„Hakerzy rosyjscy” włamali się do systemu komputerowego Białego Domu

„Hakerzy z Rosji włamali się do systemu komputerowego Białego Domu” – poinformowała telewizja CNN i jej portal.

Według informacji, „hakerzy rosyjscy” mieli przejąć niektóre wrażliwe dane prezydenta Obamy, jak jego rozkład zajęć i kalendarz. Mieli też włamać się do komputerów Departamentu Stanu. Jak oświadczył rzecznik prasowy Białego Domu, Mark Stroh, nie było to wydarzenie z ostatnich dni, bowiem spenetrowana sieć – nie przesyłająca najbardziej tajnych informacji – została wyłączona już rok temu. Charakterystyczne jednak w oświadczeniu rzecznika jest przyznanie, że administracja prezydenta nie będzie komentować doniesień na temat źródeł domniemanego ataku komputerowego. Wbrew oficjalnie podawanej informacji, świadczyć to może o tym, że niekoniecznie Rosja stoi za hakerskim atakami, lecz inne państwo. Komentatorzy telewizyjni wymieniają jednym tchem inne państwa penetrujące amerykańskie systemy informatyczne, jak Chiny czy Korea Północna, lecz żaden nie ośmielił się na wymienienie z nazwy Izraela – państwa, które dokonało już w przeszłości udokumentowanej penetracji tajnej sieci telekomunikacyjnej Białego Domu. [zob. tutaj]

Podana przez CNN wiadomość o „rosyjskim ataku hakerskim” zbiegła się czasowo z innym wydarzeniem, czyli rozległą awarią sieci energetycznej, której przyczyną był pożar jednej ze stacji przekaźnikowych w stanie Maryland. Na krótki moment Biały Dom i Kapitol zostały pozbawione prądu, a na dłużej bez prądu pozostała część Waszyngtonu oraz przyległego stanu Maryland, a nawet miasto Baltimore, gdzie w niektórych rejonach przestała funkcjonować sygnalizacja uliczna.

Opracowanie: WWW.BIBULA.COM na podstawie: materiałów redakcyjnych

Skip to content