Amerykańscy naukowcy wyhodowali… ludzką nerkę w ciele myszy. Pochodziła z ciała wyabortowanego dziecka

Aktualizacja: 2015-01-24 7:18 pm

Badacze z centrum Ganogen wyhodowali w ciele myszy nerkę pochodzącą z ciała wyabortowanego dziecka. W ten sposób naukowcy chcą produkować organy dla pacjentów czekających na przeszczep.  Tę technologię można będzie zastosować w przypadku innych organów – twierdzi Eugene Gu, współautor badań.

Eugene Gu pozyskał nerkę z ciała dziecka zamordowanego w łonie matki za pośrednictwem firmy Stem Express, zaopatrującej w tkanki laboratoria badawcze. Rodzice wyabortowanego dziecka wyrazili zgodę (!) na wykorzystanie jego ciała w badaniach.

Amerykańscy naukowcy zastąpili nerki myszy nerką ludzką. Do nerki płodu podłączono naczynia krwionośne zwierzęcia – by operacja doszła do skutku, Amerykanie opracowali urządzenie regulujące ciśnienie krwi myszy. Zwierzęta po transplantacji przeżywały od 4 do 10 miesięcy. Jak twierdził Gu, myszy z grupy kontrolnej – których nerki zostały usunięte – przeżywały od 3 do 4 dni. Artykuł opisujący przebieg badań zostanie opublikowany na łamach „American Journal of Transplantation”.

W ciągu kolejnych miesięcy amerykańscy naukowcy chcą… przeszczepić nerki do ciała świni, co miałoby umożliwić ich odpowiedni wzrost. Dzięki temu organy miałyby być ponownie przeszczepiane do ciał ludzi. Eugene Gu – współzałożyciel firmy Ganogen – zapowiedział, że ta technika mogłaby być wykorzystywana w przypadku innych organów i rozwiązałaby problemy ciążące amerykańskiemu systemowi opieki zdrowotnej. Obecnie w Stanach Zjednoczonych na przeszczep czeka ponad 123 tysiące osób. Oczekując na operacje każdego dnia umiera 21 osób.

Nawet liberalni amerykańscy komentatorzy zauważają, że badania te wywołują „kontrowersje”. Nerka pochodząca z ciała zabitego dziecka została przeszczepiona do ciała zwierzęcia w celu wyprodukowania organów zastępczych.

Źródło: livescience.com

mat

Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=79296 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]