Właśnie sprawdziła się jego trafność i to za sprawą Białego Domu,
„To są ciężkie czasy dla oszwiate” – mówił pani Borowiczowej dorożkarz w Klerykowie – co skrupulatnie odnotował Stefan Źeromski w „Syzyfowych pracach”. Chociaż od tamtej
„Gdy nie trza, to się wszędzie szwenda, a tera znikła po komendach” – z goryczą komentował zachowanie Milicji Obywatelskiej towarzysz Szmaciak, kiedy w czerwcu 1976
Jeszcze raz potwierdziła się konieczność sięgania do klasyków, zwłaszcza w razie wątpliwości. A jakże tu nie mieć wątpliwości co do naszej młodej demokracji? Nastręcza nam
Ufff! Dopiero późnym wieczorem 22 listopada okupujące Polskę bezpieczniackie watahy uzgodniły między sobą kompromis to znaczy: kto, gdzie, pod jakim pretekstem i na ile się
Któż z nas nie zetknął się z określeniem „pierwsza krzyżowa”. Jest ono oczywiście bardzo wieloznaczne, bo równie dobrze może oznaczać pierwszą wyprawę krzyżową, ogłoszoną w
Nigdy nie ukrywałem, że „Gazetę Wyborczą” i skupione wokół niej środowisko uważam za piątą kolumnę, która w naszym nieszczęśliwym kraju realizuje zadania wynikające ze skoordynowanych
„Cesarz deklamuje, szewc komenderuje, a cała Rzesza maszeruje” – głosiła popularna w swoim czasie fraszka, napisana po wojowniczym przemówieniu cesarza Wilhelma w Malborku i objęciu
Kiedy w październiku 1965 roku, jako student pierwszego roku Wydziału Prawa UMCS w Lublinie przyszedłem na pierwszy w życiu uniwersytecki wykład, prof. Grzegorz Leopold Seidler,
Szanowni Państwo! Pierwsza dekada listopada znakomicie pokazuje, że tradycyjny, tysiącletni naród polski musi dzielić terytorium państwowe z polskojęzyczną wspólnotą rozbójniczą, odziedziczoną po komunie. Źeby bowiem
Gdybym nie znał pana redaktora Adama Michnika, to bym sobie pomyślał, że to kretyn, który nie nadaje się nawet na redaktora gazetki ściennej w „krasnym
Szanowni Państwo! Od wczoraj bawi w Polsce z oficjalną, dwudniową wizytą prezydent Izraela. Głównym punktem wizyty izraelskiego prezydenta jest dokonanie – wspólnie z prezydentem Komorowskim
Czyżby Stanisław Lem rzeczywiście wszystko przewidział? W swojej – moim zdaniem – najlepszej książce „Głos Pana” napisał między innymi, że „nawet konklawe można doprowadzić do
Jak pamiętamy, 17 września 2009 roku, prezydent Obama, wcześniej „przekonany” przez izraelskiego prezydenta Szymona Peresa, który 18 sierpnia w Soczi obiecał był rosyjskiemu prezydentowi Miedwiediewowi,