Rosjanie próbowali otruć byłego szefa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka

Aktualizacja: 2012-04-16 11:29 am

W 2006 r. Rosjanie próbowali otruć Luziusa Wildhabera, byłego prezesa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka za to, że w lutym 2002 r. nie zgodził się pod naciskiem Kremla na nakazanie ekstradycji Czeczeńców, którzy uciekli do Gruzji.

Sprawę przypomina dzisiejsza “Rzeczpospolita”.

Wildhaber ujawnił kilka takich przypadków w wywiadzie, jakiego udzielił w styczniu 2007 roku szwajcarskiej gazecie „Neue Zurcher Zeitung”. Wildhaber, który kierował pracami Trybunału w latach 1998-2007, opowiedział dziennikarzom m.in. o tym, jak w 2002 roku w jego biurze pojawił się ambasador Rosji, żądając korzystnego dla tego kraju wyroku w jednej ze spraw, jaka trafiła do Strasburga. Chodziło o ekstradycję 13 Czeczenów, której Rosja domagała się od Gruzji, dokąd te osoby uciekły. Czeczeni odwołali się do Trybunału, prosząc o pilne wydanie tzw. środka tymczasowego, który ową ekstradycję mógł powstrzymać.

Taką decyzję sędziowie podjęli, a wówczas ambasador oznajmił Wildhaberowi, że jeśli Czeczeni w ciągu 24 godzin nie zostaną Rosji wydani, w mediach rosyjskich pojawią się informacje o tym, że Europejski Trybunał Praw Człowieka współpracuje z terrorystami, w tym, że jego sędziowie wiedzieli o planowanym ataku, do jakiego doszło w moskiewskim teatrze na Dubrowce. Czeczeni wzięli tam w 2002 roku ponad 900 zakładników.

Choć ambasador oświadczył prezesowi Trybunału, iż to żądanie przekazuje na prośbę Władimira Putina, Wildhaber nie ugiął się wobec tego szantażu i wyrzucił ambasadora za drzwi.

Najbardziej szokujące informacje, które w tym wywiadzie prezes Trybunału ujawnił dotyczyły jednak próby zamachu na jego życie. Jak stwierdził Luzius Wildhaber, podczas jego pobytu na konferencji zorganizowanej w 2006 roku przez Sąd Konstytucyjny w Moskwie, Rosjanie próbowali go otruć. Lekarze w szwajcarskiej Bazylei uratowali mu życie, ale w szpitalu w ciężkim stanie spędził kilka tygodni.

Sprawa ta zwróciła uwagę mediów także z tego powodu, iż zdarzyło się to zaledwie kilka dni przed zamachem na byłego rosyjskiego szpiega Aleksandra Litwinienkę. Został on w listopadzie 2006 roku otruty radioaktywnym, toksycznym polonem. W 2000 roku Litwinienko zbiegł do Anglii, ale kilka lat później Rosjanom udało się go zabić.

Więcej na ten temat:

www.rp.pl/artykul/29,860506-Byly-prezes-Trybunalu-w-Strasburgu-oskarza-Rosje.html

Tags: , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=55525 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]