Adminstracja Obamy odstępuje od procesu dwóch Żydów podejrzanych o szpiegostwo na rzecz Izraela

Departament Sprawiedliwości administracji prezydenta Baracka Obamy oznajmił w piątek, 1 maja br. o wycofaniu oskarżeń wobec dwóch żydowskich i pro-izraelskich tzw. lobbystów, podejrzanych o szpiegostwo na rzecz Izraela.

Decyzja administracji Obamy wpłynęła do sądu federalnego w Aleksandrii w stanie Virginia, gdzie proces przeciwko dwóm szpiegom izraelskim: Steven J. Rosen i Keith Weissman, miał się rozpocząć 2 czerwca br.

Szpiedzy izraelscy byli tzw. lobbystami organizacji o nazwie American-Israel Public Affairs Commitee – AIPAC, najbardziej wpływowego ciała, określanego eufemistycznie przez prosyjonistyczną prasę jako „pro-izraelska organizacja lobbystyczna”, a w rzeczywistości będącego działającą jawnie w Waszyngtonie komórką wywiadu izraelskiego i rozbudowaną strukturą korumpującą ustawodawców i urzędników amerykańskich.

Sędzia T.S. Ellis mający prowadzić postępowanie, odrzucił kilka wniosków rządu amerykańskiego zwracającego się o zatajenie w procesie informacji oznaczonych klauzulą tajności. W procesie mieli zeznawać w charakterze świadków najwyżsi urzędnicy administracji prezydenta Busha: m.in. b. Sekretarz Stanu Condoleeza Rice oraz b. doradca ds bezpieczeństwa narodowego, Stephen J. Hadley. Jak stwierdza pro-izraelski i pozostający pod zarządem żydowskim już od końca XIX wieku, najbardziej wpływowy dziennik The New York Times: „Rządowi decydenci dali do zrozumienia, że czują się niezręcznie w sytuacji gdyby wyżsi przedstawiciele rządu mieli otwarcie zeznawać w sądzie.”

Opracowanie: Bibula Information Services – B.I.S. – www.bibula.com – na podstawie NYTimes

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content