Ksiądz ze Szczecina – najlepszym Polakiem w rajdzie Rallye Breslau. Pomylił powołania…

„Ksiądz Marian Augustyn, proboszcz z parafii w Szczecinie-Dąbiu, zajął piąte miejsce w międzynarodowym rajdzie Rallye Breslau. Po pięciu dniach wyścigów i półtora tysiąca kilometrów przejechanych po bezdrożach poligonów w okolicach Żagania, Świętoszowa i Drawska Pomorskiego ogłoszono wyniki morderczego wyścigu.” – donosi regionalny dziennik Kurier szczeciński.

„Rallye Breslau to międzynarodowy rajd z 28-letnią historią porównywany, ze względu na skalę trudności, ze słynnym Dakarem.”

„– Jestem wycieńczony, ale szczęśliwy – mówił ks. Marian Augustyn. – Były lepsze i gorsze odcinki w tym rajdzie, ale wszystkie potwornie męczące. To tak jakby wyciąć człowiekowi pięć dni z życia, ale satysfakcja z ukończenia wyścigu, a tym bardziej z uzyskania takiego wyniku jest ogromna! ” – powiedział ks. Augustyn.

Zupełnie nie ciesząc się z wyników i straconych pięciu dni życia (oraz z pewnością niezliczonej liczby dni na treningach), życzymy księdzu więcej pokory, spędzania więcej czasu w konfesjonale, dbania o dusze wiernych, mniej marnowania czasu na ziemskie przyjemności oraz nie narażania swojego życia i zdrowia w ekstremalnych sportach.

Oprac. www.bibula.com
2022-07-04

Skip to content