Francuscy politycy świętowali Chanukę. Zwalczający Boże Narodzenie bojownicy laickości milczeli

Aktualizacja: 2016-12-29 10:32 am

Francuskiemu światu politycznemu, ciągle podkreślającemu laickość Republiki, nie przeszkadza publiczne składanie życzeń wspólnocie żydowskiej z okazji jej świąt. Razi ich za to bożonarodzeniowa szopka, a „ducha” katolickich świąt upatrują w wizerunku chińskiego smoka.

W tym roku Chanuka rozpoczęła się 24 grudnia, w dzień katolickiej Wigilii. Szereg polityków od prawicy do lewicy, znalazło czas, by na Twitterze wyrazić swoją solidarność z Żydami i wysłać im życzenia. Wśród nich był m.in. Christian Estrosi (Republikanie), przewodniczący Regionu Prowansja-Lazurowe Wybrzeże, który na centralnym miejscu w bożonarodzeniowej szopce umieścił w tym roku Menorach (żydowski świecznik). Źyczenia przesłali również Jean-Luc Moudenc, mer Tuluzy (Republikanie), Karim Ouchikh, przewodniczący partii Suwerenność-Tożsamość i Wolność, sekcja centrowego MoDemu z Charente i sekcja Europa Ekologia-Zielonii z Saint-Ouen.

Dziwi, że w sytuacji kiedy walczy się z symbolami katolickiego kultu, tego typu działania nie wywołują oburzenia. Bo przecież w laickiej Republice Francji solą w oku ciągle są szopki bożonarodzeniowe. W tym roku do największego skandalu doszło w Avignon, gdzie w szopce umieszczono żyrafę zamiast świętej rodziny. Z kolei w Carpentras (Wokluza) z okazji świąt Bożego Narodzenia zorganizowano marsz z udziałem chińskiego smoka.

Swój sprzeciw w tych sprawach wyraził arcybiskup Avignonu, Jean-Pierre Cattenoz, dla którego imprezy organizowane z okazji świąt Narodzenia Pańskiego miały na celu pozbawienie ich religijnego charakteru. – Rada miejska postanowiła zredukować święta Bożego Narodzenia do historii żyrafy – oświadczył hierarcha na zorganizowanej konferencji prasowej. Dodał przy tym, że nieustannie próbuje się niszczyć wszystko, co dotyczy w jakikolwiek sposób rodziny.

Na krytykę arcybiskupa odpowiedziała socjalistyczna mer Avignonu, Cécile Helle. Jej zdaniem rolą hierarchy nie jest dawanie „punktów karych” radnym Republiki, w zależności od tego co mu odpowiada. Napisała przewrotnie, że „merostwo oddala się od ducha Bożego Narodzenia poprzez braterstwo z innym człowiekiem, gościnność i wzajemne zrozumienie”. Źyrafa miała być podobno symbolem tych wartości.

Oczywiście, żaden polityk nie ośmielił się solidaryzować z arcybiskupem czy też wesprzeć go słowami poparcia. Na pewno otrzymaliby je Żydzi gdyby stwierdzili, że w publicznych manifestacjach są elementy godzące w ich religię.

FLC

Tags: , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=92540 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]