Prezydent Andrzej Duda zapalając świece chanukowe: „Pan Bóg jest z narodem wybranym”

Uroczystość zapalenia świec chanukowych

 

Pałac Prezydencki | Zapalenie świec chanukowych (1 / 5)

– Cieszymy się ze społecznością żydowską z rozpoczynającego się święta – święta radosnego, święta zwycięstwa – mówił Prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości zapalenia świec chanukowych w Pałacu Prezydenckim, w której wzięła też udział Agata Kornhauser-Duda.

Przypomniał, że to śp. Prezydent Lech Kaczyński zainaugurował uroczystość zapalania świec chanukowych w Pałacu Prezydenckim w 2006 roku. – Jest to dla mnie tym większa radość, że ciesząc się wraz z Panami Rabinami, z całą społecznością żydowską, mogę zarazem wspominać także Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i jego Małżonkę Marię, u boku których miałem zaszczyt służyć Polsce w tamtym czasie, ponad 10 lat temu, i z myślą o których służę mojemu krajowi i wszystkim jego mieszkańcom niezależnie od tego, jakiej są narodowości – mówił.

– Wszystkiego dobrego, zdrowia, szczęścia, wszelkiej pomyślności. Wesołej Chanuki dla całej społeczności żydowskiej w Polsce – powiedział Andrzej Duda.

W kalendarzu żydowskim Chanuka rozpoczyna się zawsze 25. dnia miesiąca kislew; w kalendarzu gregoriańskim jej obchody przypadają od listopada do grudnia. Chanuka jest jednym z najradośniejszych świąt żydowskich, obchodzonym przez osiem dni. Każdego z nich po zapadnięciu zmroku Żydzi zapalają jedną świecę na chanukowym dziewięcioramiennym świeczniku.

Całość: prezydent.pl (10 grudnia 2020) – [Org. tytuł: «Uroczystość zapalenia świec chanukowych»]

 


 

Wystąpienie Prezydenta podczas uroczystości zapalenia świec chanukowych

Szanowni Panowie Rabini,

Wszyscy Drodzy Przedstawiciele Społeczności Żydowskiej w Polsce i wszędzie na świecie!

Bardzo dziękuję za możliwość spotkania się z Panami jako przedstawicielami całej społeczności żydowskiej tu, tradycyjnie w Pałacu Prezydenckim, i za wspólne rozpoczęcie tak bardzo ważnego religijnego święta żydowskiego – Chanuki.

Święta radosnego, święta podwójnego zwycięstwa, bo nie tylko wielkiego historycznego zwycięstwa Judy Machabeusza i powstańców żydowskich nad helleńskimi wojskami Seldżuków, lecz także wielkiego zwycięstwa wiary oraz pokazu siły i opieki Pana Boga nad Izraelem.

To zapalenie pierwszej z ośmiu chanukowych świec, które będą zapalane przez kolejne dni, by cały chanukowy świecznik został wypełniony, symbolizuje osiem dni, przez które płonęło światło w świętym przybytku w cudowny sposób – nie wyczerpując porcji oliwy, która była przewidziana zazwyczaj na jeden dzień. Aby wierni – żydzi – mogli w tym czasie wytłoczyć i przygotować zapas świętej oliwy, która mogłaby być później palona w przybytku.

Właśnie w ten cudowny sposób – śmiało można powiedzieć: rozmnażając oliwę – Pan Bóg pokazał, że jest z narodem Izraela cały czas. To nasze spotkanie i zapalenie dzisiaj świec chanukowych w każdym domu symbolizują, że Pan Bóg jest z narodem wybranym, narodem izraelskim nieprzerwanie już ponad 2 tys. lat. Bardzo się cieszę, że – jak powiedziałem – wspólnie z żoną po raz kolejny mogliśmy z Panami zapalić tu dziś pierwszą świecę, stojąc przy tym świeczniku.

To wydarzenie, to dzisiejsze spotkanie ma dla mnie wymiar podwójny. Z jednej strony, cieszymy się ze społecznością żydowską z rozpoczynającego się święta – jak powiedziałem: święta radosnego, święta zwycięstwa. Ale z drugiej – ten świecznik chanukowy przypomina mi także Pana Prezydenta, prof. Lecha Kaczyńskiego, i jego małżonkę Marię.

To właśnie Pani Prezydentowa Maria Kaczyńska po raz pierwszy zapalała świece chanukowe w tym świeczniku w 2009 roku. A Pan Prezydent zainaugurował uroczystość zapalenia chanukowych świec właśnie w Pałacu Prezydenckim w 2006 roku. W przyszłym roku będzie 15 lat, w tym roku obchodzimy 14. rocznicę tamtego wydarzenia.

Jest to dla mnie tym większa radość, że – ciesząc się z Panami Rabinami, z całą społecznością żydowską – mogę zarazem wspominać także Prezydenta Rzeczypospolitej, Lecha Kaczyńskiego, i jego małżonkę, Marię, u boku których miałem zaszczyt służyć Polsce w tamtym czasie, ponad 10 lat temu, i z myślą o których służę mojemu krajowi i wszystkim jego mieszkańcom niezależnie od tego, jakiej są narodowości, niezależnie od tego, jakie mają poczucie. Jeżeli czują miłość do Polski, dla mnie zawsze są Polakami – i zawsze to podkreślam.

Jeżeli ktoś ma Polskę w sercu, dla mnie znaczy, że jest Polakiem, nazywam go Polakiem. Polak może być żydowskiego pochodzenia, może być jakiegokolwiek pochodzenia – ważne, że ma Polskę w sercu. Ważne, że na polskich cmentarzach wojskowych, na grobach żołnierzy, którzy polegli za Rzeczpospolitą w różnych momentach jej dziejów, znajdują się i krzyże, i gwiazdy Dawida, i inne symbole wiary, które czasem znamionują narodowość, ale którą po prostu nosili ci, którzy walczyli za Polskę i o których dziś pamiętamy, wspominając ich także przy wszystkich świątecznych okazjach.

Jeszcze raz dziękuję. Składam całej społeczności żydowskiej i w naszym kraju, i – jak powiedziałem – na świecie najserdeczniejsze życzenia wszystkiego dobrego, a przede wszystkim zdrowia.

Zdrowia zwłaszcza dla pana rabina Michaela Schudricha, który – niestety – nie może być dziś z nami, bo zachorował na koronawirusa. Dzisiejsza uroczystość także jest cała pod znakiem pandemii koronawirusa, stąd tak niewielu bezpośrednich uczestników. Ale mam nadzieję, że wszyscy, którzy łączą się z nami, którzy będą mogli zobaczyć nasze dzisiejsze spotkanie, połączą się duchem nie tylko z nami, lecz właśnie z całą wspólnotą przy tym chanukowym świeczniku, przy tej chanukowej świecy.

Jeszcze raz z całego serca dziękuję. Wszystkiego dobrego, zdrowia, szczęścia, wszelkiej pomyślności, wesołej Chanuki dla całej społeczności żydowskiej w Polsce.

Za: prezydent.pl (10 grudnia 2020)

 


 

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content