Winnicki ostro o atakach na kościoły: dopuszczenie do profanacji było w planie Kaczyńskiego

„Od kilku dni tłum dewastuje i profanuje kościoły, zakłóca nabożeństwa, niszczy pomniki. Ludzie stanęli naprzeciwko i nie pozwolili” – pisze o tym co dzieje się pod świątyniami w całej Polsce poseł Konfederacji Robert Winnicki, dodając, że policja nie wywiązuje się ze swojego obowiązku i biernie przygląda się profanacjom. Polityk dostrzega tutaj jakaś intrygę prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Zdaniem posła Konfederacji bierność policji może być większym planem Kaczyńskiego. To skandal, że świątyń przed lewacką hordą, która wykorzystuje sytuację związaną z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej, nie broną funkcjonariusze, a muszą robić to ochotnicy.

Winnicki przypomina, że polska policja jest bardzo sprawna, a pamięta to sprzed lat, kiedy uczestniczył w protestach przeciwko rządowi PO. Wtedy nikt z manifestującymi się nie patyczkował, mimo, że nie dopuszczali się takich aktów jakie dzisiaj oglądamy.

„Reakcją policji na te wydarzenia w całym kraju, jest bierność. Gdyby dostała polecenie nie dopuszczać do aktów wandalizmu, zajęłoby to kilka chwil. Znam doskonale jej możliwości np. z protestów przeciw rządom PO w 2014. Dopuszczenie do profanacji jest w planie Kaczyńskiego” – przypomina Konfederata.

„Ataki i profanacje kościołów, pomników czy niszczenie samochodów to działanie dużej, wrzaskliwej masy wśród której operują małe grupy lewicowych bojówkarzy rzucających butelkami, petardami, farbą, widziałem to wczoraj po dotarciu do obrony świątyni na pl. Trzech Krzyży” – pisze Winnicki.

Za: Najwyższy Czas! (27 października 2020) | https://nczas.com/2020/10/27/winnicki-ostro-o-atakach-na-koscioly-dopuszczenie-do-profanacji-bylo-w-planie-kaczynskiego/

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content