Rosja: padają kolejne krzyże

Patriarchat moskiewski domaga się od rosyjskich władz zastosowania ostrych sankcji prawnych wobec osób dopuszczających się aktów wandalizmu i bluźnierczej profanacji. Prawosławna Cerkiew przypomina, że takie zdarzenia mają miejsce coraz częściej.
W sobotnią noc w okręgach archangielskim i czelabińskim ścięto piłami przydrożne krzyże. Wcześniej grupa kijowskich feministek podobnego bluźnierczego aktu dokonała w stolicy Ukrainy na znak protestu wobec drakońskiego wyroku dla członkiń punkowej grupy Pussy Riot.

Przewodniczący Wydziału ds. Kontaktów Kościoła ze Społeczeństwem Patriarchatu Moskiewskiego ks. Wsiewołod Czaplin stwierdził, że sam bluźnierczy czyn określa stan duchowy i moralny tych, którzy się go dopuścili. Jego zdaniem podeptali oni normy moralne i prawne wyznawane przez większość narodu. Jego zdaniem nie był to „drobny występek ani chuligaństwo, ale czyn wymagający śledztwa i kary, która powstrzymałaby w przyszłości podobne akty”. Przeprowadzenie skutecznego śledztwa i ukaranie winnych ks. Czaplin określił mianem sprawy honoru dla organów ścigania, władz i całego społeczeństwa.

W. Raiter, Moskwa

Za: Radio Watykańskie (27/08/2012) | http://www.oecumene.radiovaticana.org/POL/articolo.asp?c=616116

Skip to content