Jeszcze bardziej rozcieńczą polskość na Wileńszczyźnie

Litewskie Ministerstwo Oświaty i Nauki w tym roku zamierza powołać nowe litewskie grupy przedszkolne w kilku miejscowościach w rejonie wileńskim. Grupy te mają powstać w Bukiszkach, Bendarach, Czarnym Borze, Awiżeniach. W podwileńskich Awiżeniach w tym roku ministerstwo planuje otwarcie nowego przedszkola.

Zwiększenie liczby litewskich grup przedszkolnych resort uzasadnia prośbami rodziców rejonu wileńskiego.

Ministerstwo Oświaty i Nauki w okresie 2011-2014 powołało i utrzymuje 22 nowe grupy dla przedszkolaków i zerówkowiczów w Czarnym Borze, Wojdatach, Bukiszkach, Bendarach, Suderwi, Ciechanowiszkach, Ławaryszkach. W tymże okresie litewskie grupy przedszkolne powołano również w rejonie solecznickim: w litewskim Gimnazjum Tysiąclecia Litwy w Solecznickach oraz litewskiej Szkole Podstawowej w Butrymańcach.

Ministerstwo Oświaty i Nauki koordynuje 22 szkoły w południowo-wschodniej części Litwy w większości zamieszkanej przez polską mniejszość. W 13 szkołach działają przedszkolne grupy i zerówki. W okresie 2014-2015 uczęszczało do nich 537 przedszkolaków oraz 146 zerówkowiczów.

W rejonach wileńskim i solecznickim, zwarcie zamieszkanych przez mniejszość polską, jako jedynych rejonach na Litwie tworzone są obok szkół samorządowych, najczęściej z polskim językiem nauczania, również szkoły rządowe z litewskim językiem nauczania finansowane z budżetu państwa. Decyzja o ich utworzeniu, wielkości oraz profilu podejmowana jest bez konsultacji z zainteresowanym samorządem oraz mieszkańcami. Szkoły rządowe mają większe budżety, jako nowe placówki są bardzo dobrze wyposażone, posiadają sale sportowe, których brakuje w szkołach samorządowych.

L24.lt

Za: Kresy.pl (25 lutego 2015)


Szef polskiego MSZ chce skłaniać Polaków na Wileńszczyźnie do sprzyjania państwowości litewskiej

Polska powinna zadbać o sprawy litewskich Polaków, jednocześnie skłaniając ich do sprzyjania państwowości litewskiej – oświadczył minister spraw zagranicznych Polski Grzegorz Schetyna.

Schetyna skomentował między innymi sprawę profilu „Wileńska Republika Ludowa” na Facebooku:

Jest to prowokacja wpisująca się do kontekstu rozczarowań, złożonych stosunków, skomplikowanej historii i wyborów samorządowych. Rozmawiamy o tym z Litwinami. Musimy szukać tego, co może nas łączyć. Nie możemy nieustannie się obrażać. Jesteśmy narodem większym, co w tej kwestii jest dla nas wyzwaniem. Powinniśmy dbać o prawa Polaków na Litwie, jednocześnie skłaniając ich do sprzyjania państwowości litewskiej – mówił w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej”.

kurierwilenski.lt / Kresy.pl

Za: Kresy.pl (25 lutego 2015)

Skip to content