- Bibula – pismo niezalezne - https://www.bibula.com -

Judaizacja coraz jawniejsza: Katolicki szpital zawiesił w salach, pokojach 270 mezuz

Szpital Providence Tarzana Medical Center w południowej Kalifornii, mieniący się szpitalem katolickim, jako pierwszy w tym stanie zawiesił we wszystkich bez wyjątku salach i pokojach pacjentów ponad 270 mezuz – żydowskich tradycyjnych pojemników zawierających zwiniętą kartę z fragmentami Tory.

Dyrekcja tego katolickiego szpitala, który w 2008 roku przejął regionalny szpital Tarzana, postawiona została przed dylematem “jak powiązać religijną tradycję katolickiego zakładu opieki zdrowotnej z kulturą żydowską dominującą w szpitalu Tarzana” – stwierdza strona internetowa połączonych szpitali. W odpowiednim rozwiązaniu dylematu pomogli rabini z żydowskiej organizacji Chabad-Lubavitch, do której dyrekcja zwróciła się z pomocą. Ustalono, że dla “dobra wszystkich pacjentów”, w całym szpitalu zawieszone zostaną mezuzy, pomimo tego, że jedynie 20-25% pacjentów jest Żydami. Zespół szpitali katolickich Providence Health and Services skupia obecnie 27 szpitali w Stanach Zjednoczonych, a  oddział w Kalifornii zatrudnia ponad 1600 pracowników, w tym ponad 900 profesji medycznej.

W połowie marca br. miała miejsce uroczystość zawieszenia mezuz, w której uczestniczyli rabin Mordechai Einbinder z oddziału Chabad of  the Valley oraz rabini Bruce Raff i Edward Feinstein z kalifornijskich synagog. “Decyzja o zawieszeniu mezuz na wszystkich framugach drzwi pokazuje przywiązanie szpitala do respektowania wiary i wyznania swoich pacjentów.” – informują zadowoleni z decyzji inicjatorzy akcji. Zawieszanie mezuz trwało kilka tygodni, a pomocy szpitalowi w ich zakupie udzielili również rabini sekty Lubawiczerów.

Oprócz mezuz tenże katolicki (?) szpital zapewnia żydowskim pacjentom koszerne potrawy, elektryczne świece szabasowe oraz zatrudnił dwóch rabinów, urzędujących na pozycjach “kapelana” (chaplain).  “W prowadzonym przez katolików szpitalu, Żydzi mogą praktykować swoją wiarę mocniej niż przedtem.” – stwierdza z radością komunikat. “Jesteśmy katolicką organizacją, która przyjmuje wszystkie wiary. Taka jest rzeczywistość ludzi, którym służymy i którzy tutaj pracują, a krucyfiks i mezuzy są symbolem tej rzeczywistości.” – mówią zupełnie zdezorientowani duchowo organizatorzy.

Mezuza

Mezuza jest koszernym pojemnikiem zawierającym spisaną na pergaminie modlitwę, który jest przymocowywany na oddrzwiach wszystkich żydowskich domów. Jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych symboli i praktyk judaistycznych, najczęściej traktownych jako kabalistyczny talizman. Każdy przechodzący przez drzwi Żyd dotyka ręką pojemnika, którego wywieszanie jest nakazane przez Talmud. Poszczególne grupy żydowskie od stuleci toczą spory dotyczące sposobu zawieszania mezuzy – jedni uważają, że powinna wisieć pionowo, inni, że poziomo. Metodą talmudycznego kompromisu, mezuzę zawiesza się pod kątem.

 

Lubawiczerowie

Chabad-Lubavitch jest radykalną organizacją ortodoksyjnych Żydów, która określa się oficjalnie jako wielce zasłużona organizacja “niosąca kaganek oświaty” i “walcząca o pokój na świecie”.  W ramach “działalności edukacyjnej”, sekta Chabad-Lubawicz prowadzi coroczną światową akcję zapalania menor na wszystkich ważniejszych miejscach publicznych na całym świecie. W zeszłym roku przedstawiciele sekty zapalili menorę w ponad 270 miastach na świecie, najczęściej w najbardziej prominentych miejscach, w tym parlamentach i pałacach prezydenckich, lecz również w ambasadach, konsulatach, na uczelniach i  akademikach – również w tych miejskich, stanowych i utrzymywanych przez państwa –  w bazach wojskowych, na statkach wojennych, w sklepach, na ulicach, itp.

Prawdziwym celem organizacji Lubawiczerów jest zaprowadzenie Nowego Porządku Świata kontrolowanego przez przywództwo sekty i sprzymierzonych z nią poddanych. Jednocześnie, wielu przywódców i członków sekty Chabad-Lubavitch nadzwyczaj nadreprezentatywnie pojawia się w charakterze podejrzanych czy skazanych za popełnianie różnego rodzaju przestępstw, od handlu narkotykami, przez pranie brudnych pieniędzy, po skandale seksualne.

W sekcie Chabad-Lubavitch skupia się jak w soczewce żydowski fanatyzm religijny i obłąkana rasistowska ideologia wyrosła na Talmudzie. W najbardziej poczytnym piśmie żydowskim wydawanym w Stanach Zjednoczonych – Jewish Week (wydanie z 26 kwietnia 1996), rabin Yitzhak Ginsburg z sekty Chabad-Lubavitch powiedział szczerze czym kieruje się ten rasistowski ruch:

“Dusze nie-Żydów (gentiles) są kompletnie innego i niższego rzędu. Są one całkowicie diabelskie i nie mają jakichkolwiek wartości i możliwości odkupieńczych. [..] Jeśli pojedyncza komórka pochodząca z ciała Żyda posiada w sobie boskość, jest częścią Boga, to każdy łańcuch DNA [z komórki ciała Żyda] jest częścią Boga. Wobec tego, w żydowskim DNA jest coś specjalnego.[…]

Jeśli Żyd potrzebuje wątroby, czy można wziąć ją od przechodzącego obok nie-Żyda, aby ocalić Żyda? Tora prawdopodobnie by na to pozwoliła [bowiem] życie Żyda ma nieskończoną wartość. Jest coś nieskończenie bardziej świętego i unikalnego w życiu Żyda niż w życiu nie-Żyda”.

Obok mnóstwa przykładów z Talmudu – najbardziej rasistowskiej księgi spisanej ludzką ręką, ukazującej pychę grupy Ãœbermensch – założyciele ruchu Chabad-Lubavitch, określanej dziś jako “największa na świecie żydowska organizacja edukacyjna”, rozwijają te myśli. Oto rabin Shenur Zalman nazywa nie tylko chrześcijan, ale i nie-chrześcijan, czyli wszystkich oprócz Żydów: “śmieciami, odpadkami Boga” (“supernal refuse“) – oczywiście w najgorszym znaczeniu tego określenia. Cytowany powyżej rabin Ginsburg nie wymyśla zatem nic nowego, a jedynie powtarza słowa rabina Zalmana. “Materiał, z którego stworzono nie-Żydów pochodzi z odpadów boskich. W rzeczywistości, oni sami pochodzą ze śmieci (odpadów), a to że jest ich znacznie więcej niż Żydów, jest potwierdzeniem tego, gdyż przecież ilość odpadów jest zawsze większa niż liczba ziaren. […] Wszyscy Żydzi są naturalnie dobrzy, a nie-Żydzi – naturalnie niedobrzy.”

Ortodoksyjni Żydzi przepojeni antyludzką ideologią Talmudu od czasu do czasu wypowiadają się bez ogródek co do prawdziwego ducha talmudycznego judaizmu. W zeszłym roku szczerością wypowiedzi zasłynął przedstwiciel Chasydów, rabin Manis Friedman, który na łamach jednego z najbardziej wpływowych pism żydowskich Moment napisał, że “Jedyną drogą prowadzenia wojny w sposób moralny jest droga żydowska: niszczyć miejsca święte. Zabijać mężczyzn, kobiety i dzieci.” Oto pełny cytat:

Nie wierzę w zachodnią moralność, to jest to, że nie wolno zabijać cywilów i dzieci, że nie wolno niszczyć miejsc świętych, że nie wolno prowadzić walk podczas okresów świątecznych, że nie wolno bombardować cmentarzy, że nie wolno strzelać dopóki samemu nie jest najpierw ostrzelanym – nie wierzę, że to wszystko jest niemoralne.

Jedyną drogą prowadzenia wojny w sposób moralny jest droga żydowska: niszczyć miejsca święte. Zabijać mężczyzn, kobiety i dzieci (oraz bydło).

Pierwszy premier Izraela, który zadecyduje, że będzie postępował tak jak mówi Stary Testament [czytaj: Tora, a czytaj bardziej dokładnie: chodzi o Talmud – Red.], wreszcie przyniesie pokój Bliskiemu Wschodowi. Doprowadzi to, po pierwsze do tego, że Arabowie przestaną używać dzieci jako tarcze, po drugie, zaprzestaną uprowadzania, wiedząc że nie ulękniemy się, po trzecie, ze zniszczonymi miejscami świętymi, przestaną wierzyć, iż Bóg jest po ich stronie. W rezultacie: nie będzie ofiar wśród cywilów, nie będzie dzieci w polu ognia, nie będzie fałszywego sensu sprawiedliwości – w sumie, nie będzie wojny.

Zero tolerancji dla rzucających kamienie, dla wystrzeliwanych rakiet, dla uprowadzania dzieci, będzie oznaczało, że państwo osiągnęło swoją suwerenność. Jeśli będziemy żyli wartościami Tory, staniemy się światłem-latarniami dla innych narodów, które cierpią z powodu katastrofalnej moralności jako wynalazku ludzkości.

Rabin Manis Friedman
Bais Chana Institute of Jewish Studies
St. Paul, MN

(Miesięcznik The Moment – maj/czerwiec 2009)

Sprzymierzanie się z siłami, których oficjalni i honorowani przedstawiciele wypowiadają tak rasistowskie, antyludzkie i antyhumanitarne słowa – oraz zastosowują je w praktyce – jest samobójczą nierozważnością hierarchów katolickich nadzorujących katolickie szpitale i instytucje społeczne. Jest również symbolem, znakiem czasów, w których zapomniano o katolickiej tożsamości, o wierze w Chrystusa-Odkupiciela, który jest jedyną drogą ku osiągnieciu Zbawienia. Osoby przyczyniające się do promowania jakiejkolwiek innej, fałszywej wiary, pomagają tym samym w zatracaniu dusz, a w przypadku dusz osób określających się Żydami, dokonują aktu im śmiertelnie szkodzącego – aktu prawdziwego antysemityzmu. â–