Rosyjski samolot szpiegowski nad Polską

Aktualizacja: 2011-05-16 11:00 am

Pod takim właśnie tytułem ujrzałem artykuł na jednym z polskich portali. Nowinka to żadna, Rosjanie szpiegują wszędzie, zawsze i każdego, głównie swoich, by utrzymać porządek w swoich granicach, jak na autorytarne państwo przystało.

Oczywiście oprócz szpiegowania swoich, szpiegują też podlegające im terytoria w ramach kondominium, czyli m. in. Polskę. I oto nad Polską 20 maja pojawi się rosyjski samolot szpiegowski, który w ramach międzynarodowego traktatu “Otwarte przestworza” polata nad Polską, będzie obserwować instalacje wojskowe i je fotografować.

Niby Rosjanie traktują takie loty poważnie, ale niepoważnie jest tak myśleć. Kraj, który ma w Polsce swoich ludzi poinstalowanych na prawie na każdym szczeblu władzy i wie o naszym kraju więcej niż my sami, organizuje takie loty tylko po to by pokazać czarnej masie, że szpieguje ją tylko w ramach jakiegoś tam międzynarodowego traktatu. Tak naprawdę takie “otwarte przestworza” to Rosjanie mają codziennie.

Ale o tym już swego czasu pisałem w tekście “Rosyjscy szpiedzy w prawie każdym polskim urzędzie”. Dzisiaj raczej chciałem zwrócić uwagę na pewien istotny szczegół. Otóż w ramach tego traktatu nie tylko oni mogą nas szpiegować, my ich także, bo obowiązuje zasada wzajemności. Z tym, że… nie mamy odpowiedniego samolotu, by takie loty odbywać.

Cóż, podpisać traktat i nie móc go realizować, to jest dopiero parodia, możliwa tylko w tak słabym państwie jak Polska. Dotychczas taki samolot pożyczaliśmy od Ukrainy, ale wiadomo jak to z pożyczanymi rzeczami jest. Raz pożyczą, drugi raz nie. Naprawdę nie można kupić własnego? Ciągle musimy być tymi europejskimi dziadami, które jak nie pożyczą, to nie będą mieć, a jak już mają jakieś samoloty, to jedynie te same spadające z nieba?

Cóż, póki co chyba nie ma co liczyć na zakup takiego szpiegowskiego samolotu,  jako że mamy kiepskiego ministra w rządzie kiepskiego premiera, którym Rosja nie pozwoli raczej kupić samolotu, mogącego szpiegować ich terytorium. Bo może i przestworza są otwarte, ale dla silnych i bogatych. A gdy oni będą obserwować nasze instalacje wojskowe, to my najwyżej będziemy mogli obserwować, jak się z nas śmieją i to prosto w twarz.

Piotr Cybulski

Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=37839 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]