Katolicki publicysta alarmuje: niemieccy biskupi chcą zlikwidować Magisterium

Niemieccy biskupi dążą do likwidacji moralności seksualnej. Chcą, by w Kościele katolickim nie było już żadnego Magisterium. Z tym wiąże się zniesienie hierarchiczności – pisze Mathias von Gersdorff.

Mathias von Gersdorff, katolicki działacz i publicysta, skomentował na swoim blogu zapowiedzi, które przedstawili niemieccy biskupi po zebraniu plenarnym w Lingen. Przewodniczący Episkopatu kard. Reinhard Marx zapowiedział po obradach, że Kościół w Niemczech pójdzie „synodalną drogą” i „nie czekając na Rzym” wprowadzi głębokie zmiany. Chodzi z jednej strony o moralność seksualną i celibat, z drugiej o sprawowanie władzy w Kościele, w tym przypuszczalnie o kapłaństwo kobiet.

„Stanowiska i uchwały, które zaprezentowała niemiecka Konferencja Episkopatu przy okazji wczesnorocznego zebrania plenarnego, są w najwyższym stopniu niepokojące. Są w stanie przyspieszyć i wzmocnić poważne zmiany [zachodzące] w Kościele katolickim w ostatnich dziesięcioleciach i w ten sposób doprowadzić do ostatecznego zerwania z Kościołem powszechnym” – pisze Gersdorff.

Jak wskazuje, na posiedzeniu episkopatu „przeforsowano bowiem w całej rozciągłości niemiecką wolę drogi odrębnej”.

Autor zwraca uwagę na uczynienie osobą odpowiedzialną za sprawy moralności seksualnej w Kościele niemieckim bp. Franza-Josefa Bodego z Osnabrück, co nazywa „decyzją najgorszą z możliwych”.

„Ta sprawa nie mogła ujść uwagi zgromadzonych w Lingen biskupów. Wybrali zatem świadomie biskupa, który od lat agituje przeciwko katolickiej moralności seksualnej najzajadlej ze wszystkich. Przesłanie z Lingen brzmi: Teraz jest tak, basta! Chcemy tego w ten sposób!” – pisze Gersdorff.

Jak zwraca uwagę, głównym partnerem prac, które prowadzić będzie Bode, uczyniono Centralny Komitet Niemieckich Katolików (ZdK). „Bode i ZdK nigdy nie kryli, do czego dążą: do wprowadzenia maksym rewolucji 1968 roku do Kościoła katolickiego. Chodzi o akceptację konkubinatu, teologicznomoralną nieszkodliwość praktykowanego homoseksualizmu i tak dalej. Celem reformistycznego katolicyzmu jest więc likwidacja moralności seksualnej i odwrócenie się od prawa naturalnego jako moralnoteologicznej podstawy, w zamian za skierowanie się ku liberalnej i zorientowanej na ducha czasu etyki sytuacyjnej” – pisze.

Autor zwraca dalej uwagę na dążenie Konferencji Episkopatu Niemiec do zmiany struktury władzy w Kościele. „Cel wydaje się być zdefiniowany: osłabienie kościelnej hierarchii, ustanowienie Kościoła zdominowanego przez świeckich, kierowanego przez struktury pseudodemokratyczne” – zaznacza. Gersdorff zwraca uwagę, że także w tej materii decydujący głos doradczy ma mieć ZdK.

Tymczasem Komitet ten zaprezentował niedawno następującą wizję zmian: „Klerykalne struktury władzy muszą zostać złamane. Z jednej strony dzięki włączeniu wybieralnych przedstawicieli świeckich w każdy poziom decyzyjny, z drugiej poprzez silniejsze włączenie kobiet na wszystkich poziomach” – pisano w oświadczeniu cytowanym przez publicystę.

Gersdorff nie ma wątpliwości, że niemieccy biskupi dążą do ustanowienia Kościoła, w którym nie będzie już żadnego wiążącego Magisterium i żadnej trwałej struktury hierarchicznej. „Jedno wynika z drugiego. Kościół żąda od swoich wiernych, że będą trzymać się prawdy i Urzędu Nauczycielskiego. Kościół i jego hierarchia są strażnikami Urzędu Nauczycielskiego. Jeżeli Urząd Nauczycielski zostaje zdegradowany do swego rodzaju doradcy dla prowadzenia lepszego życia, to nie potrzeba już więcej hierarchii, która będzie czuwać nad czystością nauczania” – zauważa.

Gersdorff dodaje, że progresistom umyka przy tym całkowicie fakt, iż księża istotnie różnią się od świeckich, bo na mocy otrzymanych święceń w szczególny sposób uczestniczą w kapłaństwie samego Chrystusa. Są osobami uświęconymi. Stąd, tłumaczy autor, egalitaryzacja Kościoła doprowadzi do zniszczenia jego sakralności i przekształci go w czysto świeckie stowarzyszenie. 

Źródło: mathias-von-gersdorff.blogspot.de

Pach

Za: PoloniaChristiana – pch24.pl (2019-03-19)

[Wybrane wypowiedzi internautów pod w/w tekstem na stronie źródłowej:]

A czy przypadkiem już dawno tego nie znieśli, a to co oglądamy to jedynie resztki jakiejś atrapy?
karol

To tam jeszcze JEST Magisterium ???
iskierka


 

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content