Rzecznik prezydenta Dudy odpowiada na zarzuty Eurokraty

Marek Magierowski – dyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta – krytycznie odniósł się do zarzutów stawianych przez Günthera Oettingera.

Dyrektor biura prasowego prezydenta skrytykował zabierających obecnie głos i krytykujących Polskę komisarzy. Zarzucił im m.in. podwójne standardy. Według niego przez 8 lat rządów PO eurokomisarze nie zwracali uwagi na brak pluralizmu w polskich mediach.

Magierowski powiedział : „Mam nadzieję, że zarówno Komisja Europejska, jak i niektórzy europarlamentarzyści, którzy równie ochoczo krytykują dzisiaj rząd, za to co robi choćby w przypadku ustawy medialnej, żeby pochylili się i przyjrzeli się temu, co działo się w ostatnich latach w Polsce. Czy rzeczywiście jest mowa o tym, co podnosił wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans, że istnieje groźba, że naruszona zostanie zasada pluralizmu mediów publicznych. Przepraszam, ale w ostatnich 8 latach nie mieliśmy pluralizmu za grosz w mediach publicznych i wtedy żaden komisarz europejski, żaden europarlamentarzysta nie ubolewał” 

Dodał również : „Wymieniamy szefów spółek medialnych dlatego, że przede wszystkim Telewizja Publiczna, po części także Polskie Radio, stały się mediami partyjnymi i to głęboko partyjnymi „

dziennik.pl / kresy.pl

Za: Kresy.pl (03 stycznia 2016)

 


 

Eurokrata wzywa Unię do interwencji w Polsce w obronie Tomasza Lisa

Jeden z komisarzy twierdzi, że szef Komisji Europejskiej Jean-Clade Juncker chce objąć Polskę specjalnym nadzorem.

„Wiele przemawia za uruchomieniem teraz mechanizmu kontroli praworządności i objęciem Warszawy nadzorem” – mówił pochodzący z Niemiec komisarz UE ds. gospodarki cyfrowej i społeczeństwa Guenther Oettinger w wywiadzie dla dziennika „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung”. Niemiecki eurokrata podał też jeden z pretekstów dla interwencji Komisji Europejskiej w Polsce – obronę „popularnego dzienikarza Tomasza Lisa”, którego Oettnger nazywa w dodatku dyrektorem programowym TVP mimo, że Lis nigdy takiej funkcji w publicznej telewizji nie sprawował.

Oettinger twierdzi, że przewodniczącemu KE nie podoba się „mała ustawa medialna” uchwalona niedawno przez Sejm. Na posiedzeniu Komisji jakie ma odbyć się 13 stycznia do porządku obrad włączona będzie kwestia użycia przeciw Polsce tzw. „kontroli praworządności”. W jej ramach eurokraci mogą formułować wobec naszego państwa dyspozycje. Ich niewykonanie może prowadzić do zawieszenia Polski w ramach członka Unii Europejskiej.

„Jeżeli konflikt nie zostanie rozwiązany w Polsce i przez Polaków, Juncker dysponuje różnymi środkami, po które może sięgnąć” – pisze niemiecka gazeta, która wywiad z Oettingerem opublikowała na pierwszej stronie. Redakcja uznaje przy tym, że polski rząd ugnie się pod naciskiem, gdyż jest „skazany na wsparcie ze strony KE” w sprawie rekompensat dla polskich rolników za sankcje Rosji pomocy publicznej dla polskich kopalń. Autor komentarza Thomas Gutscher przypomina jednak, że wymachiwanie „młotkiem” nie zawsze jest skuteczne. Podaje przykład premiera Węgier Viktora Orbana, który nie ugiął się przed dyktatem Brukseli.

wpolityce.pl/kresy.pl

Za: Kresy.pl (03 stycznia 2016)

 


 

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content