Wóycicki chce aresztowania księdza Isakowicza-Zalewskiego?

Aktualizacja: 2016-06-9 10:20 am

Kazimierz Wóycicki, znany ze skrajnie pro-ukraińskich poglądów wykładowca Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego, po raz kolejny zaatakował księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego. Wóycicki dziwi się, że kapłan “cieszy się ze swobody”.

Tym razem Wóycicki, na swoim blogu odnosi się do nominacji na stanowisko ambasadora RP w Kijowie znanego z równie pro-ukraińskich poglądów Jana Piekło. Ten ostatni nie ukrywa, że chce być pasem transmisyjnym poglądów elit ukraińskich do Polski oraz wzywa do niepodnoszenia sprawy kresowego ludobójstwa w stosunkach z Ukrainą. Wzbudza tym entuzjazm Wóycickiego, który uważa go za właściwego człowieka na właściwym miejscu w dziele “polsko-ukraińskiego pojednania”, które w optyce Wóycickiego urasta do rangi nadrzędnej konieczności dziejowej. Powołuje się na słowa fetowanego przez siebie ambasadora o tym, że „Zarówno Rosja, jak i nieżyczliwi obywatele usiłują zrobić wszystko, żeby do pojednania nie doszło”.

Wóycicki usiłuje przedstawić bohatera antykomunistycznej opozycji ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego jako działającego na rzecz interesów Rosji. Porównuje go przy tym do aresztowanego niedawno pod zarzutami szpiegostwa na rzecz Chin i Rosji Mateusza Piskorskiego. “Isakowicz-Zaleski winien podjąć się jeszcze jednego zadania – winien zostać duszpasterzem niby-partii Zmiana. Jego niby-duszpasterstwo pasowałoby do tej niby partii. Byłoby to dla niego właściwe miejsce i może wreszcie znalazłby się obok Mateusza Piskorskiego” – pisze Wóycicki. Co spowodowało taką frustrację? Fakt krytycznego nastawienia kapłana wobec nominacji Jana Piekło na stanowisko ambasadora RP w Kijowie oraz stanowisko wobec niedawnego, kontrowersyjnego listu otwartego ukraińskich prominentów do Polaków. W liście tym trzech byłych prezydentów Ukrainy, ukraińscy zwierzchnicy religijni oraz intelektualiści, ukazali ludobójstwo dokonane przez OUN-UPA jako “tragedię” i “konflikt” próbując w dodatku budować symetrię między działaniami Ukraińców i Polaków. Uciekli się także do szantażu, podobnie jak to robi Wóycicki, strasząc Rosją. Wykładowca SEW UW akceptuje zresztą w pełni ten przekaz.

Krytycyzm kapłana wobec kontrowersyjnego listu otwartego Wóycicki przedstawia jako “nienawistny głos skierowany przeciw Ukrainie i Ukraińcom”, twierdząc też, że “jest zawsze słyszalny, gdy Polacy i Ukraińcy zbliżają się do siebie”. Dalej twierdzi, że “Tylko niewiele osób popisało się takim dorobkiem starannie dawkowanej nienawiści do Ukrainy i Ukraińców” jak ks. Isakowicz-Zaleski, który rzekomo “pasożytuje na pamięci tragedii Wołynia 43” – tak jakby kresowe ludobójstwo, które od lat odkrywa przed pinią publiczną kapłan, dotyczyło tylko Wołynia i tylko roku 1943. Dla Wóycickiego nie ma to wielkiego znaczenia, gdyż uznaje działalność ks. Isakowicza-Zaleskiego za “zgodną z kierunkami moskiewskiej propagandy”. Frustrację Wóycickiego wywołuje fakt, że “Isakowicz-Zalewski cieszy się natomiast ze swobody, którą wykorzystuje by w niezwykle intensywnej i systematycznej politycznej działalności, siać niezgodę między  Polakami a Ukraińcami” sugerując najwyraźniej, także przez porównanie do Piskorskiego, że kapłan powinien być uwięziony.

kazwoy.wordpress.com/kresy.pl

Tags: , , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=88007 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]