Trzeba pamiętać! – Romuald Szeremietiew

Aktualizacja: 2012-01-7 12:15 pm

Armia sowiecka przegrała dwie wojny.* Najpierw, na początku swej drogi wojennej z Wojskiem Polskim (1918-21), a u kresu swego istnienia z partyzantami afgańskimi (1979-89).

Dowódcami, którzy pokonali wojska sowieckie byli Polak, komendant Józef Piłsudski Marszałek Polski i Afgańczyk, komendant Masud Ahmad Szah, Lew Pandższiru. Kiedy jednak przyjrzymy się dokładniej historii sowieckiej okazuje się, że był jeszcze jeden dowódca, który dokonał tej zda się niemożliwej rzeczy – wygrał wojnę z Sowietami. Był nim estoński generał Johan Laidoner.

Jesienią 1917 r. po upadku caratu i uformowaniu się rosyjskiego rządu tymczasowego Estończcy uzyskali szanse zbudowania własnego państwa. Doszło do wyborów parlamentarnych, a w Tallinie w grudniu 1917 r. zjawił się pułkownik byłej armii carskiej Johan Laidoner i objął dowództwo formującej się 1 Estońskiej Dywizji Piechoty. W tym czasie bolszewicy przeprowadzili zamach likwidując władze estońskie i rozpoczęli masowe prześladowania. Laidoner zagrożony śmiercią musiał ukrywać się. Po pewnym czasie bolszewików wyparli z Tallina Niemcy, którzy także okazali się przeciwnikami estońskiej niepodległości. Po kapitulacji Niemiec znajdujące w podziemiu estońskie władze odzyskały swobodę działania. Laidoner został mianowany szefem Sztabu Generalnego, a 23 grudnia 1918 r. objął stanowisko wodza naczelnego armii estońskiej. 

W dniu 24 lutego 1918 r. parlament proklamował niepodległość Estonii. W kilka dni później na młode państwo spadło uderzenie wojsk sowieckich. Sowieci zdobyli Narwę i ustanowili władze okupacyjne (Estońska Komuna Robotnicza). Wojska sowieckiej podeszły na odległość 34 kilometrów od stolicy Estonii Tallina. Młoda armia estońska , początkowo nieliczna, ale świetnie dowodzona i ożywiona bojowym patriotycznym duchem powstrzymała sowieckiego agresora. Wspierana przez okręty floty angielskiej i ochotników z Danii, Finlandii i Szwecji przeszła do kontrofensywy i wyparła wojska sowieckie z terytorium kraju przenosząc działania wojenne na tereny rosyjskie. W maju 1919 r. wojska estońskie działając wspólnie z korpusem „białych” Rosjan gen. Judenicza podjęły ofensywę w kierunku Piotrogrodu. Wojsko estońskie dotarło na odległość 15 km od miasta. Jednak w obawie przed wybuchem bolszewickiej rewolty na terenie Estonii i w związku z nasilającymi się walkami z oddziałami Niemców estońskich Laidoner przerwał atak i wycofał się w granice kraju. Jego wojska następnie rozbiły oddziały niemieckie i wyzwoliły północną Łotwę. Data jednej z bitew z Niemcami (23 czerwca 1919) została przyjęta w Estonii jako Dzień Zwycięstwa .

W lutym 1920 r. Republika Estonii i Rosja Sowiecka podpisały traktat, uznający de iure niepodległość Estonii. Laidoner – od stycznia 1919 r. w stopniu generała – został zwycięskim wodzem w trwającej 402 dni Estońskiej Wojnie Wyzwoleńczej (Vabadussoda).

Pomnik Generała wysadzony w powietrze przez Sowietów w 1940 r. i obecnie odbudowany

Tablica w miejscu urodzin Generała. Zniszczona przez Sowietów i w takim stanie zachowana jako memento

Kapitan armii carskiej – w sztabie

Źołnierz piechoty przy karabinie wielokalibrowym

Polskie czołgi TKS na uzbrojeniu armii estońskiej

W 1939 r. Estonia zaczęła produkować własne samoloty

Maria Laidoner, znająca biegle kilka języków pełniła obowiązki First Lady bowiem prezydent Estonii był wdowcem

Generał rozmawia z prezydentem Mościckiem, marszałkiem Smigłym i ministrem Beckiem

Generał z żoną Marią i synem Aleksandrem przed własnym domem

Generał nie wyszedł na wolność. Skazany na 25 lat zmarł w więzieniu w 1953 r.

Johan Laidoner urodził się 12 lutego 1884 roku w ubogiej chłopskiej rodzinie, jego ojciec dzierżawił gospodarstwo rolne w środkowej części kraju.

Johan od dziecka marzył o karierze wojskowej. W 1901 r. wstąpił do wojska carskiego i jako oficer został skierowany do Wilna. Młody Estończyk trafił do polskich środowisk, poznał historię, kulturę i polskie obyczaje. Nauczył się języka polskiego. Zakochał się w urodziwej Polce Marii Kruszewskiej, którą poślubił w 1911 r.

Z biografii Generała możemy dowiedzieć się, że był przystojnym mężczyzną, świetnym jeźdźcem i tancerzem, arbitrem elegancji i koneserem sztuki, nie tylko wybitnym dowódcą i sztabowcem oraz zręcznym dyplomatą i politykiem, ale też kochającym mężem oraz … zdeklarowanym polonofilem.

Generał kilka razy ratował Estonię w kryzysach. W 1924 r. stanął na czele wojska, aby stłumić inspirowany przez Sowiety pucz komunistów w Tallinie. W dziesięć lat później, na prośbę premiera Konstantina Pätsa, jako dowódca armii wprowadził stan wyjątkowy w państwie w celu niedopuszczenia do władzy wzorującej się na nazistach partii „wabsów”.

Generał starał się umacniać armię. Ograniczone środki finansowe sprawiały, że było to bardzo trudne zadanie Obszar kraju został podzielony na trzy okręgi wojskowe, w każdym znajdowała się jedna dywizja piechoty (na wypadek wojny zamierzano sformować jeszcze dwie).

Ponadto było po jednym pułku: kawalerii, artylerii przeciwlotniczej, broni pancernej (w nim kupione w Polsce czołgi rozpoznawcze TKS), pociągów pancernych.

Marynarka wojenna Estonii liczyła 10 okrętów (w tym dwa okręty podwodne, dwa minowce i jeden torpedowiec).

Była też silna artyleria nadbrzeżna. Słabe natomiast lotnictwo (26 samolotów) bowiem sprzedano starsze typy maszyn do Hiszpanii, a na zakup nowych samolotów nie było pieniędzy.

Wsiłach zbrojnych Estonii służyło 12 tys. ludzi, natomiast w formacjach granicznychi paramilitarnych następne prawie 40 tys. W Estonii, przy ludności liczącej 1 126 413 osób (Estończycy stanowili 88,1%, Rosjanie 8,2%, przedstawiciele innych narodowości 3,7%) oceniano, że było nawet do 250 tys. rezerwistów zdolnych do obrony kraju. Efekt powszechnego szkolenie wojskowe obywateli nie tylko w służbie czynnej, ale także w organizacjach paramilitarnych i w szkołach (na ucznia wypadało 200 godzin przygotowania wojskowego).

Generał odgrywał ważną rolę w polityce zagranicznej Estonii.

Generał utrzymywał bliskie związki z Polską. Z jego inicjatywyoficerowie armii estońskiej studiowali w Wyższej Szkole Wojennej w Rembertowie uzyskując obok wiedzy wojskowej znajomość języka polskiego i uczucia sympatii dla Polski i Polaków.

Laidoner odwiedzał kilka razy Polskę i przyjmował w Tallinie polskich polityków, m.in. gościł w swoim domu ministra Józefa Becka. Był współtwórcą i prezesem powołanego w 1930 r.Towarzystwa Estonia-Polska. Władze RP odznaczyły go najwyższymi odznaczeniami:Orderem Virtuti Militari, Orderem Polonia Restituta, a w kwietniu 1939 Krzyżem Wielkim Orderu Orła Białego.

Przed wybuchem wojny gen. Laidoner podjął próbę stworzenia sojuszu wojskowego państw bałtyckich z Polską. Zwolennikami tego rozwiązania okazali się także łotewski minister wojny gen. Jānis Balodis oraz naczelny wódz armii litewskiej gen. Stasys Raštikis. Marszałek Śmigły nie podjął oferty tłumacząc, że lepszym rozwiązaniem dla państw bałtyckich będzie, jeśli zachowają neutralność i dzięki temu unikną uwikłania się w wojnę. Śmigły nie mógł przewidzieć, że wkrótce Hitler w pakcie Ribbentrop – Mołotow odda państwa bałtyckie Stalinowi.

Po kampanii polskiej 1939 r. Sowiety anektowały państwa bałtyckie. Armia sowiecka okupowała Estonię 17 czerwca 1940 r., a NKWD wywiozło prezydenta Estonii w głąb ZSRR (zmarł w więzieniu w 1956 r., jego szczątki powróciły do kraju w 1990 r.). Tego samego dnia aresztowano generała Laidonera i jego żonę. Wywieziony ich do więzienia w Sowietach.

W Estonii rozpoczął się terror wobec elity narodu, NKWD przeprowadziło pierwszą wywózkę, która objęła 10 tysięcy osób (czerwiec 1941 r.). W wyniku deportacji i represji zginęło około 60 tysięcy Estończyków (oficjalnie 2 tysiące rozstrzelano, do łagrów wywieziono 30 tysięcy, w tym 5,5 tysiąca żołnierzy).

Gdy Niemcy przekroczyli granice Estonii (7.07.1941), wybuchło powstanie, w którym udział wzięło 50 tysięcy partyzantów. Jednak Hitler nie zgodził się na odbudowę niepodległej Estonii. Powstały władze okupacyjne tworzone przez prohitlerowskich kolaborantów ze środowisk nie tak dawno zwalczanych przez gen. Laidonera. Mimo to wielu Estończyków widziało w Niemcach sojuszników w wojnie z Sowietami. Stąd tysiące zasiliły tworzone przez Niemców formacje zbrojne, w tym niestety także Waffen SS.

Politycy estońscy mimo wszystko sądzili, że powtórzy się sytuacja z 1919 r.; armia sowiecka zostanie zatrzymana, a jej główne siły w drodze na zachód ominą kraj, w tym czasie alianci będą interweniowali na rzecz Estonii. Utworzono w konspiracji Republikański Komitet Narodowy (marzec 1944 r.), który następnie powołał rząd tymczasowy. Gdy Wehrmacht zapowiedział ewakuację wydano deklarację przywracającą suwerenność Estonii (20.09), a oddziały estońskie zajęły pozycje wokół Tallina. Plan nie powiódł się. Wojsko estońskie zostało rozbite i Sowieci opanowali stolicę kraju (22.09). Członkowie rządu, zostali aresztowani i zamordowani.

Przed wybuchem wojny, w trakcie ćwiczeń wojsk obrony terytorialnej gen. Laidoner powiedział: “Kiedy nadejdzie wasza pora, kiedy Estonia zostanie okupowana, wy będziecie walczyć o jej wyzwolenie w lasach“.  Źołnierze Generała podjęli taką walkę. Od 1944 r. wzięło w niej udział około 30 tysięcy żołnierzy. Starcia z Sowietami trwały ponad dziesięć lat. Ostatni duży oddział partyzancki siły NKWD rozbiły w 1954 r. Ostatni ukrywający się partyzant, August Sabe, zginął w 1978 r. Wojna partyzancka pochłonęła 15 tysięcy ofiar. Według szacunków opublikowanych po odzyskaniu niepodległości, w latach 1941-1949 KGB aresztowało około 85 tysięcy osób, z tego 38%, czyli 30 400 zostało zamordowanych lub zmarło. Dane te j nie obejmują strat wojennych.

Wspomniałem o związkach Generała z Polską. Miały one tragiczny i wymowny finał. Zwłoki Johana Laidonera Sowieci wrzucili do wspólnej mogiły z ciałem Jana Stanisława Jankowskiego, wicepremiera i delegata Rządu Polskiego na Kraj, który skazany w procesie “szesnastu” zmarł w więzieniu w równie podejrzanych okolicznościach jak estoński bohater narodowy.

======================================= 

Czy ona będzie musiała walczyć w obronie swojej ojczyzny?

Współcześnie wyjątkowe zagrożenie dla bezpieczeństwa Estonii stanowią skutki rosyjskiej “agresji demograficznej”. W rezultacie świadomej polityki sowieckiej osiedlania w Estonii Rosjan odsetek Estończyków spadł w 1989 r do 61,5% . Ten stan uległ pewnej poprawie, ale nadal na niecały milion Estończyków przypada prawie 350 tysięcy Rosjan. Władze Estonii obawiają się, że ta grupa może posłużyć Rosji do destabilizacji państwa.

W lipcu 2011 r. minister obrony Estonii ogłosił, że „bardzo istotnym czynnikiem ewentualnej  wojny obronnej w Estonii będą działania partyzanckie, do których przygotowania – jak powiedział – już trwają.” Słowa ministra wywołały reakcję Rosji. Rosyjscy wojskowi zaprzeczają jakoby zamierzali atakować Estonię.

W sierpniu 2011 r. do ministerstwa obrony Estonii wdarł się napastnik z bronią i materiałami wybuchowymi. Został zabity przez estońskich antyterrorystów. Sprawcą incydentu okazał się pochodzący z Armenii adwokat, który w latach 90. uzyskał estońskie obywatelstwo. Był członkiem Estońskiej Zjednoczonej Partii Lewicy skupiającej Rosjan i z jej ramienia kandydował w wyborach do władz.

Romuald Szeremietiew

———————————-

* „…przegrała dwie wojny”. Często jako przegraną przez Sowiety wojnę wymienia się konflikt z Finlandią 1939-40. Rzeczywiście strona sowiecka poniosła wówczas ogromne straty jednak mimo to Finlandia musiała zgodzić się na ciężkie warunki pokojowe i w konsekwencji utraciła 35 tys. km² swego terytorium. Natomiast po zakończeniu II wojny światowej formalnie będąc niezależną była politycznie podporządkowana Sowietom, a wieloletnim premierem, a następnie prezydentem Finlandii był agent KGB Urho Kekkonen.

Tags: , , , , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=49653 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]