Rozpoczęła się wyprzedaż Stoczni Gdynia

Aktualizacja: 2009-03-22 10:11 am

Od dziś na sprzedaż są doki wraz ze stoczniowymi dźwigami, magazyny, parkingi, tory kolejowe a nawet ośrodek wypoczynkowy w Szymbarku należące do Stoczni Gdynia. W prasie ukazało się ogłoszenie o 31 przetargach na podzielony majątek zakładu. Całość wyceniono na 300 mln złotych.

Związkowcy zapowiadają walkę o utrzymanie w Gdyni produkcji stoczniowej. Jak powiedział szef stoczniowej solidarności Dariusz Adamski między innymi jutro będą rozmawiać w tej sprawie z członkami sejmowej komisji skarbu. Zapewnił, że będzie próbował przekonać posłów, że likwidacja stoczni nie opłaci się. Według wyliczeń związkowców tylko ochrona majątku przed dewastacją oraz konserwacja sprzętu, który pozostał na terenie zakładu, będzie kosztować miesięcznie ponad 2,5 miliona złotych.

Szef Agencji Rozwoju Przemysłu mówił wczoraj, że jego zdaniem jest szansa utrzymania stoczniowej produkcji – nawet jeśli inwestor kupi tylko część majątku. Zdaniem redaktora naczelnego pisma “Nasze morze” Grzegorza Landowskiego – niektóre tereny mogą zainteresować zagraniczne stocznie, którym być może będzie się opłacało przenieść do Gdyni część swojej produkcji. Przypomniał, że większość zachodnich przedsiębiorstw stoczniowych ma u siebie tylko centralę, a budowa statków odbywa się najczęściej tam, gdzie jest tańsza siła robocza.

Sprzedaży Stoczni Gdynia ma się zakończyć do 31 maja. Pracę straci ponad 5 tysięcy osób. Stoczniowcy mają dostać odszkodowania w wysokości od 20 do 60 tysięcy złotych – w zależności od stażu pracy.

Za: Polskie Radio

Tags:

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=7930 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]