Zagadkowe lęki –Stanisław Michalkiewicz

Aktualizacja: 2009-03-18 11:17 am

W „Dzienniku 1954” Leopold Tyrmand zapisał historyjkę o słynnym locie z Warszawy do, bodajże Szczecina. Kiedy samolot, wystartowawszy z Okęcia, nabrał wysokości przelotowej, z kabiny pilotów wyszedł do pasażerów ZMP-owiec w czerwonym krawacie i rzekł: obywatele – gratuluję wam! Ten samolot reakcyjni inżynierowie przeznaczyli do kasacji, ale nasza brygada ZMP w czynie społecznym postanowiła go wyremontować i oto – lecimy! Wśród pasażerów wybuchł nieopisany lament, kobiety zaczęły mdleć, a obecny na pokładzie wysoki dygnitarz partyjny zawołał: dość tych błazeństw! Natychmiast lądować!

Ta historia jest znakomitą ilustracją tzw. podwójnego myślenia, które było powszechne zarówno wtedy, jak i teraz. Ulegają mu ludzie skrępowani strachem. Ludzie, którzy się nie boją, ludzie naprawdę wolni, mówią to, co myślą. Biorąc pod uwagę to kryterium, niewątpliwie wolnym krajem, który nie boi się niczego, jest Izrael. Świadczy o tym nominacja Awigdora Liebermana na stanowisko ministra spraw zagranicznych. Ten urodzony w Kiszyniowie polityk głosi hasło „Izrael dla Żydów” i wszystkich Palestyńczyków w najlepszym razie powyrzucałby za granicę. Warto też przypomnieć, że oficjalną ideologią polityczną Izraela jest syjonizm, a więc żydowska wersja nacjonalizmu, który w innych krajach, np. w Polsce, jest bardzo krytykowany, m.in. przez środowiska żydowskie. Nie bardzo wiadomo dlaczego, bo nacjonalizm jest poglądem, według którego każda wspólnota etniczna powinna zorganizować się politycznie w państwo. Albo to prawda, albo nie, ale przecież nie ma w tym niczego demonicznego. Dlaczego zatem nacjonalizm jest zwalczany wszędzie, a w Izraelu nie? Czego właściwie się boimy?

Stanisław Michalkiewicz
www.michalkiewicz.pl


Komentarz  ·  „Dziennik Polski” (Kraków)  ·  2009-03-18  |  www.michalkiewicz.pl

Stałe komentarze Stanisława Michalkiewicza ukazują się w „Dzienniku Polskim” (Kraków).

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=7842 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]