Przedstawiciel Cerkwi Rosyjskiej wzywa władze Rosji do rozpoczęcia wojny?

Aktualizacja: 2012-01-8 9:37 pm

Protojerej Wsiewołod Czaplin, przewodniczący Wydziału ds. stosunków pomiędzy Cerkwią a społeczeństwem, wezwał władze Rosji by nie obawiały się wszczęcia konfliktu zbrojnego tam, gdzie „ludzie proszą o obronę przez pomarańczowymi eksperymentami”. 

„Nawet jeśli Rosja będzie musiała zaangażować się w wojnę, nie powinna się tego obawiać. Armii należy przecież dać prawdziwe zajęcie” – stwierdził Czaplin. Według duchownego Rosja traci obecnie swoje znaczenia polityczne, ponieważ nie uczestniczy w pełni w procesach zachodzących na arenie międzynarodowej. „Obecnie wysłaliśmy okręty ku brzegom Syrii – to dobrze, ale to powinien być dopiero początek. We wszystkich miejscach, gdzie ludzie są zaniepokojeni niebezpieczeństwem różnokolorowych eksperymentów, Rosja powinna być obecna, także w znaczeniu wojskowym, w pełnej skali, nawet jeśli oznacza to udział w działaniach wojennych” – dodał Czaplin.

Protojerej ukończył moskiewskie seminarium w 1990 r. Współpracownik obecnego patriarchy Moskwy Cyryla I w Wydziale Zewnętrznych Stosunków Cerkiewnych Patriarchatu Moskiewskiego. Od 2009 r. członek Rady ds. Stosunków z Organizacjami Religijnymi przy Prezydencie Federacji Rosyjskiej oraz Izby Społecznej Federacji Rosyjskiej. Od tego samego roku przewodniczący Wydziału ds. stosunków pomiędzy Cerkwią a społeczeństwem. 

Źródło: pik.tv

Rosyjska flota z “wizytą solidarności” w Syrii

Potężna flotylla rosyjskich okrętów wojennych z lotniskowcem na czele zacumowała w syryjskim porcie Tartus. Przypłynęła tu z Siewieromorska koło Murmańska, gdzie mieści się rosyjska baza marynarki wojennej.

Ma to być – jak się powszechnie uważa – wyraz solidarności wobec Syrii ze strony Moskwy. Syria jest od wielu lat najwierniejszym sojusznikiem Rosji na Bliskim Wschodzie.

Rząd prezydenta Bashara al-Assada jest pod coraz większą presją w związku z krwawym tłumieniem prodemokratycznych protestów w tym kraju, trwających już prawie 10 miesięcy.

Największym okrętem rosyjskiej flotylli jest lotniskowiec “Admirał Kuzniecow”, na którym jest 8 myśliwców Su-33 i Su-25UTG oraz śmigłowce – w sumie 20 sztuk takiego sprzętu. Do Syrii przypłynął także niszczyciel “Admirał Czabanienko”, najnowocześniejsza rosyjska jednostka tego typu. We flotylli są też łodzie podwodne oraz bezzałogowe samoloty zwiadowcze. “Admirał Kuzniecow” bardzo rzadko opuszcza bazę w Siewieromorsku.

Mimo zachodnich protestów, Rosja twardo popiera Syrię i rozwija z nią współpracę w wielu dziedzinach. W październiku Moskwa i Pekin zgłosiły weto do rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie Syrii, grożącej jej sankcjami jeśli siły bezpieczeństwa i wojsko będą nadal krwawo rozprawiały się z demonstrantami. .

IAR/Kresy.pl

Za: Kresy.pl (08 stycznia 2012)

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=49736 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]