Ukraińska rzecznik praw obywatelskich kłamała w sprawie rosyjskich gwałtów

Była już ukraińska rzecznik praw obywatelskich Ludmiła Denisowa przyznała, że kłamała w sprawie rzekomych gwałtów na dzieciach popełnianych przez rosyjskich żołnierzy. Informacja, która zelektryzowała światowe media w Polsce przeszła niemal bez echa. Krótki tekst Tomasza Waleńskiego ukazał się co prawda dzisiaj na portalu WP.pl jednak szybko został stamtąd usunięty. Obecnie możemy obserwować jedynie jego ślady w internetowych wyszukiwarkach.

 

 

W mediach anglojęzycznych (i nie tylko) terror pro-ukraińskiej zmowy milczenia nie jest tak ścisły jak w Polsce. Możemy się stamtąd dowiedzieć, że była komisarz ds. praw człowieka Rady Najwyższej Ukrainy Ludmiła Denisowa przyznała, że ​​napisała nieprawdziwe wiadomości o okrucieństwach rosyjskich żołnierzy na Ukrainie.
„Kiedy przemawiałem we włoskim parlamencie w Komisji Spraw Międzynarodowych, słyszałem i widziałem takie zmęczenie sprawą Ukrainy. Mówiłam o strasznych rzeczach, żeby ich jakoś popchnąć, żeby podjęli decyzje, których potrzebuje Ukraina i naród ukraiński” – wyjaśniła swoją motywację Denisowa. – Może przesadziłem. Ale starałem się osiągnąć cel, jakim było przekonanie świata do dostarczenia broni i wywarcia presji na Rosję.”
To kolejny przykład oderwanej od faktów ukraińskiej propagandy bezrefleksyjnie powtórzonej przez polskie media.

Kilkanaście dni temu Ludmiła Denisowa została odwołana przez ukraiński parlament ze stanowiska komisarza ds. praw człowieka Rady Najwyższej Ukrainy. Za odwołaniem Denisowej zagłosowało 234 z 450 deputowanych.

/red/

Za: Mysl Polska – myslpolska.info (11-06-2022)

 


 

KOMENTARZ BIBUŁY: Podajemy powyższą wiadomość jako przykład odsłaniający manipulację mass mediów i jako przestrogę przed braniem na poważnie wszelkich informacji płynących z głównych ścieków. W Polsce – TVPInfo, TVP, TVN, Polsat… wszystkie te media stanowią jednorodną tubę indoktrynacyjną, której słuchanie i oglądanie przyczynia się niewątpliwie do fizycznego upośledzenia płata czołowego mózgu.

Podobno, według opisów tenże płat odpowiada za: planowanie, myślenie, pamięć, wolę działania i podejmowanie decyzji, ocenę emocji i sytuacji, pamięć wyuczonych działań ruchowych, specyficzne schematy zachowań, wyrazy twarzy, przewidywanie konsekwencji działań, konformizm społeczny, takt uczucia błogostanu (układ nagrody), frustracji, lęku i napięcia. Zaś skutki uszkodzeń tego płata, to: trudności w koncentracji, niezdolność do spontanicznego myślenia, niestabilność emocjonalna, zmiany nastroju, zachowania agresywne.

Zatem, uszkodzenie tego obszaru podczas odbierania takowych bodźców telewizyjnych z pewnością przekłada się na: upośledzenie myślenia, zaburzenie oceny sytuacji, nadpobudliwość emocjonalną, specyficzne zachowania społeczne (np. noszenie maseczek, poddanie się wyszczepieniu, bezrefleksyjną miłość do wskazanego celu i agresywną nienawiść do innego wskazanego obiektu), uczucia lęku, frustracji, a nawet wyrazy twarzy (wystarczy obejrzeć „dziennikarzy” i „ekspertów”, aby tego dowieść). Ponadto, oglądanie wprawia w uczucie błogostanu, że „już wiem co o tym czy tamtym myśleć”, bo bez TVPInfo-TVNu-CNNu byłbym nieświadomy. A tak „wiem”, jak wygląda „wojna na Ukrainie”, „wiem jak chronić się przed kowidem”, „wiem kto jest wrogiem”, „wiem kogo mam kochać”.

Niestety, w tych trudnych czasach dzisiejszej Polski niemal zabrakło autorytetów i jedynie niszowe media internetowe są w stanie w skromnym wymiarze wypełnić tę lukę. Reszta, prowadzona jest przez profesjonalnych demagogów, cyników, prowokatorów, kabotynów i kryminalistów.

 


 

Skip to content