Sąd stanu Michigan: przeklinanie w miejscach publicznych dozwolone

Sąd Apelacyjny stanu Michigan zmienił decyzję sądu niższej instancji, w rezultacie zezwalając na przeklinanie w miejscu publicznym.

Thomas Leonard został aresztowany w 2002 roku podczas zebrania lokalnego samorządu Montroser Township, kiedy to wzburzonym głosem oskarżył członków samorządu o oszukiwanie jego i jego rodziny. Leonard, który miał wówczas nie rozwiązane kwestie dotyczące kontraktu jego firmy z władzami miasta, wypowiedział kilka słów uchodzących za niecenzuralne. Po aresztowaniu, Leonard był przetrzymywany przez godzinę, po czym po miesiącu sprawę umorzono. Nie zakończyło to jednak sprawy, gdyż Leonard założył w 2003 roku sprawę, twierdząc że jego aresztowanie pogwałciło Pierwszą i Czwartą Poprawkę do Konstytucji. Po niekorzystnej decyzji sądu, złożył zażalenie do Sądu Apelacyjnego.

Trzyosobowy skład sędziowski sądu The 6th U.S. Circuit Court of Appeals orzekł 2 lutego br., że: „żaden zdrowo myślący oficer policji czy obywatel nie może poważnie utrzymywać, że wypowiadanie łagodnych przekleństw przy pokojowym ukazywaniu swoich politycznych poglądów, może być uważane za akt kryminalny.”

Adwokat Leonarda dodał, że „Jedyne co nasz klient zrobił, to wstał z miejsca w miejscu publicznym i wyraził stanowczo swoją opinię – i za to został aresztowany.”

Obrońca policjanta, który aresztował Leonarda zapowiada złożenie odwołania do federalnego Sądu Najwyższego.

Opracowanie: WWW.BIBULA.COM na podstawie: materiałów redakcyjnych

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content