Papież przyjął delegację Międzynarodowego Żydowskiego Komitetu Konsultacji Religijnych

Aktualizacja: 2013-06-24 11:36 am

Jako „drogich starszych braci” Papież Franciszek hebrajskim pozdrowieniem Szalom – „Pokój” powitał w Watykanie delegację Międzynarodowego Żydowskiego Komitetu Konsultacji Religijnych. Od ponad 40 lat ma on regularne kontakty ze Stolicą Apostolską. Razem z watykańską Komisją ds. Kontaktów Religijnych z Judaizmem urządził już 21 spotkań, które niewątpliwie umocniły wzajemne zrozumienie i przyjaźń Żydów i chrześcijan – zauważył Ojciec Święty. Przygotowuje się już kolejne takie spotkanie w październiku w Madrycie na temat wyzwań stojących przed wiarą we współczesnych społeczeństwach.

Franciszek zaznaczył, że w tych miesiącach pontyfikatu spotykał się już z osobistościami żydowskimi. Mając dziś jednak po raz pierwszy okazję rozmawiać z oficjalną grupą przedstawicieli organizacji i wspólnot żydowskich, czuł się zobowiązany, by przypomnieć to, co Sobór Watykański II w deklaracji Nostra aetate (n. 4) stwierdził uroczyście na temat więzi łączącej Kościół z narodem, który został nieodwołalnie wybrany przez Boga.

„Ze względu na nasze wspólne korzenie chrześcijanin nie może być antysemitą!” – podkreślił Papież. Zwrócił uwagę, że zasady wspomnianej deklaracji soborowej przyczyniły się w ostatnich dziesięcioleciach do naszej większej znajomości i wzajemnego zrozumienia. Przypomniał wkład, jaki jego poprzednicy na Stolicy Piotrowej wnieśli tu swymi znaczącymi gestami i serią dokumentów pogłębiających refleksję teologiczną o relacjach chrześcijańsko-żydowskich.

„Stanowi to jednak tylko najbardziej widoczną część wielkiego ruchu, który powstał na szczeblu lokalnym w różnych miejscach na całym świecie, a ja sam jestem tego świadkiem. Podczas mojej posługi arcybiskupa Buenos Aires dane mi było utrzymywać relacje szczerej przyjaźni z przedstawicielami świata żydowskiego. Rozmawialiśmy często o obu naszych tożsamościach religijnych, o obrazie człowieka w Piśmie Świętym, o tym, jak zachować żywe poczucie Boga w świecie pod wielu względami zsekularyzowanym. Rozmawiałem z nimi przy wielu okazjach o wspólnych wyzwaniach stojących przed Żydami i chrześcijanami. Przede wszystkim jednak jako przyjaciele cieszyliśmy się obecnością drugiego, wzbogacaliśmy się nawzajem w spotkaniu i dialogu, w postawie wzajemnego otwarcia. A to pomogło nam wzrastać jako ludziom i jako wierzącym. To samo miało i ma nadal miejsce w wielu innych częściach świata, a te relacje przyjaźni stanowią pod pewnym względem podstawę dialogu rozwijanego na szczeblu oficjalnym” – powiedział Papież.

Ojciec Święty zachęcił przedstawicieli Międzynarodowego Żydowskiego Komitetu Konsultacji Religijnych do kontynuowania tej drogi i angażowania w nią młodych pokoleń. Podkreślił potrzebę naszego wspólnego świadectwo na rzecz poszanowania ludzkiej godności i pokoju, które są darami Boga. Prosił Żydów o modlitwę za niego, sam również zapewniając, że się za nich modli.

ak/ rv

KOMENTARZ BIBUŁY:   Jeśli Papież wypowiada wprost i bez żadnego komentarza takie prostackie i niekatolickie brednie, to naprawdę chyba żyjemy w czasach ostatecznych, kiedy to Rzym miał stracić wiarę…

“Jako „drogich starszych braci” Papież Franciszek hebrajskim pozdrowieniem Szalom”

“Z narodem, który został nieodwołalnie wybrany przez Boga”

(Boże, jak może Papież powtarzać wprost i już bez janopawłowego kluczenia taką herezję!)

„Ze względu na nasze wspólne korzenie chrześcijanin nie może być antysemitą!” – podkreślił Papież.

(Ależ oczywiście, antysemityzm jest grzechem, ale wydaje się, że w tym kontekście Papież – przepraszamy: Biskup Rzymu – ma raczej na myśli tę szerszą, obecnie obowiązującą definicję “antysemityzmu”, jako oporze wobec ekspansji i narzucaniu żydowskiego punktu widzenia, mającego być jedynie słusznym opisem świata.)

Wzbogacaliśmy się nawzajem w spotkaniu i dialogu”

(Czyli Kościół zjudaizował się, a Żydzi… poznali słabość hierarchii kościelnej, zdolnej do dalszych ustępstw.)

Prosił Żydów o modlitwę za niego”.

(Jeśli Papież wierzy, że jest Jeden Bóg w Trójcy Jedyny – którego Żydzi nie uważają przecież za Boga, i którego wyznawców zwalczają – to znaczy, że prosi Żydów o modlitwę wznoszoną do samego Szatana, bo przecież nie może być jakiegoś innego, specjalnego Boga dla Żydów. Czyli: albo Papież wierzy w Jednego Boga w Trójcy Jedynego – a wtedy nie mógłby wypowiadać takich słów i prosić o takowe modlitwy – albo nie wierzy… )

Tags: , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=69055 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]