- Bibula – pismo niezalezne - https://www.bibula.com -

Gorbaczow: Można odtworzyć Związek ale nie radziecki

W związku 25 rocznicą rozpadu ZSRR agencja informacyjna TASS udzieliła głosu jego pierwszemu a zarazem ostatniemu prezydentowi Michaiłowi Gorbaczowowi.

Gorbaczow udzielił agencji TASS wywiadu w związku z 25 rocznicą podpisania “porozumienia białowieskiego”. 8 grudnia 1991 roku w Wiskuli w Puszczy Białowieskiej prezydent Rosyjskiej Federacyjnej SRR Borys Jelcyn, prezydent Ukraińskiej SRR Leonid Krawczuk oraz przewodniczący Rady Najwyższej Białoruskiej SRR podpisali umowę w której stwierdzono, że ZSRR “jako podmiot prawa międzynarodowego i byt geopolityczny przestaje istnieć”. W jego miejsce trzech liderów republik powołało funkcjonującą do dziś Wspólnotę Niepodległych Państw. Co prawda ówczesny prezydent Związku Radzieckiego Michaił Grobaczow próbował podtrzymywać funckjonowanie organów jego władzy, ale 25 grudnia złożył rezygnację ze stanowiska, co formalnie zamknęło funkcjonowanie komunistycznego państwa.

W wywiadzie Gorbaczow został zapytany czy istnienie możliwość wskrzeszenia Związku Radzieckiego. Jak odpowiedział: “Związku Radzieckiego – nie, a Związku – tak. Uważam, że nowy Związek może istnieć”. Jak podkreślił Gorbaczow chodzi mu o państwo federacyjne “w dawnych granicach i w takim samym składzie, ale dobrowolny”. 

Gorbaczow został zapytany również o to dlaczego nie zapobiegł podpisaniu “porozumienia białowieskiego” i nie aresztował Jelcyna. Jak twierdził nie zdecydował się na takie działanie, gdyż w ówczesnych warunkach musiałoby to doprowadzić do “wojny domowej” na terenie Rosji, dlatego “ja przedsięwziąłem co innego: oddałem władzę, odszedłem sam żeby uniknąć przelewu krwi”. Jak podkreślił proces rozpadu ZSRR trwał już od “puczu Janajewa”, kiedy to 19 sierpnia 1991 r. próbę przejęcia władzy podjęli zwolennicy utrzymania państwa komunistycznego w dotychczasowej formie. Twardogłowych Gorbaczow określił mianem “sfory”, z którą, jak twierdzi, “musiał się kłócić”. Ostatni prezydent ZSRR uznał również, że jego rozpad ma związek zw “szczególnymi cechami” Borysa Jelcyna, w tym jego “umiłowaniem władzy”. Jak stwierdził Gorbaczow, Jelcyn podjął walkę z “związkowym Centrum” władzy niezadowolony, że znalazł się poza nim, to jest poza Biurem Politycznym KC Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego. 

tass.ru/kresy.pl