Franciszek przeprosił za wrzucenie do Tybru indiańskich figur. Wkrótce mają powrócić

Franciszek przeprosił „jako biskup Rzymu” wszystkich, którzy poczuli się dotknięci wrzuceniem do Tybru indiańskich figur przedstawiających kobiety w ciąży. Zapewnił, że figurki będą na Mszy świętej zamykającej Synod Amazoński.

Franciszek przeprosił za wrzucenie do Tybru indiańskich figur. Wkrótce mają powrócić

fot. TT

W poniedziałek 21. października z kościoła Santa Maria in Traspontina w Rzymie zabrano drewniane amazońskie figurki przedstawiające kobiety w ciąży. Wcześniej Indianie prezentowali je prawdopodobnie w ogrodach watykańskich, wnieśli na Mszę otwierającą Synod, a wreszcie przenosili ulicami Wiecznego Miasta w ramach swoistej okołosynodalnej drogi krzyżowej. Figurki wrzucono do Tybru; cała akcja została nagrana, a film opublikowano w internecie.

Papież Franciszek odniósł się do tej sprawy otwierając popołudniową sesję Synodu Amazońskiego. Mówiąc, że przemawia jako „biskup Rzymu”, poprosił o wybaczenie wszystkich, którzy poczuli się dotknięci zabraniem figurek i wrzuceniem ich do rzeki. Poinformował, że funkcjonariusze policji znaleźli już te figurki. Zapewnił, że figurki będą obecne w niedzielę na Mszy świętej zamykającej Synod Amazoński.

Źródło: Cruxnow.com

Pach

Za: PoloniaChristiana – pch24.pl (2019-10-25)

 


 

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary surowo o przynoszeniu „idoli” do katolickiej świątyni

Były prefekt Kongregacji Nauki Wiary kardynał Gerhard Müller skrytykował otwarcie na pogaństwo uczestników synodu amazońskiego. W rozmowie z Raymondem Arroyo z telewizji EWTN kardynał stwierdził, że przynoszenie figurek do kościoła stanowiło ciężki grzech.

Jego zdaniem wprawdzie usunięcie figurek z kościoła może stanowić wykroczenie przeciw prawu ludzkiemu, jednak ich umieszczanie w katolickiej świątyni stanowi występek przeciwko I Przykazaniu. W efekcie stanowi znacznie poważniejsze przestępstwo.

Kardynał odniósł się zatem do figurek nagich kobiet uznawanych przez jednych za wizerunki amazońskiej bogini Matki-Ziemi, a przez innych za nieszkodliwy symbol płodności. „Uczestniczyły” one w ceremonii w Ogrodach Watykańskich. Figurki znajdujące się w rzymskim kościele Santa Maria in Transpontina prawdopodobnie wcześniej „brały udział” w tych obrzędach. W poniedziałek świeccy katolicy wyrzucili je do Tybru.

To nie pierwszy raz, gdy kardynał Müller zabiera głos w sprawie groźby bałwochwalstwa. Wcześniej w swym komentarzu dla Life Site News zauważył, że nawet biskupi nie zdają sobie sprawy z tego, kiedy przekraczana jest granica pogaństwa. Stwierdził, że idolatria i zabobon stanowią grzech przeciw Bogu, wynikający z mylenia stworzenia z jego Stwórcą.

Trudno nie zgodzić się z kardynałem. Wszak jak czytamy w Katechizmie Kościoła Katolickiego „pierwsze przykazanie potępia politeizm. Domaga się od człowieka, by nie wierzył w innych bogów poza Bogiem i nie oddawał czci innym bóstwom poza Jedynym Bogiem. Pismo święte nieustannie przypomina o odrzuceniu bożków ze srebra i złota, uczynionych rękami ludzkimi, które mają usta, ale nie mówią; oczy mają, ale nie widzą. Te czcze bożki czynią człowieka pustym”.

Ponadto znaczna część Starego Testamentu poświęcona jest walce proroków z bałwochwalstwem.

Źródła: lifesitenews.com / EWTN / katechizm.opoka.org.pl

mjend

Za: PoloniaChristiana – pch24.pl (2019-10-25)

[Wybrane wypowiedzi internautów pod w/w tekstem na stronie źródłowej:]

Proszę przeczytać historię z Księgi Wyjście, kiedy Mojżesz poszedł na Górę Synaj po Dekalog, a Izraelici wówczas ulepili sobie złotego cielca i oddali mu pokłon.
Ozon

Figurki te zostały wniesione uroczyście w orszaku procesyjnym. Jednym z uczestników był pewien „biskup odziany w biel, mieliśmy przeczucie, że to ojciec święty”.
Ireneusz

– wydaje mi się, że jesteście optymistami mówiąc, że te figurki symbolizują matkę-ziemię lub płodność : Wystarczy spojrzeć na wyraz twarzy tych głów opadających ciężko na piersi kobiet.Jakby spotkało je wielkie nieszczęście! Przecież wyrażają one rozpacz, przerażenie,depresję z powodu tej płodności/ciąży! ANI GRAMA RADOŚCI! Czy tak NATURA reaguje na płodność?! NIE! To zwolennicy aborcji wpychają do Kościoła obraz „obraz nędzy i rozpaczy” biednych kobiet „zmuszanych” do dźwigania w łonie nowego życia! Patrząc na te nieszczęśliwe twarze chce się natychmiast „uwolnić” te kobiety od tej płodności i nowego życia! Dlatego „po babsku” czuję, że nie powinno się wrzucać tych smutnych kobiet w >stanie błogosławionym< w nurty Tybru
smutna

@Karol: To raczej już apostazja, a nie „tylko” herezja. „Oczywistym jest, że katolicy nie mogą w żaden sposób aprobować takich przedsięwzięć, ponieważ oparte są one na fałszywym poglądzie tych którzy sądzą, że wszystkie religie są mniej lub bardziej dobre i chwalebne, i wszystkie one w równy sposób chociaż w różnej formie ujawniają i wyrażają nasz przyrodzony zmysł, który pociąga nas do Boga i do wiernego uznania Jego panowania. Wyznawcy tej idei nie tylko są w błędzie i łudzą się, lecz odstępują również od prawdziwej wiary, wypaczając jej pojęcie i stopniowo popadają w naturalizm i ateizm. Z tego jasno wynika, że ktokolwiek popiera podobne idee lub bierze udział w ich przedsięwzięciach, odstępuje zupełnie od religii przez Boga objawionej”. – Pius XI, „Mortalium animos”
M.

Tym sposobem pada, także i przede wszystkim, pierwsze przykazanie. Widowiskowo i przy aplauzie tłumów także tych w sutannach.
Golden

Sprawa co najmniej dziwna. Te figury to zaprzeczenie 1 przykazaniu
Aha

Czy osoba, która na to zezwoliła, zasługuje na epitet HERETYKA?
Karol


 

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content