Litwa domaga się odszkodowania od Rosji za okupację sowiecką. Źaryn: To test dla USA i Wielkiej Brytanii

Litwa oszacowała, że szkody, wyrządzone w czasie sowieckiej okupacji, wynoszą około 23 mld euro. – Ani w Jałcie, Poczdamie czy wcześniej Teheranie nie padła żadna deklaracja ze strony USA i Anglii w obronie Litwy. W sensie historycznym Polska była również pod okupacją sowiecką, ale czy to się przekłada na prawo międzynarodowe? – mówi portalowi Fronda.pl prof.Jan Źaryn, historyk.

Litewski rząd postanowił powołać specjalną komisję, której celem byłoby przygotowanie negocjacji w celu pozyskania odszkodowania za straty wyrządzone w okresie okupacji sowieckiej. W skład grupy roboczej wejdą przedstawiciele związku więźniów politycznych i zesłańców, historyków, ministerstwa spraw zagranicznych, kultury i sprawiedliwości. Pracę komisji ma nadzorować Centrum Badań Ludobójstwa i Ruchu Oporu.

Temat odszkodowań za sowiecką okupację władze Litwy konsekwentnie podnoszą od początku odzyskania przez Litwę niepodległości. Litwa oszacowała, że szkody, wyrządzone w czasie sowieckiej okupacji, wynoszą 80 miliardów litów, czyli około 23 miliardów euro.

Litwini, podobnie jak Łotysze i Estończycy uważają, że w 1940 r. Sowieci rozpoczęli okupację Republik Bałtyckich. Tymczasem Rosjanie, powołując się na sowieckie dokumenty, uznają, że te trzy kraje przystąpiły do ZSRR dobrowolnie. MSZ Federacji Rosyjskiej stoi na stanowisku, że używanie terminu „okupacja” jest niedopuszczalne – informuje Polskie Radio.

– Jest to bardzo ciekawa inicjatywa rządu litewskiego dlatego, że ona jest de facto papierkiem lakmusowym nie tyle dotyczącym reakcji Rosji, która jest oczywista, ale reakcji USA i Wielkiej Brytanii. Za taki, a nie inny kształt Europy powojennej, odpowiada Rosja, ale stało się to za przyzwoleniem zachodnich mocarstw. Tak długo, jak USA czy Wielka Brytania nie przyznają, że nastąpiło złamanie przyrzeczeń w ramach Wielkiej Trójki przez Stalina, tak długo Rosja może powoływać się właśnie na wspólną opinię Wielkiej Trojki, że nie było żadnej okupacji Litwy, ale jej dobrowolne przystąpienie do strefy sowieckiego państwa. To jest oczywiście kłamstwo, bo została ona brutalnie zajęta bez zgody Amerykanów i Anglików. Oni nie chcą się do tego przyznać i dlatego Litwa jest tutaj bardzo dobrym przykładem. Ani w Jałcie, Poczdamie czy wcześniej Teheranie nie padła, żadna deklaracja ze strony USA i Anglii w obronie Litwy. Przypomnijmy, że jednak taką relację z poselstwem rządu litewskiego na uchodźstwie utrzymywała po wojnie Stolica Apostolska.

W sensie historycznym Polska była również pod okupacją sowiecką, ale czy to  przekłada się na prawo międzynarodowe? Rząd Jedności Narodowej w 1945 r. został uznany przez państwa tego świata ma czele z USA i Wielką Brytanią. Powinniśmy udzielać tutaj Litwie wsparcia, dając sygnały, że to ważny test na prawdę dla USA i Wielką Brytanię – dodaje Źaryn.

Not. Jarosław Wróblewski/Polskieradio.pl

Za: Fronda.pl | http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/litwa_domaga_sie_odszkodowania_od_rosji_za_okupacje_sowiecka._zaryn:_to_test_dla_usa_i_wielkiej_brytanii_21347/

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content