Pociąg z Chin z ważnym transportem dotarł do Niemiec omijając Polskę morzem

Aktualizacja: 2020-05-6 1:40 pm

Pociąg towarowy z Chin wiozący środki do walki z pandemią koronawirusa dotarł do Niemiec, ale nie przez Polskę. Wykorzystano alternatywne połączenie morskie Kaliningrad-Rostock. Połączenie z Chin do Niemiec tą trasą ma kursować regularnie, co tydzień.

Do Niemiec dotarł w tym tygodniu pierwszy skład pociągu intermodalnego, który przewozi z Chin środki do walki z pandemią koronawirusa. Są one przeznaczone zarówno dla Niemców (4 kontenery i 7,4 mln masek), jak i dla Włochów (6 kontenerów z odzieżą ochronną). Połączenie to ma kursować regularnie, co tydzień.

Teoretycznie, pociąg ten na trasie z Azji do Europy Zachodniej powinien przejechać przez terytorium Polski. Jednak jak podaje portal „Rynek Infrastruktury”, nie wjechał on nawet do naszego kraju. Wykorzystano bowiem alternatywne połączenie morskie z Królewca (Kaliningradu) do Rostocku.

Zaznaczono, że taka sytuacja bardzo odpowiada szefowi niemieckich kolei Deutsche Bahn, Richardowi Lutzowi. – Bardzo się cieszę, że możemy wesprzeć rząd federalny w walce z koronawirusem – powiedział szef DB podczas uroczystości w porcie w Rostocku.

Za całość operacji, w tym także za rozpakowanie, załatwienie formalności celnych odpowiadały DB Cargo i DB Schenker.

Jak podano, transport kolejowy wyruszył z Xi’an 12 dni wcześniej. Przez Rosję dojechał do Kaliningradu, pokonując 11 tys. km. Stamtąd kontenery zostały nadane drogą morską do Rostocku, skąd część przeznaczona dla Niemiec zostanie przetransportowany koleją do Duisburga. Część dla Włoch zostanie wysłana do Werony. Ostatni etap środku ochronne pokonają transportem drogowym.

Jak pisaliśmy, w listopadzie ub. roku do Portu Gdańsk dotarł pierwszy w historii pociąg towarowy z Chin, przewożący kilkadziesiąt kontenerów. Podróż z miasta Xi’an zajęła 10 dni. W tym samym miesiącu na dworzec w europejskiej części Stambułu w Turcji wjechał pociąg towarowy z Chin. Dzięki otwarciu nowego tunelu pod Cieśniną Bosforską z łatwością dojechał do Europy. Z kolei w styczniu i w lutym br. do Euroterminala w Sławkowie niedaleko Katowic przybyły pociągi towarowego z chińskiego Xi’an. Dariusz Sikora z zarządu PKP LHS mówił wówczas, że odnotowuje się rosnące zainteresowanie spedytorów i eksporterów tym połączeniem, m.in. z uwagi na bliskość Katowic i Krakowa, a także jako punkt wyjścia dla połączeń z Czechami i Słowacją.

Istnienie szerokiego toru prowadzącego od przejścia granicznego z Ukrainą do Sławkowa na długości prawie 400 km pozwala uniknąć postojów na granicy. W Sławkowie można szybko przeładować towary na pociągi jeżdżące na standardowych torach. Linia wpisuje się w chiński projekt przekierowania większej części ich handlu zagranicznego na lądowe szlaki komunikacyjne przez masy Eurazji w celu ominięcia otwartych oceanów kontrolowanych przez marynarkę wojenną USA. Projekt tego „Pasa i szlaku” określany także mianem „nowego jedwabnego szlaku” został ogłoszony w 2013 r. przez przywódcę ChRL Xi Jingpinga. Ma on wiele odgałęzień, także konkurencyjny wobec polskiego przez Turcję i Bałkany do Pragi.

Wcześniej, we wrześniu 2019 r. podawaliśmy, że zgodnie z danymi podanymi przez Xu Xiaofenga, radcę gospodarczo-handlowego ambasady Chin w Polsce, kolejowy handel tego państwa z Europą odbywa się głównie przez Polskę. Ogromna większość kolejowych kontenerów z Chin wjechała do Europy przez nasz kraj.

Jednocześnie, jesienią 2019 roku podczas konferencji Forum PRO//Motion.1520 Oleg Belozerow, szef Kolei Rosyjskich zachęcał przedstawicieli innych państw do przenoszenia ruchu towarowego na szeroki tor, mówiąc o konieczności budowy takiej trasy aż do Wiednia, przez Koszyce na Słowacji, która miałaby powstać teoretycznie do 2033 roku. Ta trasa omijałaby jednak Polskę. Ponadto, Koleje Rosyjskie deklarowały, że chciałyby intensywniej wykorzystywać trasy morskie z rosyjskich portów do Europy Zachodniej, zwiększając liczbę pociągów dojeżdżających do Kaliningradu. Belozerow mówił, że rozważane są „nowe trasy tranzytowe z Chin do Kaliningradu i następnie drogą morską do Europy”. Zaznaczył, że wymaga to „maksymalnej integracji” z Litwinami i Białorusinami. Portal „Rynek Kolejowy” komentował wówczas, że „te plany są dużo bardziej realne niż budowa szerokiego toru do Wiednia, która wymagałaby udziału w pracach Ukrainy skonfliktowanej z Rosją”, dodają, że „tak czy inaczej nie wygląda na to, żeby RŹD [Koleje Rosyjskie – red.] było żywotnie zainteresowane współpracą z polskimi kolejarzami”.

Czytaj także: „Rz”: Jedwabny Szlak już nie dla polskiej kolei. Zła sytuacja przewozów towarowych

rynekinfrastruktury.pl / Kresy.pl

Tags: , , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=114063 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]