Chaos w Kościele się pogłębia. Episkopaty różnie interpretują papieskie wytyczne

„Kościół katolicki – wbrew temu, co wierni mogą być skłonni uwierzyć na podstawie doniesień medialnych i innych źródeł – nie zmienił swojej praktyki w stosunku do katolików, którzy się rozwiedli i wstąpili w nowy związek cywilny” – zastrzegli w swoich wytycznych biskupi z kanadyjskiej prowincji Alberta i Northwest.

Duchowni napisali, iż błędnie sądzi się, że rozwiedzeni katoliccy, którzy ponownie się ożenili mogą przyjmować Komunię świętą po odbyciu rozmowy z kapłanem” – czytamy w wytycznych sześciu biskupów odpowiedzialnych za ponad milion katolików w pięciu diecezjach.

10-stroonicowy dokument – jak mówił abp Richard Smith, przewodniczący episkopatu Alberta-NWT – jest „odpowiedzią” na wezwanie Franciszka, by ustosunkować się do adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia.” Adhortacja ta – wg papieża – ma pomóc kapłanom w ich obowiązku służenia katolikom rozwiedzionym i ponownie ożenionym, mimo że nie uzyskali oni wcześniej stwierdzenia nieważności małżeństwa.

Wytyczne hierarchów z Alberty stoją w opozycji do skandalicznego przewodnika biskupów argentyńskich. Kanadyjscy hierarchowie zastrzegli, że duszpasterze powinni zawsze kierować rozwiedzionych katolików żyjących w nowych związkach cywilnych do trybunału kościelnego, by zbadał ich sprawy.

Duchowni mają także pomóc parom „zbadać ich sumienia, zgodnie z nauczaniem Kościoła.” Winno się to odbywać podczas wielu spotkań, by proboszczowie mieli dość czasu, aby „delikatnie i stopniowo prowadzić pary etapami do zrozumienia ich sytuacji.”

Biskupi zdają sobie sprawę, że może to być trudne, zważywszy na „niechętny stosunek niektórych par wobec prawowicie sprawowanej władzy kościelnej” w dobie, w której prawa jednostek są wywyższane ponad dobro wspólne.

Jeśli trybunał kościelny orzeknie stwierdzenie nieważności poprzednio zawartego małżeństwa, para musi starać się zawrzeć związek małżeński w Kościele.

Jeśli trybunał „podtrzyma ważność pierwszego związku, para – zgodnie z posłuszeństwem w wierze dla nierozerwalności małżeństwa jako objawionego przez Chrystusa – musi podjąć działania, by żyć zgodnie z konsekwencjami tej prawdy, będąc świadkami Chrystusa i Jego nauki o małżeństwie. „

Hierarchowie wyjaśnili, że w praktyce oznacza to „na przykład, jeśli para nie będzie w stanie się rozejść ze względu na konieczność sprawowania opieki nad dziećmi, że będzie musiała powstrzymać się od intymności seksualnej i żyć w czystości jak brat i siostra” – napisali biskupi.

„Taka forma rozdzielnego życia – czytamy w wytycznych hierarchów – zgodnie z nauczaniem Chrystusa, opierająca się zawsze na pomocy łaski, otwiera przed nimi możliwość celebrowania sakramentu pokuty, co z kolei może prowadzić do przyjmowania Komunii Świętej podczas Mszy św.”

Przypadki, które nie będą mogły być rozstrzygnięte przed sądem kościelnym np. z powodu niemożności uzyskania dokumentacji, mają być kierowane do biskupa.

Hierarchowie przypomnieli naukę o nierozerwalności małżeństwa. Napisano, że małżeństwo jest „sakramentem i instytucją publiczną, której misją jest dawanie świadectwa wiernej miłości Chrystusa.”

„Dlatego też – czytamy – dla ochrzczonych chrześcijan cudzołóstwo jest nie tylko naruszeniem jednego z Dziesięciu Przykazań; ale także publicznym zaprzeczaniem samej natury Kościoła i związkowi oblubieńczemu istniejącemu między Chrystusem a ochrzczonymi.”

Wyjaśniono, że Sakrament Eucharystii służy „pogłębieniu właśnie tego związku między Chrystusem i Jego Kościołem”, więc „wszelkie poważne jego naruszenia, takie jak cudzołóstwo, muszą być usunięte, by móc przyjmować Komunię świętą.”

Oznacza to, że katolik „musi sakramentalnie wyznać wszystkie grzechy ciężkie, których on lub ona jest świadoma” przed przyjęciem Komunii św. „Taka spowiedź musi wynikać z prawdziwej skruchy, która koniecznie wymaga szczerej pokuty i wyrzeczenia się grzechu oraz mocnego postanowienia poprawy, wyrażającego się w zmianie swojego życia.”

Biskupi podkreślali, że księża i świeccy katolicy powinni „być przygotowani do podjęcia koniecznej misji dotarcia i powitania tych braci i sióstr,” którzy opuścili Kościół z powodu rozwodu i zawarcia ponownego małżeństwa cywilnego. Jest nadzieja, że poprzez takie powitanie, te pary „będą otwarte na zrozumienie swojej sytuacji w świetle nauczania Pana Jezusa i Jego Kościoła.”

Biskupi wydali również wytyczne dotyczące przyjmowania sakramentów przez  tych, którzy rozważają wspomagane samobójstwo lub eutanazję. Duchowni kategorycznie przypomnieli, że jeśli ktoś zainicjował proces, prowadzący do uśmiercenia i nie rezygnuje z niego, popełnia ciężki grzech. Nie można mu więc udzielić Komunii Świętej. Nie może Komunii przyjmować także osoba, która obiektywnie znajduje się w stanie grzechu ciężkiego, choćby sama tego nie uświadamiała sobie.

– Ostatecznym celem tych wytycznych jest pomóc wiernym zrozumieć piękno nauki Kościoła na temat małżeństwa sakramentalnego, godności osoby ludzkiej i nienaruszalnej świętości życia ludzkiego” – stwierdził arcybiskup Smith.

Oświadczenie kanadyjskich biskupów opiera się na nauce Jezusa Chrystusa o nierozerwalności małżeństwa. Przypomnijmy jednak, że nie wszyscy hierarchowie pozostają temu nauczaniu wierni. Biskupi Argentyny kilka dni temu wydali komunikat, z którego wynika, iż zamierzają udzielać Komunii Świętej niektórym rozwodnikom żyjącym w nowych związkach.  

Źrodło: lifesitenews.com., AS.

Za: PoloniaChristiana - pch24.pl (2016-09-19) | http://www.pch24.pl/chaos-w-kosciele-sie-poglebia--episkopaty-roznie-interpretuja-papieskie-wytyczne,46057,i.html

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content