Szokujące zeznania byłego pracownika ONZ: mamy na sumieniu 60 tys. gwałtów

Aktualizacja: 2018-02-19 12:48 pm

Pracownicy ONZ mogą być odpowiedzialni nawet za 60 tys. gwałtów. Używali swojej pozycji do wykorzystywania ludzi, których mieli chronić – twierdzi były urzędnik wysokiego szczebla pracujący w tej instytucji. Dane dotyczą ostatniej dekady.

Autorem szokujących informacji jest prof. Andrew MacLeod, który wskazał, że w instytucjach ONZ miałoby pracować nawet 3,3 tys. pedofilów. MacLeod jako były szef Centrum Koordynacji ds. Kryzysu przy ONZ przedstawia, że jest w posiadaniu dokumentów potwierdzających jego oskarżenia. Część z nich przekazał do Departamentu ds. Rozwoju Międzynarodowego Wielkiej Brytanii rok temu.

Są dziesiątki tysięcy pracowników ze skłonnościami pedofilskimi na całym świecie, ale kiedy nosisz koszulkę UNICEF – u, nikt nawet nie pyta jakie są twoje zamiary – podkreślił MacLeod. Wskazał, że te haniebne praktyki są w części finansowane z podatków brytyjskich obywateli.

Czasopismo „The Sun” przeprowadzające rozmowę z profesorem przedstawia, że liczba 60 tys. jest oszacowana na podstawie słów Sekretarza Generalnego ONZ Antonio Guterresa, który przyznał, że w 2016 r. pracownicy tej instytucji byli odpowiedzialni za 311 przypadków wykorzystywania seksualnego tylko w jednym miesiącu. Ponadto w krajach rozwijających się bardzo rzadko dochodzi do zgłaszania incydentów lokalnym władzom.

Mroczne oblicze działalności pracowników ONZ ujrzało światło dzienne po skandalu jakim była afera dotycząca plagi molestowań seksualnych dokonanych przez pracowników organizacji Oxfam. Szef tej proaborcyjnej organizacji ustąpił, gdy ujawniono, że ofiary trzęsienia ziemi na Haiti były wykorzystywane w charakterze prostytutek.   

Źródło: lifesitenews.com

PR

Za: PoloniaChristiana – pch24.pl (2018-02-19)

 


 

Czy Agendy ONZ to „kluby starszych panów” do wykorzystywania seksualnego kobiet i dzieci?

Malayah Harper, szefowa wiodącego ruchu na rzecz „praw kobiet” – World YWCA (Young Women’s Christian Association), pracująca wcześniej dla oenzetowskiej agencji UNAIDS wezwała do niezależnego zbadania tego, co nazywa „wszechobecnym zastraszaniem i seksizmem panującym w agencjach ONZ”. Kobieta twierdzi, że była molestowana i napastowana seksualnie podczas pracy dla organizacji. 

Harper, obecnie sekretarz generalny World YWCA, jednej z najstarszych na świecie organizacji zajmującej się „prawami kobiet”, powiedziała, że ”‹”‹agencja UNAIDS musi pilnie przeanalizować, jak traktowane są zarzuty dotyczące molestowania seksualnego.

Jej wezwanie do dochodzenia jest poparte zeznaniami sześciu obecnych lub byłych pracownic UNAIDS, które oskarżyły działaczy oenzetowskich – starszych mężczyzn – o to, że w zamian za relacje seksualne oferowali „pomoc w  karierze w instytucjach międzynarodowych”. Mężczyźni mieli je nękać i nie ponieśli z tego tytułu żadnych konsekwencji.

To środowisko klubu dla chłopców – skarżyła się jedna z byłych pracownic UNAIDS. – Po prostu postrzegają to jako prawie część należności – dodała odnosząc się do żądań świadczenia „usług seksualnych” od pracownic agendy.

Harper, która związana była z UNAIDS ponad 10 lat, twierdzi że od wielu lat była nękana seksualnie. W 2013 roku miała być seksualnie zaatakowana przez Luiza Louresa, zastępcę dyrektora wykonawczego agencji. W tym czasie nie zgłosiła tego incydentu, ponieważ uważała, że ”‹”‹nie zostaną podjęte żadne działania. Wcześniejsze skargi, które wysunęła wobec innego członka personelu i dotyczące nękania oraz zastraszania, nie zostały „odpowiednio potraktowane”.

Raport z dochodzenia nie został jej udostępniony, nie zaoferowano jej żadnej pomocy, a domniemany sprawca został przeniesiony w ramach awansu na inne stanowisko – tłumaczyła „The Guardianowi”.

Feministka ubolewa, że jak na ironię losu zajmowała się działalnością, która miała pomagać kobietom bronić się przed wykorzystywaniem seksualnym, a sama była molestowana od lat i to w agencji oenzetowskiej. – ONZ jest kustoszem, wyznacznikiem praw kobiet i dziewcząt – mówiła.

Polityka UNAIDS dotycząca walki z molestowaniem seksualnym opierała się na raportowaniu takich przypadków, a nie na zapobieganiu lub udzielaniu wsparcia chociażby własnym pracownicom.

Harper ”‹”‹zdecydowała się wypowiedzieć publicznie, ponieważ ”‹”‹UNAIDS nie radzi sobie z licznymi przypadkami wykorzystywania seksualnego kobiet pracujących dla agencji.

Kierownictwo UNAIDS przekonuje, że ma „zerową tolerancję dla molestowania i wykorzystywanie seksualnego oraz że posiada jasne procedury rozpatrywania skarg”.

Dwie kobiety zeznały w specjalnym dochodzeniu, że ostrzegały dyrektora wykonawczego agencji Michela Sidibé przed nadużyciami i skandalicznym zachowaniem Louresa.

Sekretariat UNAIDS poinformował, że Loures, który jest także asystentem sekretarza generalnego ONZ, nie będzie dążył do przedłużenia umowy, która wygasa pod koniec marca. Ostatnio wobec mężczyzny toczyło się postępowanie w sprawie o atak seksualny na jedną z kobiet w windzie podczas podróży służbowej.

Loures ma także związek z Justinem Forsythem, który ustąpił ze stanowiska zastępcy dyrektora wykonawczego UNICEF, dziecięcej agencji ONZ po oskarżeniach o niewłaściwe zachowanie wobec personelu podczas pracy dla Save the Children.

Harper uważa, że odejście urzędników wysokiego szczebla z agencji ONZ nie oczyści tej  instytucji. W licznych agendach panuje bowiem „kultura molestowania seksualnego od wielu lat”.

Labourzystowski poseł Gareth Thomas napisał list do Penny Mordaunt, w którym nalegał, aby Wielka Brytania, sprawująca funkcję przewodnią w organie zarządzającym UNAIDS, natychmiast przeprowadziła zewnętrzne śledztwo w sprawie nadużyć władzy, nękania, napaści i zastraszania. – Tu nie chodzi tylko o jedną osobę. To coś więcej – stwierdziła jedna z kobiet, która była nękana przez Louresa. – Chodzi o to, w jaki sposób tworzy się system, który tworzy korzyści dla wybranych, czyli grupy starszych mężczyzn – wyjaśniła.

Wcześniej brytyjskie media donosiły o nadużyciach i przestępstwach organizacji charytatywnej Oxfam, mającej – zgodnie z założeniami – nieść pomoc ludziom dotkniętym głodem i „zmianami klimatycznymi” na świecie. Jej pracownicy mieli żądać w zamian za pomoc niesioną na Haiti po trzęsieniu ziemi seksu, a w samej Wielkiej Brytanii wykorzystywali seksualnie nieletnich wolontariuszy. Organizacja otrzymywała wielomilionowe dotacje z budżetu państwa.

Skandalem z udziałem renomowanej organizacji żyją obecnie niemal wszystkie media anglojęzyczne. Zwłaszcza że – jak wskazuje były starszy pracownik ONZ – skandal z prostytucją obejmujący międzynarodową organizację, mającą nieść pomoc charytatywną, jest symptomem „globalnego problemu”. Nie tylko Oxfam, ale także inne instytucje pomocowe dopuszczają się straszliwych przestępstw seksualnych.

Źródło: guardian.co.uk, Pch24.pl

AS

Za: PoloniaChristiana – pch24.pl (2018-02-27)

 


 

Kolejny skandal w ONZ. Jeden z dyrektorów UNICEF oskarżony o molestowanie seksualne kobiet

Zastępca dyrektora wykonawczego UNICEF podał się do dymisji w związku z potwierdzeniem oskarżeń o molestowanie seksualne współpracownic.

Justin Forsyth pełnił funkcję zastępcy dyrektora wykonawczego UNICEF od 2016 r. Podał się do dymisji w związku z niedawnymi publikacjami ujawniającymi jego ciemną stronę. Mężczyzna molestował seksualnie współpracownice.

Forsyth miał w wiadomościach tekstowych komentować wygląd zewnętrzny i sposób w jaki kobiety przychodziły ubrane do pracy. Te z nich, które nie odpowiadały na jego „zaloty”, zapraszał do swojego biura na „pogadankę”.   

Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci (ang. UNICEF) to organizacja humanitarna będąca częścią systemu ONZ, którego głównym celem jest pomoc dzieciom na całym świecie w dziedzinie żywienia, ochrony zdrowia czy ochrony przed przemocą. Organizacja lobbuje także w kwestiach aborcji, kontroli urodzeń, zwiększenia aktywności seksualnej nastolatków czy eutanazji.

To kolejne tego typu oskarżenia związane z działaczami ONZ. Kilka dni temu były pracownik tej instytucji Peter Newell przyznał, że w trakcie ostatniej dekady mogło dojść do nawet 60 tys. przestępstw seksualnych popełnionych przez pracowników ONZ.

Źródło: lifesitenews.com

PR

Za: PoloniaChristiana – pch24.pl (2018-03-01)

 


 

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=99939 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]