„Kto modli się z heretykami, sam staje się heretykiem” – św. Agaton

W tym tygodniu przypada tak zwany Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan. Jest to stara, ponad stuletnia inicjatywa zapoczątkowana za czasów pontyfikatu świętego papieża Piusa X. Do czasów ostatniego soboru jego cel był jasny – modlitwa o powrót do jedności katolickich wszystkich odszczepieńców od świętej wiary katolickiej oraz o nawrócenie pogan i Żydów. Dlatego też kolejne dni w tym tygodniu były poświęcone modlitwom i specjalnym Mszom świętym, w których proszono Boga o powrót do jedności katolickiej prawosławnych, protestantów, anglikanów oraz nawrócenie wyznawców judaizmu i innych pogan. Stolica Apostolska jednoznacznie zabraniała katolikom udziału w ekumenicznych spotkaniach i kongresach, czemu najdobitniej dał wyraz papież Pius XI w swojej encyklice „Mortalium Animos” – O popieraniu prawdziwej jedności chrześcijan. Niestety, po ostatnim soborze hierarchia katolicka wraz z większością kleru serwuje nam fałszywą naukę o jedności chrześcijan czy wspólnocie z innym religiami i kulturami. Piękna, ofiarna, pełna miłości bliźniego inicjatywa została unicestwiona i przerobiona na tydzień ekumeniczny, w którym biskupi Kościoła stają w jednym szeregu z wszelkiej maści heretykami i poganami. Pragnienie wyprowadzenia bliźnich z błędu i przywiedzenie ich do ostoi jedynej Prawdy zostało zastąpione nieustannym „dialogiem”, który prowadzi jedynie do relatywizacji wiary katolickiej i kompletnego zamieszania.

Redakcja NGO jako jeden z celów swojej działalności stawia sobie obronę zasad katolickich, tak więc w najbliższych dniach będziemy publikowali teksty, które traktują o prawdziwej jedności chrześcijan oraz o błędach innowierców. Znajdziecie Państwo teksty poświęcone sławnym konwertytom, uniom kościelnym, błędom protestantyzmu, judaizmu czy islamowi.

Winni jesteśmy także skomentowania bieżących skandalicznych wydarzeń, które będą miały miejsce w najbliższych dniach w Opolu.

W ramach tygodnia ekumenicznego w katedrze opolskiej kazanie ma wygłosić „biskup” ewangelicko – augsburski Tadeusz Szurman. Heretyk nauczający w katolickiej świątyni jest niebywałym zgorszeniem dla wiernych katolików. Czegóż bowiem może ich nauczyć błędnowierca? Większej miłości do Najświętszego Sakramentu czy Najświętszej Marii Panny – największych zgorszeń dla protestanta? Cóż z kolei dobrego może wyniknąć ze wspólnej modlitwy z żydami, dla których Ukrzyżowany Zbawiciel jest największym zgorszeniem?

Niepokój budzi także list ordynariusza diecezji opolskiej bp. Andrzeja Czai skierowany do wiernych, w którym neguje on dogmat wiary katolickiej o jedynym widzialnym Kościele.

Dlatego apelujemy do Czytelników o modlitwę w tym czasie w dwóch intencjach. Przede wszystkim o autentyczną jedność chrześcijan, powrót innowierców oraz nawrócenie Żydów i pogan do Kościoła oraz o opamiętanie dla naszych pasterzy.

Gorąco zachęcamy także do lektury tekstów poświęconych tej sprawie.

Redakcja NGO

Za: Niezależna Gazeta Obywatelska w Opolu (NGO) - ngopole.pl (15/01/2013) | http://www.ngopole.pl/2013/01/15/kto-modli-sie-z-heretykami-sam-staje-sie-heretykiem-sw-agaton/

Skip to content