Nieludzki proceder

W Polsce narządy od osób w stanie tak zwanej śmierci mózgu pobiera się od około trzydziestu lat. Przeszczepianie narządów nie jest prawdziwą sztuką leczenia. Prowadzi często do szybkiej śmierci biorcy, nawrotu choroby, z powodu której narząd został wymieniony, rozwinięcia u biorcy choroby nowotworowej lub ciężkiej choroby zakaźnej. Jednak główną czarną kartą transplantologii jest wprowadzenie w obszar medycyny wyimaginowanego pojęcia „śmierci mózgu człowieka jako całości”.

Powszechnie głoszony wielki postęp w medycynie, który jakoby miał się dokonać w minionym stuleciu i tryumfować w XXI wieku, nie znajduje potwierdzenia w rzeczywistości. Nowoczesna medycyna, wbrew pozorom, nie radzi sobie w sposób wymierny z chorobami człowieka. Śmiertelność szpitalna, na przykład, z powodu chorób układu krążenia czy chorób nowotworowych na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci nie uległa zmniejszeniu, ale wzrasta z roku na rok, pomimo nowoczesnych technik diagnostyki oraz zdumiewającego arsenału nowoczesnych środków zarejestrowanych jako leki.

Dla przykładu: w roku 1963 zmarło w Polsce z powodu nowotworu złośliwego 36 tysięcy osób, w roku 1992 – około 70 tysięcy osób, a w roku 2004 – około 90 tysięcy osób. Nadto, ogólnie ujmując, współczesna medycyna globalna wydaje się bardziej służyć śmierci niż życiu ludzi. Dowodem prawdziwości tego smutnego stwierdzenia jest nie tylko wielokierunkowa działalność antykoncepcyjna i proceder uśmierceń przez osoby wykonujące zawód lekarza dzieci w łonach matek (a nierzadko także po urodzeniu), ale niestety również oficjalna, globalnie obowiązująca procedura pobierania narządów od osób faktycznie żywych, z uszkodzonym ośrodkowym układem nerwowym…

Izabella M. Stępkowska

Za: PoloniaChristiana - pch24.pl (2015-07-06) | http://www.pch24.pl/nieludzki-proceder,36758,i.html

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content