„Przełom”, „Sukces”, czyli przyleciał i odleciał – Mirosław Kokoszkiewicz

Aktualizacja: 2010-12-8 3:18 pm

Tranzytowy postój prezydenta Miedwiediewa w Warszawie podczas jego podróży do Brukseli okrzyknięty został  „sukcesem” i to „przełomowym”.

Jeśli by jednak pokusić się o podanie jakiś konkretów to mamy z tym niemały kłopot. Za gaz nadal będziemy płacili drożej niż pozostałe kraje UE, a rura bałtycka nie zagłębiła się w morskie dno ani o centymetr poniżej 13,5 metra.

To, że śledztwo smoleńskie Rosjanie prowadzą ponadstandardowo wiedzieliśmy i bez wizyty Miedwiediewa, gdyż cała Polska widziała badanie wraku za pomocą metalowych drągów, które to szyby okien samolotu rozbijały na elementarne cząstki tak, aby mieściły się pod okularem mikroskopu. Sprawdzono również skrupulatnie ocalałe karty płatnicze ofiar, za co już dużo wcześniej podziękował po rosyjsku rzecznik rządu Paweł Graś.

Cały świat był w szoku z podziwu, jakie wywołało przekazanie Polakom kilku wersji kopii zapisów z czarnych skrzynek, każda o nieco innej długości i zawartości. Co najciekawsze, minister Miller swoim podpisem uwiarygodnił zgodność każdej z nich z oryginałem. Czy Miedwiediew w akcie dobrej woli przywiózł kolejną? Media na ten temat milczą.

Co więc nowego wiemy dziś po wizycie prezydenta Rosji? Jakie są konkrety?

Na sto procent wiadomo, że zjadł plastry z piersi perliczki oraz polędwicę wołową popijając to wszystko bulionem z bażanta. Na deser przy akompaniamencie granej na jazzowo muzyki Chopina prezydent Rosji pałaszował torcik czekoladowy z owocami.

Zawsze to coś.

Mirosław Kokoszkiewicz

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=29135 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]