„The Financial Times”: Polska się wyludnia. Gazeta namawia do przyjęcia emigracji

Aktualizacja: 2015-01-19 1:03 pm

„The Finacial Times” alarmuje, że Polska w rekordowo szybkim tempie wyludnia się. Sytuację pogarsza fakt, iż wielu młodych wyjeżdża za granicę i nie chce wracać do ojczyzny. Za kilkadziesiąt lat w naszym kraju będzie więcej osób korzystających z opieki społecznej niż pracujących. Gazeta jedyny ratunek upatruje w otwarciu granic. Polska musi przestać być krajem jednorodnym etnicznie – piszą autorzy artykułu, przypominając, że w Polsce zawsze było miejsce dla wielu mniejszości.

„FT” pisze, że Polska na Zachodzie przedstawiana jest jako jedyny kraj członkowski UE, który uniknął recesji po ostatnim kryzysie finansowym. Zwraca się także uwagę na utrzymujący się wzrost PKB, który do końca tej dekady ma być wyższy niż w strefie euro i grupie najbogatszych państw OECD.

Gazeta zauważa, że pomimo tych faktów perspektywy na przyszłość nie są dobre, ze względu na szybko postępujące wyludnienie i ucieczkę młodych ludzi do Londynu, Brukseli czy Dublina. Polska obecnie jest największym eksporterem taniej siły roboczej w Europie.

„FT” dodaje, że nasz kraj już potrzebuje nowych rąk do pracy i nowych obywateli, którzy na miejscu będą płacić podatki. – Polacy rozliczają się za granicą, nie tutaj – ubolewa Paulina Babis, szef integracji w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej. – Polska potrzebuje ludzi, którzy będą się rozliczać u nas, zakładać rodziny i rozwijać kariery – dodaje.

Tuż po rozpoczęciu transformacji w 1989 roku, liczba ludności Polski wahała się między 38 a 38,5 mln osób. Zgodnie z najnowszymi prognozami w 2050 r. ma być nas około 33,9 mln. Co trzecia osoba będzie miała ponad 65 lat, a średni wiek wynosić będzie 51 lat. Dzisiaj średnia wieku wynosi 38 lat.

Mimo że podobną, niekorzystną sytuacją mają inne państwa UE, zdaniem gazety, sytuację Polski pogarsza fakt, iż nasz kraj jest zamknięty na imigrantów i nie przewiduje – tak jak Wielka Brytania, Włochy i Niemcy – zwiększenia liczby przybyszów w nadchodzących dekadach. Co więcej, Polska – ze względu na biedę – nie jest też bardzo atrakcyjna dla imigrantów.

„FT” zauważa, że pomimo utrzymującego się wzrostu PKB, przeciętny Polak nieznacznie się wzbogacił. Zamożność Polaków stanowi zaledwie jedną trzecią zamożności Niemców i połowę zamożności Hiszpanów.

Gazeta dodaje także, że mimo utrzymującego się wysokiego bezrobocia (około 11 proc.) koncerny zachęcane przez rząd do inwestycji w naszym kraju, takie jak Amazon czy Faurecia mają wielkie problemy ze znalezieniem chętnych do pracy.

Mirosław Bieniecki, dyrektor Instytutu Studiów Migracyjnych zauważa, że polski rząd nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji. Polska naprawdę stoi przed wielkim wyzwaniem z powodu wyludniania się.

„FT” przypomina, że Polacy tradycyjnie często migrowali. Duża liczba rodaków osiedliła się w USA i Wielkiej Brytanii po drugiej wojnie światowej, uciekając przed sowietami. Jednak od czasu przystąpienia do UE w 2004 roku z Polski wyjechało zbyt dużo ludzi w wieku produkcyjnym.

Obecnie Polska odnotowuje drugi najniższy wskaźnik urodzeń w Europie. O ile w 1990 r. wynosił on 1,99 dzieci na kobietę, to w 2013 r. spadł do poziomu 1,26! „FT” zauważa, że nie odbudowujemy kadry pracowniczej. W UE średnia urodzeń wynosi 1,58.

Według oficjalnych danych wskaźnik osób w wieku produkcyjnym w stosunku do osób zbyt młodych lub zbyt starych, by pracować obecnie wynosi 1,74. W 2030 r. przewiduje się, że spadnie on do 1,34, a w 2050 r. nie będzie w stanie pracować ponad połowa społeczeństwa.

Demografia – jak na razie – nie wykazuje żadnych oznak poprawy. Kurczą się także podstawy opodatkowania, rośnie natomiast popyt na usługi socjalne i zdrowotne ze strony osób starszych – zauważają eksperci. Dodają, że tendencje te grożą załamaniem finansów publicznych, o ile nie zostaną natychmiast wdrożone działania naprawcze.

Gazeta „FT” jedyny ratunek upatruje w otwarciu granic. Polska musi przestać być krajem jednorodnym etnicznie – piszą autorzy artykułu, przypominając, że w Polsce zawsze było miejsce dla wielu mniejszości. Jeszcze przed drugą wojną światową mniej więcej jedną czwartą mieszkańców kraju stanowiły mniejszości, obejmujące żydów, Ukraińców i Niemców.

Według danych Eurostatu, w 2013 r. Polska miała najniższy odsetek obywateli innych państw. Wynosił on zaledwie 0,2 procent ludności całego kraju.

Źródło: FT, AS.

Tags: , , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=79190 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]