Kresowianie protestują. Nie akceptują bratania się z sympatykami UPA

Samorządy wielu polskich miast mają podpisane umowy partnerskie z samorządami ukraińskimi, gdzie coraz częściej można dostrzec odradzające się nastroje sympatii i gloryfikacji działań ukraińskich nacjonalistów. Przeciwko brataniu się z organami systemowo promującymi idee OUN-UPA sprzeciwiają się organizacje kresowe.

Dochodzi do takich sytuacji, że przedstawiciele miast zmuszani są czy też nie wiedzą, jak się zachować, gdy proszeni są o składanie kwiatów np. przy pomniku Bandery – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” dr Krzysztof Kopociński, prezes Klubu Tarnopolan Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich.

Organizacje kresowe złożyły w tej sprawie wniosek o wprowadzenie „prawnego zakazu zawierania umów partnerskich przez samorządy z zagranicznymi miejscowościami, w których gloryfikowani są ludobójcy narodu polskiego czy zbrodniarze wojenni”.

„Szczególnie bolesne, gdy to samorządowcy z miast i powiatów zamieszkiwanych obecnie w większości przez Kresowian z powodu nieświadomości, niedostatków wiedzy historycznej, bywa z powodów czysto materialnych, podejmują decyzje o podpisywaniu umów partnerskich bez wcześniejszej weryfikacji ukraińskich partnerów” – czytamy w apelu.

Umowy partnerskie zrywano jednak tylko w nielicznych przypadkach. Do takich sytuacji doszło m.in. w Pabianicach i Nowej Szarzynie, gdzie zerwano umowy ze względu na braku odpowiedzi wobec wielokrotnych apelów strony polskiej dotyczących zaprzestania gloryfikacji Stepana Bandery.

Jak podaje „Nasz Dziennik”, władze Rzeszowa, Rybnika, Koszalina czy Lublina nie mają zamiaru zrywać porozumień z miastami ukraińskimi. Przedstawiciele władz we wszystkich przypadkach zgodnie zaznaczają, że dotychczasowa współpraca przynosi wymierne korzyści i nie ma powodów do jej zerwania.

Źródło: „Nasz Dziennik”

PR      

Za: PoloniaChristiana - pch24.pl (2018-11-08) | https://www.pch24.pl/kresowianie-protestuja--nie-akceptuja-bratania-sie-z-sympatykami-upa,64035,i.html

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content