- Bibula – pismo niezalezne - https://www.bibula.com -

Władze wreszcie podały dane – Polska stała się państwem imigracyjnym – ponad 2 miliony cudzoziemców w kraju

Główny Urząd Statystyczny po raz pierwszy od lat podał pełne szacunki wszystkich przebywających w Polsce cudzoziemców. Na koniec zeszłego roku było ich ponad dwa miliony.

Jak do tej pory brak było dokładnych danych na temat liczby przebywających w Polsce cudzoziemców, co niepokoiło niektórych komentatorów  w obliczu zauważalnej fali imigracji do Polski jaka nastąpiła po 2014 r., przede wszystkim z Ukrainy. Podawano zwykle liczby wydawanych pierwszych pozwoleń na pobyt. Dane te nie obejmowały jednak tych obcokrajowców, którzy wjeżdżali do Polski na podstawie oświadczenia pracodawców o zatrudnieniu cudzoziemca, a to właśnie na tej podstawie najczęściej przebywają w naszym kraju Ukraińcy, Białorusini, Ormianie, Gruzini i Mołdawianie. Dane z różnych źródeł zebrał GUS. Przytoczył je w czwartek portal Business Insider.

Według GUS 31 grudnia 2019 r. w Polsce mieszkało 2 106 101 obywateli innych państw. Zdecydowanie największą grupę stanowili Ukraińcy, których było 1 351 418. Białorusinów, stanowiący drugą co do liczebności grupę obcokrajowców w Polsce jest już 105 404. W Polsce mieszka też niemała liczba osób posiadających obywatelstwo Niemiec – 77 073. Proporcjonalnie dużo w stosunku do liczby mieszkańców w kraju pochodzenia jest w Polsce obywateli Mołdawii – 37 338. Niewiele mniej jest Rosjan – 37 030.

Nie brak jednak znacznej liczby imigrantów z innych kontynentów. Na siódmym miejscu pod względem liczebności znaleźli się bowiem obywatele Indii, których miało być 33 107. W Polsce przebywało na koniec roku także 27 917 Gruzinów, 27 386 Wietnamczyków, 25 049 Turków i 23 838 Chińczyków. Imigrantów z innych państw było 360 541.

GUS twierdzi, że w marcu i kwietniu liczba cudzoziemców w Polsce mogła spaść o 223 tys. co miało związek z pandemią koronawirusa.

Główny Urząd Statystyczny w komunikacie wyjaśnił, że przy ustalaniu liczby cudzoziemców zamieszkujących Polskę wykorzystał 9 rejestrów: PESEL, UdSC, ZUS, KEP, MRPIPS, MNISW, MEN, KRUS i NFZ. Jak uznał Urząd – „najbardziej rzetelne źródła danych, charakteryzujące się zgodnością definicyjną jednostek (osoby), zawierające zmienne mające kluczowe znaczenie zarówno ze względu na zawartość informacyjną, jak również ze względu na możliwość zapewnienia wysokiej integralności zasobów”.

Nasz portal jako jedno z pierwszych mediów w Polsce pisał o niekontrolowanym procesie zmiany struktury narodowościowej Polski.

businessinsider.com/kresy.pl