Imigranci okpili Unię. Porozumienie z Turcją czasowo niewykonalne

Aktualizacja: 2016-04-10 5:24 pm

Porozumienie zawarte między Unią Europejską a Turcją miało pozwolić na szybkie rozładowanie greckich obozów dla uchodźców. Nic z tego: imigranci znaleźli nowy sposób, który praktycznie blokuje wykonywanie umowy.

W miniony poniedziałek z Grecji do Turcji wypłynęły pierwsze statki załadowane nielegalnymi imigrantami. Niemieckie media natychmiast odtrąbiły sukces planu Angeli Merkel, jak się okazało – zdecydowanie przedwcześnie. Imigranci znaleźli bowiem nowy sposób, który całkowicie niemal blokuje ich transport.

Jeszcze niedawno przybywający do Grecji uchodźcy nie składali wniosków o azyl, czekając, aż dostaną się najpierw do Europy Zachodniej lub Północnej. Teraz, wobec grożącej im deportacji do Turcji, wnioski składają od razu w Grecji. Tymczasem służby są w stanie rozpatrzyć najwyżej kilkadziesiąt takich wniosków dziennie. To sprawia, że większość imigrantów może liczyć na wielomiesięczny pobyt na terenie Unii Europejskiej, spokojnie oczekując na rozwój sytuacji.

Greckie obozy są obecnie przepełnione. Tylko na Lesbos przebywa około 3500 imigrantów, których ze względu na złożone przez nich wnioski azylowe nie można przetransportować do Turcji. Według oceny jednej z agend ONZ potrwa przynajmniej kilka miesięcy, zanim rozpatrzone zostaną wnioski wszystkich osób przebywających na terenie Grecji w tym momencie. Tymczasem każdego dnia napływają nowi uchodźcy.

Na tym jednak nie koniec. Każdy imigrant ma prawo do złożenia odwołania od negatywnie rozpatrzonego wniosku o azyl. Każde odwołanie musi trafić przed sąd w Atenach, co sprawia, że odesłanie imigrantów będzie przeciągać się jeszcze bardziej. Trudno ocenić, jak w takich warunkach prawnych będzie można realizować porozumienie zawarte z Turcją. Nie wiedzą tego sami Grecy, którzy planują zawiesić na dwa tygodnie procedurę transportowania imigrantów, by zastanowić się nad problemem.

W całej Grecji koczuje obecnie ponad 50 tysięcy nielegalnych imigrantów oczekujących na ponowne otwarcie granicy z Macedonią, którą planowali pierwotnie ruszyć w kierunku Niemiec. Uchodźcy rozbijają dzikie obozowiska. Największe z nich utworzyli w ateńskim porcie Pireus, skąd pod groźbą użycia przemocy próbuje wyrzucić ich armia. Małe grupy imigrantów próbowały usadowić się także przed siedzibą greckiego parlamentu.

Pach

Źródło: Zeit Online

Tags: , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=87001 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]