Niemiecki serial szkalujący Armię Krajową zwyciężył w konkursie w Nowym Jorku

Aktualizacja: 2014-11-26 10:25 am

Międzynarodowa nagroda Emmy Award przyznawana jest produkcjom telewizyjnym spoza Stanów Zjednoczonych. W tym roku została wręczona 42. raz.

Laueatami Emmy Award były m.in. tak popularne seriale jak “Murphy Brown”, “Rodzina Soprano”, “MASH” czy “Przystanek Alaska”.

wpolityce.pl / Kresy.pl

Za: Kresy.pl (26 listopada 2014)


Im bardziej antypolskie, tym lepsze. „Nasze matki, nasi ojcowie” z nagrodą Emmy

W Nowym Jorku rozdano Międzynarodowe Nagrody Emmy za produkcje filmowe. W kategorii „mini-seria” zwyciężył film „Nasze Matki, Nasi Ojcowie” – serial szkalujący żołnierzy Armii Krajowej.

Nagroda Emmy (Emmy Award) przyznawana jest za produkcję telewizyjną, między innymi dla najlepszego aktora i aktorki dramatycznego, komediowego, drugoplanowego, za najlepszy serial, film telewizyjny czy scenariusz. To najważniejsza spośród nagród telewizyjnych – określana jest często mianem “telewizyjnego Oscara”. Po raz pierwszy została przyznana w roku 1949.

W tym roku nagrodę odebrali twórcy niemieckiego serialu „Nasze Matki, Nasi Ojcowie”. Serial ten szkaluje Polaków – żołnierzy AK. W filmie zabijają oni Żydów i wyglądają niemal jak opryszki.

Wolność sztuki, słowa i prasy zwyciężyła nad prawem do godności i dobrego imienia – komentuje przyznanie nagrody mecenas Piotr Duber, który złożył wniosek do prokuratury niemieckiej o wszczęcie postępowania o zniesławienie Armii Krajowej i jej żołnierzy w związku z filmem oraz materiałami prasowymi z nim związanymi. Prokuratura niemiecka odrzuciła ten wniosek, ale nie powinno to zakończyć naszych starań o obronę dobrego imienia naszych bohaterów – czytamy na portalu wpolityce.pl.

Według byłego ministra kultury i dziedzictwa narodowego, Kazimierza Ujazdowskiego to władze publiczne w Polsce i TVP, także prezes Juliusz Braun ponoszą odpowiedzialność za promocję filmu, który szerzy kłamstwo i uderza w poczucie sprawiedliwości oraz dobre imię Polski. Polityk uważa, że Państwo Polskie powinno było podjąć kroki prawne w tej sprawie.

Przeciwko emisji serialu w Polsce (zdecydowała się na to właśnie TVP) protestowały szeroko patriotyczne media i środowiska niepodległościowe. W akcję przeciw promocji kłamstw historycznych włączył się również Kościół – m.in. biskup Piotr Libera. – I oto dzisiaj polska telewizja publiczna kupuje za grube pieniądze od Republiki Federalnej Niemiec film, w którym partyzanci z AK nie potrafią mówić po polsku; w którym polskimi oddziałami dowodzą zwyrodniali watażkowie; w którym upowszechnia się wizerunek Polaka jako skrajnego antysemity. To jest oglądnie się wstecz naszych współczesnych polskich liberałów, to jest brak wierności władz naszych publicznych mediów… Panowie z zarządu TVP! `Unsere Muetter, unsere Vaeter` naprawdę nie są `Naszymi Matkami, naszymi Ojcami`!” – podkreślał bp Libera. Hierarcha dodawał, też, że „naszymi” byli i pozostaną: generał Nil, rotmistrz Pilecki, ojciec Maksymilian Kolbe, generał Anders, Zofia Kossak i zamordowana w Katyniu podporucznik pilot Janina Lewandowska. – To, że nie macie rzekomo pieniędzy na robienie filmów o nich, że fundujecie nam inne filmy, w których Niemcy są rycerscy i targani wątpliwościami, a Polacy wyszukują w lesie Żydów za pomocą węchu, to jest wasze nieodpowiedzialne oglądnie się wstecz, to jest wasz brak wierności – wołał biskup płocki.

kra

Źródło: wpolityce.pl

Za: Polonia Christiana – pch24.pl (2014-11-26)

KOMENTARZ BIBUŁY: Nagroda Emmy przyznawana przez Amerykańską Akademię Sztuki i Wiedzy Telewizyjnej (Academy of Television Arts & Sciences) jest typowym produktem żydowskiej metody inżynierii społecznej, kształtującej i kontrolującej gusta masowych odbiorców – oglądaczy telewizji. Dzisiejszy zarząd tejże “Akademii” (poniżej) składa się z wielu osób, których same nazwiska zdradzają swą przynależnośc etniczno-religijną. O innych – można się domyślać, bowiem tak “skrupulatna” Wikipedia i “przepastny internet” jakoś milczy w tym zakresie wiedzy. Co jest zresztą charakterystyczną cechą niemal wszystkich osób piastujących najważniejsze funkcje najbardziej znanych firm, państwowych urzędów, instytucji itp., bowiem podawane “bio” – jeśli jest dostępne – ogranicza się często do kilku zdań, a wiedza powszechna o osobach zarządzających strukturami państwa czy największych korporacji, rozpoczyna się i kończy na wyliczeniu skończonych szkół i zdobytych nagrodach.

Nie dziwmy się zatem, że żydowskie media promują produkcje, które służą ich interesom i uwypuklają ich nienawiść. Polska zawsze była obca Żydom – pomimo, że ich przyjęła, chroniła – lecz syjonizm wzmógł tą chorobliwą nienawiść. (Nienawiść wzmagającą się wraz ze stopniem udzielanej im pomocy i czynionego im dobra – co jest cechą szatańskiej reakcji na Prawdę i Dobro.) Przyznana nagroda jest jedynie konsekwencją tego co w 1996 roku powiedział Israel Singer, przewodniczący Światowego Kongresu Żydów: “Więcej niż 3 mln Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie zezwolimy. Będziemy ich nękać tak długo, dopóki Polska się znów nie pokryje lodem. Jeżeli Polska nie zaspokoi żydowskich żądań, będzie publicznie poniżana i atakowana na forum międzynarodowym.

Obecny Zarząd Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Telewizyjnej (Academy of Television Arts & Sciences)

  • Bruce Rosenblum (Chairman & Chief Executive Officer)
  • Kevin Hamburger (Vice Chair)
  • Frank Scherma (Second Vice Chair)
  • Marcelino Ford (Secretary)
  • Susan Nessanbaum-Goldberg (Treasurer)
  • Joetta Di Bella (Los Angeles Area Vice Chair)
  • Kevin Beggs (Chair’s Appointee)
  • Nancy Josephson (Chair’s Appointee)
  • John Landgraf (Chair’s Appointee)
  • Mark Pedowitz (Chair’s Appointee)
  • Brian Robbins (Chair’s Appointee)
  • Bob Bergen (Governors’ Appointee)
  • Lucia Gervino (Governors’ Appointee)
  • Sharon Lieblein (Governors’ Appointee)
  • Robert Swartz (Governors’ Appointee)
  • Jerry Petry (Television Academy Foundation Chairman)
Tags: , , , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=78049 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]