Arogancja policji amerykańskiej: Zatrzymany kierowca wtrącony na 3 miesiące do więzienia za… przeżuwanie cukierka miętowego

Policjant na Florydzie zatrzymał na autostradzie samochód nie posiadający aktualnych tablic rejestracyjnych, po czym aresztował kierowcę, który przeżuwał cukierki miętowe, podejrzewając go o zażywanie narkotyków.

Policjant Donald May z Kissimmee Police Department tłumaczy się, że podchodząc do samochodu zauważył, że kierowca trzyma w ustach „coś białego” i podejrzewając, że chodzi o kokainę, nakazał wyplucie pastylki, po czym zabezpieczył ją wkładając do torebki plastikowej. Badania laboratoryjne wykazały później, że „narkotykiem” okazała się pastylka popularnego miętowego cukierka, jednak policjant tłumaczy się, że zatrzymany kierowca miał przyznać się do kupowania narkotyków, co jednak wydaje się mało prawdopodobne i czemu zaprzeczał aresztowany i jego obrońca.

Co jednak wydaje się być ważniejsze w tej sprawie to fakt, że zatrzymany kierowca zmuszony został do przebywania w areszcie przez 3 miesiące, pozbawiony pomocy prawnej, a nawet nie powiadomiono go o wynikach badań laboratoryjnych stwierdzających niewykrycie narkotyków w pobranym materiale. W tym czasie policja przyholowała jego samochód na parking, po czym sprzedała wystawiając go na aukcji. Zatrzymany przebywając w areszcie stracił pracę i został wyrzucony z wynajmowanego mieszkania.

Niesłusznie aresztowany zapowiedział wniesienie pozwu do sądu o odszkodowanie, po załamaniu się rozmów z policją na Florydzie o polubowne załatwienie sprawy.


Opracowanie: WWW.BIBULA.COM na podstawie: WFTV | http://www.wftv.com/irresistible/20435114/detail.html

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content