- Bibula – pismo niezalezne - https://www.bibula.com -

Kto wstępuje do seminariów? Wyniki najnowszych badań

Ks. prof. Krzysztof Pawlina w swojej książce „Powołania kapłańskie AD 2020” przedstawia odpowiedzi m.in. na pytania kim są ludzie, którzy zdecydowali się rok temu wstąpić do seminarium, z jakich pochodzą środowisk oraz jakie są ich motywacje czy plany na przyszłość.

Ksiązka powstała na podstawie ogólnopolskich badań przeprowadzonych na początku roku akademickiego 2019/2020, w formie ankiety przeprowadzonej jeszcze przed rozpoczęciem zajęć wśród nowo przyjętych kandydatów do seminariów.

W sumie udało się pozykać 289 ankiet z 38 wyższych seminariów duchownych. Jedynie cztery seminaria ze wszystkich zaproszonych do udziału nie odesłały kwestionariuszy – przemyskie, olsztyńskie, zielonogórskie i zamojsko – lubaczowskie. Ks. prof. Pawlina zwrócił uwagę na wysoką pod względem formalnym jakość otrzymanego materiału.

Było to drugie tego typu badanie w Polsce, pierwsze odbyło się w 2000 roku.

Najwięcej powołań przynoszą diecezje południowej Polski, ale nawet tam zauważalny jest spadek liczby alumnów w ciągu ostatnich 20 lat.

Ok. 40 proc. alumnów pochodzi ze wsi, ok. 60 proc. z miasta – dokładnie tak jak 20 lat temu. Zazwyczaj pochodzą oni z rodzin średniozamożnych, coraz częściej inteligenckich, w których oboje rodzice są aktywni zawodowo. Głównym źródłem powołań są trwałe rodziny, gdzie oboje rodziców jest wierząca, choć powoli wzrasta odsetek osób deklarujących obojętność rodziców na sprawy wiary. 92 proc. badanych zadeklarowało, że ma rodzeństwo.

Średnia wieku osób rozpoczynających studia seminaryjne to obecnie 21 lat i 4 miesiące. Najczęściej wstępujący podejmują decyzję po maturze, ale wzrasta liczba osób, które podejmują ją przed 30 rokiem życia, już po ukończeniu jakiś studiów wyższych lub rozpoczęciu pracy. Powołanie najczęściej rozpoznawane jest w wieku ok. 17 lat.

Aż 84 proc. kandydatów do kapłaństwa to byli ministranci, 44 proc. deklaruje, że służyło przy ołtarzu przez wiele lat. Znajomi duchowni zachęcają do wstępowania do seminarów, coraz rzadziej czynią to rodzice i najbliższa rodzina.

Jeśli chodzi o motywacje, to ks. prof. Pawlina zauważa pewne przesunięcie akcentów z potrzeby służby (Bogu, Kościołowi, ludziom) w kierunku potrzeby pogłębienia osobistej relacji z Bogiem.

Sprawa powołania jest więc traktowana jako element bardziej osobistego rozwoju duchowego niż służby – pisze ks. prof. Pawlina.

W ciągu ostatnich 20 lat wzrosła świadomość znaczenia miłości w powołaniu chrześcijańskim, zmalało natomiast przywiązanie do jurydycznego wypełniania przykazań. Widoczny jest także coraz większy problem w znalezieniu kryteriów określania dobra i zła.

Kandydaci do kapłaństwa są krytyczni do obecnego stanu Kościoła, często stwierdzają, że nie przystaje on do współczesnego świata. Niemal połowa z alumnów (45 proc.) chciałaby pracować w parafii. Niepokoi to ks. prof. Pawlinę.

Posługa w parafii nie wymaga specjalnych przedsięwzięć, bo koncentruje się na sprawowaniu kultu. Byłby to zły znak dla eklezjologii, jaką rozpościera przed nami papież Franciszek – pisze.

Wyraźnie spadł odsetek osób deklarujących chęć pracy misyjnej czy charytatywnej. Brakuje także chęci wychowawczych, tylko 2,5 proc. badanych chciałoby się poświęcić katechezie.

Muzyka, sport, turystyka, film, komputer – to najczęściej wymieniane przez kandydatów zainteresowania. Nie odbiegają one zasadniczo od zainteresowań przeciętnego młodego człowieka. Podobnie jak wśród innych młodych – wśród przyszłych seminarzystów słabnie zainteresowanie książkami. Ich mocną stroną nie jest też ani wiedza ogólna ani wiedza religijna. Ponad połowa osób (51,5 proc.) korzysta z Internetu 2 godziny dziennie. Aż 15,2 proc. korzysta jednak z niego ponad 4 godziny dziennie, czyli – jak stwierdza ks. prof. Pawlina – znajduje się na granicy uzależnienia.

Najczęstszym nałogiem kandydatów do kapłaństwa jest pornografia. Do sięgania po nią często lub bardzo często przyznaje się 38,7 proc. osób.

Nowe pokolenie alumnów cechuje się sceptycyzmem wobec wartości takich jak solidarność czy sprawiedliwość społeczna. Widoczny jest natomiast wzrost patriotyzmu.

82 proc. badanych wzięło udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego w maju 2019 roku. 62 proc przyszłych alumnów oddało w tych wyborach głos na Prawo i Sprawiedliwość, 24 proc. na Konfederację, 7 proc. na Koalicję Europejską, 6 proc. na Kukiz’15.

Kresy.pl / aleteia.org