Żydowski morderca sądowy uniknie kary: Szwecja nie wyda Szechtera-Michnika

Aktualizacja: 2010-11-18 4:17 pm

Jak było do przewidzenia, kolejny ze stalinowskich zbrodniarzy uniknie odpowiedzialności za swoje czyny. Sąd w Uppsali nie zgodził się na ekstradycję stalinowskiego sędziego Stefana Szechtera (prywatnie brata Adama Michnika) do Polski, o co wnioskowała polska prokuratura. Podejrzany jest obywatelem Szwecji, a zarzucane mu czyny w świetle szwedzkiego prawa uległy przedawnieniu – uzasadnił sędzia. Treść postanowienia w tej sprawie przekazała dziś Linda Hoonk z Sądu Rejonowego w Uppsali. Z dokumentu wynika, że Szechter jest obywatelem Szwecji od 1977 roku.

Zarzucane mu w nakazie aresztowania 20 czynów, określone jako przestępstwo przeciw wolności i funkcjonowaniu instytucji państwowych, dotyczą okresu od 27 marca 1951 do 20 listopada 1953 r. W świetle szwedzkiego prawa czyny te uległy przedawnieniu. Na tej podstawie Sąd Rejonowy w Uppsali oddalił wniosek prokuratury o wydanie Polsce podejrzanego. Polska strona może jeszcze odwołać się od decyzji do sądu wyższej instancji. Ma na to czas do 26 listopada. Jest jednak mało prawdopodobne aby coś to zmieniło. Podobnie jak inni stalinowscy zbrodniarze, np. prokurator Helena Wolińska, Szechter uniknie sprawiedliwości. Próby ekstradycji Wolińskiej i Szechtera do Polski na przestrzeni lat okazały się nieskuteczne zaś sami oskarżeni tłumaczyli je m.in… antysemityzmem.

81-letni Szechter jest od 2007 r. podejrzany przez IPN o niedopełnianie obowiązków przy przedłużaniu aresztu wobec więźniów UB i tym samym o bezprawne pozbawianie ich wolności, za co grozi do 10 lat więzienia. IPN, który kwalifikuje to jako nieprzedawniającą się zbrodnię przeciw ludzkości, wniósł o jego aresztowanie, bo nie stawiał się na wezwania, a jest obywatelem polskim. W lutym br. Wojskowy Sądu Okręgowy w Warszawie wydał nakaz jego aresztowania, co otworzyło drogę do wysłania w październiku do Sztokholmu – na wniosek pionu śledczego IPN – tzw. Europejskiego Nakaz Aresztowania.

Sprawa kpt. rez. Stefana Szechtera, stalinowskiego sędziego wojskowego, który uczestniczył w wydawaniu wyroków śmierci w procesach politycznych, stała się głośna w 1999 roku. Kierowana wówczas przez Mariusza Kamińskiego Liga Republikańska wystąpiła do Hanny Suchockiej, ówczesnej minister sprawiedliwości, o wszczęcie śledztwa wobec mieszkającego w Uppsali Szechtera. IPN pod prezesurą Leona Kieresa uznał, że nie ma szans na ekstradycję, bo według szwedzkiego prawa obywatel szwedzki nie może być wydany innemu krajowi. Istnieje wyjątek od tej reguły – gdy o ekstradycję wnosi inny kraj skandynawski.

Szechter orzekał m.in. w sfabrykowanych przez władze sprawach przedwojennych oficerów WP; sprawy te były powiązane z wielkim procesem o rzekomy spisek w wojsku, tzw. sprawy Tatara z początku lat 50. Skład sędziowski skazał na karę śmierci (którą wykonano) mjr. Zefiryna Machallę oraz mjr. NSZ Karola Sęka. Zasiadał też w składach sądów, które skazały na śmierć (kary nie wykonano) m.in. płk. Maksymiliana Chojeckiego i płk. Bronisława Maszlankę. Po 1956 r. wszystkich zrehabilitowano. Stefan M. osiedlił się w Szwecji po wyjeździe z Polski w 1968 r., w wyniku wewnątrzpartyjnych tarć między komunistami polskimi i żydowskimi. W odróżnieniu od ścigania zbrodniarzy nazistowskich, sprawy zbrodniarzy stalinowskich nie elektryzują międzynarodowej opinii publicznej.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Za: autonom.pl -- [Org. tytuł: « Szechter pozostanie bezkarny»]
Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=28575 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]