Bp Laun: Kościół nie powinien „nauczać” o globalnym ociepleniu. Biskupi nie mają na ten temat wiedzy

Aktualizacja: 2018-12-11 11:59 am

Chrześcijanie mogą i powinni zajmować się klimatem, ale w żadnym wypadku nie może robić tego z pozycji autorytatywnych Kościół. Biskup i nawet sam papież nie ma na temat środowiska żadnej szczególnej wiedzy. Globalne ocieplenie to nie jest temat dla Kościoła – pisze bp Andreas Laun.

Emerytowany biskup pomocniczy austriackiego Salzburga Andreas Laun wyraził na łamach portalu kath.net swoje krytyczne zdanie o stosunku Stolicy Apostolskiej do kwestii ekologicznych i klimatycznych. Jak wskazał, Watykan nie powinien zabierać w tych tematach autorytatywnego głosu. Zamiast z globalnym ociepleniem wierzący mogliby natomiast walczyć z bardziej realnymi zagrożeniami dla zdrowia ludzi i zwierząt.

„Misją Kościoła jest bycie filarem prawdy (1 Tm 3, 15) odnośnie Boga i Jego przykazań. Ale nie prawdy w medycynie i fizyce, nie prawdy w naukach przyrodniczych. […] To, że [wierzący] zastanawiają się też nad pogodą, przyjął za oczywiste sam Jezus (Łk 12, 54) i najwyraźniej tego chciał, ale nie mają oni większej i lepszej wiedzy w tym obszarze dlatego, że są chrześcijanami, podobnie jak i w innych sprawach. Dotyczy to także biskupów, którzy nie powinni mówić o kwestiach, w których nie są kompetentni” – pisze biskup Laun.

„Kościół, także papież, nie powinien mówić o zmianie klimatu, bo nie wie o tym nic więcej od innych ludzi” – stwierdza hierarcha.

„Pozwolę sobie zauważyć: Nie wierzę, że klimat się zmienił, bo mniej jeździmy na rowerach, a więcej samochodami. Każdy ma prawo myśleć w tej sprawie inaczej niż ja; ale nikt nie powinien mi wierzyć dlatego, że jestem biskupem. Mówię to tylko dlatego, że jestem człowiekiem, że znam fachowców, którzy tak uważają, dlatego, że uczyłem się kiedyś o Salzburgu, który w epoce lodowcowej cały ukryty był pod lodem – a teraz, tu i ówdzie, dojrzewają figi, bez związku ze zmianą środków lokomocji” – kontynuuje hierarcha.

Zwraca przy tym uwagę, że zamiast toczyć wojnę przeciwko samochodom mającym rzekomo powodować globalne ocieplenie, lepiej skupić się na walce z realnymi zagrożeniem dla środowiska. A to, na przykład, wciąż nasilający się zalew plastiku, który niszczy zdrowie ludzi, zatruwając morza i zwierzęta. „Przykładów na to jest dość i nie trzeba mieć doktoratu, by wiedzieć, dlaczego w morzach na całym świecie unoszą się gigantyczne dywany z plastiku, które nie rozłożą się same z siebie” – wskazuje autor. Biskup pisze też o wielkim problemie smogu niszczącym zdrowie mieszkańców wielu miast. I to z takimi zagrożeniami należy się zmagać, a nie ze zmianą klimatu, która – jak uważa – jest całkowicie naturalnym procesem.

Źródło: Kath.net
Pach

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=105723 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]