Aktualizacja strony została wstrzymana

Znowu Linz. Diecezja jawnej rozpusty?

Ks. Josef Friedl przyznał publicznie, że żyje razem z kobietą i odrzuca celibat. Twierdzi, że parafianie o tym wiedzą i akceptują to, więc bez skrupułów sprawuje funkcję proboszcza.

Kto i dlaczego odrzucał kandydaturę konserwatywnego ks. Gerharda Wagnera na biskupa pomocniczego diecezji Linz? Fakty, które co rusz przedostają się do prasy, nie pozostawiają złudzeń.

Ksiądz proboszcz z parafii Ungenach ma 65 lat. Jest dziekanem w austriackiej diecezji Linz. Jego dekanat, razem z trzydziestoma innymi, na początku lutego w wystosowanym specjalnie dokumencie odrzucił papieską nominację ks. Wagnera na biskupa pomocniczego ich diecezji. Dlaczego?

W czwartek podczas panelu dyskusyjnego „Dokąd zmierza Kościół i społeczeństwo” ks. Friedl oświadczył, że żyje z kobietą i nie zachowuje „obligatoryjnego celibatu”.  Pewnie była to dla duchownego dramatyczna decyzja? Ależ skąd. Jak gdyby nigdy nic przyznał, że nie widzi w tym żadnego problemu, gdyż postępuje zgodnie z własnym sumieniem.

Portal Kath.net, powołując się na „Welt” zauważa, że Friedl nie jest w diecezji przypadkiem odosobnionym. Inni dziekani tej diecezji również ignorują celibat i wcale się z tym nie kryją. Atakując ks. Wagnera po prostu załatwiali sobie bezkarność.

AJ/Kath.net

Za: Fronda.pl


.