Boeing malezyjskich linii lotniczych został strącony przez pomyłkę?

Na niebie nad Ukrainą próbowano zestrzelić samolot prezydenta Rosji Władimira Putina. Ale pomylono samoloty i zaatakowano Boeinga 777 Malaysia Airlines. Ta wersja przyczyn tragedii lotu MH-17 była już omawiana w rosyjskich mediach. A teraz znów stała się przedmiotem gorącej dyskusji w indyjskiej przestrzeni medialnej.

Samolot rosyjskiego prezydenta i malezyjski Boeing są podobnej wielkości i kształtu. Jednak zgodność tej wersji z rzeczywistymi wydarzeniami jest niczym więcej niż spekulacją, uważa dziennikarz wojskowy, emerytowany pułkownik Wiktor Baraniec:

Główny samolot Rosji jest bardzo dobrze strzeżony przez rosyjskie siły powietrzne podczas jego trasy, a tym bardziej nad obszarami, na których w rzeczywistości trwa wojna. Ta konspiracyjna wersja dodaje tragedii pewnego rodzaju fantastyczny i detektywistyczny charakter. Wszyscy zainteresowani dochodzeniem dobrze wiedzą, że w ten dzień prezydencki samolot leciał bardzo daleko od miejsca tragedii i znajdował się pod niezawodną strażą rosyjskich myśliwców.

Dziennikarze omawiali kilka różnych przyczyn tragedii malezyjskiego Boeinga. Jednak wersja, że samolot pasażerski został zestrzelony przez pomylenie go z samolotem prezydenta Rosji, nie wytrzymuje żadnej krytyki, zaznacza sprawozdawca wojskowy Rosyjskiej Agencja Informacyjnej TASS, emerytowany pułkownik Wiktor Litowkin:

Istnieje wariant, o którym mówią rosyjscy wojskowi. Boeing został strącony przez ukraiński myśliwiec Su-25, który leciał w tym czasie w pobliżu malezyjskiego samolotu. Rosyjscy wojskowi mają dokumenty i niezbite dowody tego faktu. Jeśli Boeing został zestrzelony przez ukraiński samolot, oznacza to zamierzoną prowokację. Jeśli został on trafiony przez pocisk z ziemi – mogło się to zdarzyć przez pomyłkę. Ale gdy samolot strąca Boeinga – to jest to morderstwo z premedytacją. Nie wykluczone, że Boeinga próbowano strącić w taki sposób, aby spadł on na terytorium Rosji. A wtedy cała odpowiedzialność za tragedię spadłaby na Rosję. Dziś jednak jest jasne, że ani Rosja, ani siły samoobrony proklamowanych republik w południowo-wschodniej Ukrainie nie mają żadnego związku z katastrofą Boeinga.

Dochodzenie przyczyn katastrofy samolotu Malaysia Airlines prowadzi jednolita grupa operacyjna. W jej skład wchodzą przedstawiciele Holandii, Belgii, Australii i Ukrainy. Malezji, która jest właścicielem Boeinga, nie włączono do składu komisji. Władze Holandii odmówiły także przekazania śledztwa ONZ i powołały się na tajny charakter dochodzenia. Możemy się tylko domyślać, jakie informacje i wnioski próbuje ukryć zachodni zespół.

Natalia Antakolskaja

Za: Radio Głos Rosji (16-12-2014) | http://polish.ruvr.ru/2014_12_16/Boeing-malezyjskich-linii-lotniczych-zostal-stracony-przez-pomylke-5039/

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content