Niemieckie media publiczne na usługach rządzących

Były szef publicznej niemieckiej telewizji ZDF Wolfgang Herles nie ukrywa, że telewizja ta jest dyspozycyjna wobec rządzących Niemcami polityków stosując autocenzurę.

Jak relacjonuje portal tygodnika „Wprost” Herles skomtentował w ten sposób sytuację w Niemczech w czasie debaty radiowej poświęconej rzetelności przekazu tamtejszych mediów. Przyczynkiem do dyskusji jest ich stosunek do przestępstw popełnionych przez imigrantów, który wyraźnie został uwidoczniony gdy próbowały przemilczeć fakt masowych ataków na tle seksualnym na kobiety w kilku niemieckich miastach, bo dokonali ich imigranci.

Były szef ZDF uznał, że zaufanie obywateli do niemieckich mediów jest niskie jak nigdy przedtem ale też ma to realne podstawy w funkcjonowaniu środków masowego przekazu. Ich dyspozycyjność wobec polityków i to jak wybiórczo ukazują rzeczywistość uznał za skandal – „Nie tylko dlatego, że komentarze są zgodne z linią wielkiej koalicji (CDU, CSU, SDP), ale także dlatego że są dostosowane do tematów kładzionych przed nimi przez klasę polityczną”.

Jak zauważa redakcja „Wprost” zarzuty Herlesa potwierdza fakt, że media niemieckie w większość przemilczały jego wypowiedzi.

wprost.pl/kresy.pl

Za: Kresy.pl (08 lutego 2016) | http://www.kresy.pl/wydarzenia,europa-zachodnia?zobacz/niemieckie-media-publiczne-na-uslugach-rzadzacych

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content