Założyciel Art-B chce wrócić do Polski

Aktualizacja: 2011-02-27 10:52 pm

Andrzej Gąsiorowski, poszukiwany międzynarodowym listem gończym były szef Art-B, walczy o prawo powrotu do ojczyzny – donosi “Newsweek”.

W połowie lutego mec. Wojciech Koncewicz skierował do warszawskiej prokuratury okręgowej wniosek o umorzenie postępowania karnego wobec przebywającego w Izraelu Gąsiorowskiego. Zdaniem adwokata, czyny jego klienta przedawniły się już pięć lat temu. Prokuratura jest odmiennego zdania. Twierdzi, że jeśli Gąsiorowski przekroczy polską granicę, zostanie aresztowany.

“Dotychczas przedawnił się tylko jeden jego czyn. Większość pozostałych przedawni się dopiero w 2016 roku” – mówi “Newsweekowi” prok. Sławomir Modliński z Departamentu Współpracy Międzynarodowej w Prokuraturze Generalnej. Prokuratura okręgowa zapowiada, że wniosek Gąsiorowskiego o umorzenie zostanie odrzucony. Powołuje się przy tym na nowelizację kodeksu karnego sprzed kilku lat, która wydłużyła okres przedawnienia.

“Podstawowa zasada prawa karnego mówi, że jeżeli w czasie orzekania zmienia się prawo, należy stosować przepisy łagodniejsze dla oskarżonego. Zwłaszcza że w przypadku Andrzeja Gąsiorowskiego terminy przedawnienia liczone wedle zasad obowiązujących poprzednio minęły przed wejściem w życie tej nowelizacji” – kontruje mec. Koncewicz. Jak dodaje, z tą sprawą jest gotowy udać się do Strasbourga.

W 1991 roku Gąsiorowski w obawie przed planowanym zatrzymaniem uciekł z kraju razem ze wspólnikiem Bogusławem Bagsikiem. Wcześniej ich spółka wykonywała operacje finansowe, w efekcie których uzyskiwała podwójne oprocentowanie tych samych pieniędzy przerzucanych z jednego konta na inne. Przy pomocy tzw. oscylatora obaj biznesmeni wyprowadzili z polskich banków 424 mln zł.

Dziś Gąsiorowski spokojnie żyje w Izraelu. Bagsik, został złapany i osądzony. Spędził w więzieniu sześć lat. Dziś nie chce komentować starań Gąsiorowskiego. “Na stałe przebywam poza krajem i to jest chyba najpiękniejszy prezent, jaki mogłem sprawić swojej ojczyźnie” – mówi “Newsweekowi”.

Źródło: Niezależna.pl, newsweek.pl

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=33488 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]