LifeNews przed Wiśniewskim

Aktualizacja: 2015-02-4 9:21 am

Zastanawiałem się, jak można jeszcze prościej niż dotąd pokazać fałsz całej oficjalnej narracji na temat „Smoleńska”. Efektem – już kilkuletniej pracy – „pochylania się” nad „smoleńską zagadką” wykonałem dziesiątki zestawień i porównań wybranej dokumentacji znanej zarówno Komisji rządowej jak i Komisji parlamentarnej (ZP).

Dyletanci lub oszuści twierdzili, że zdjęcia sfałszowane, że fachowcy wiedzą lepiej i im trzeba zostawić badanie. Czas jednak pokazał, że oficjalnie wszystko toczy się według z góry zaplanowanego scenariusza i po „ruskiej ścieżce” niezależnie od interpretacji przyczyn rzekomej katastrofy. Narracja, że był tylko jeden samolot, ten i tylko ten, a w nim Delegaci, i tylko „tam” – nie wytrzymuje próby czasu.

Fałsz ten ostatecznie obnaża zestawienie dwóch fragmentów burt pochodzących z tego samego miejsca w samolocie typu TU154. Były dwa wraki… a nie jeden.

Jeśli ktoś myśli, że Sławomir Wiśniewski był pierwszy w miejscu „wypadku” – przecież to kadry z „jego” filmu obiegły cały świat ogłaszając śmierć 96 delegatów – to się myli. Dowodzą tego kadry z dwóch filmów dokumentalnych cytowanych przez stacje rosyjskie, a są to relacje z LifeNews i Rossija 24 odpowiednio pod linkami:

https://www.youtube.com/watch?v=vKG4ANU4tuE

https://www.youtube.com/watch?v=AniMDiBwXJs

a także zestawienie dwóch screenów z tych filmów:

2screeny

 

Na filmie Wiśniewskiego, kamerzysta obchodzi statecznik i wyraźnie pokazuje leżące pokotem samosiejki, zresztą w kierunku przeciwnym do oficjalnie podawanego przylotu, natomiast na materiale Life News raz, że ziemia nie jest zniszczona, nie widać błota po którym brodził Wiśniewski, a po drugie za statecznikiem brak zniszczeń w zadrzewieniu. Ciężko tu dopatrzeć się jakichkolwiek skutków „tragedii” na skutek półbeczki lub trzech wybuchów.

Przykładowe filmy dobrałem celowo, by nie można było zarzucić fotomontażu.

Materiał ten – obala prawdziwość zapisu Wiśniewskiego jako rzeczywistego obrazu z miejsca upadku samolotu z Prezydentem i resztą Delegacji na pokładzie. Inaczej, trzeba by było wyjaśnić wspomniane różnice w obu materiałach. Oczywiste jest, że cały efekt „zniszczeń” widoczny na filmie telewizyjnego montażysty nie mógł zaistnieć „przed” zarejestrowaną scenerią na kadrach Life News’owych.

Materiał ten obala też teorie trzywybuchowe mocno preferowane przez ZP. Niech ktoś z „Zespołu” logicznie wytłumaczy tę niezgodność. Przestawiali statecznik na suchy ląd by można było wygodniej badać? … I ta taśma jeszcze… Inny obiektyw? Oczywiście, ale drzewka jak były tak są.

Oczywiście przewrotnie napisałem „Jeśli ktoś myśli, że Sławomir Wiśniewski był pierwszy w miejscu „wypadku” – przecież to kadry z „jego” filmu obiegły cały świat ogłaszając śmierć 96 delegatów – to się myli.

Materiał ten jest dowodem na oszustwo smoleńskie, bo jeśli zestawimy film Wiśniewskiego z materiałem lokalnej telewizji, to znak zapytania musimy postawić jeszcze większy.

„Ogrom zniszczeń” z filmu Wiśniewskiego zestawiony z… proszę zobaczyć: (więcej)

ren1 ren2 ren3 ren4

Czyżby lokalny kamerzysta z lokalnej telewizji pomylił miejsca? Gdzie zatem był Wiśniewski? I kiedy kręcił swój „film życia”?

Yurko

Tags:

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=79466 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]