Michnik przyznaje: palono akta SB, by nie zaciążyły na rządzie Mazowieckiego

Aktualizacja: 2014-09-15 10:57 am

W rozmowie z „Gazetą Wyborczą” jej naczelny przyznał, że na przełomie lat 1989/90 ówczesny szef MSW, gen. Czesław Kiszczak mówił o konieczności palenia akt SB.

Michnik zapytany, czy esbecy niszczyli akta swoich podopiecznych, odpowiedział: „Nie tylko agentów. Jak ktoś był w opozycji i miał kochankę, to gdzie mogli, sfotografowali cię, i to wszystko było w tych archiwach”. Przyznał przy tym, że Kiszczak sugerował mu rozwiązanie „problemu” esbeckich archiwów.

„Rozmawiałem o tym z Kiszczakiem, który czuł się jednym ze współarchitektów porozumienia okrągłostołowego – opowiadał Michnik na łamach swojej gazety – i nie chciał, by sprawa archiwów zaciążyła na rządzie Mazowieckiego. On uważał, że gdy ktoś zostaje np. wiceministrem spraw zagranicznych, a jednocześnie go rozpracowywali (…) to lepiej te kwity spalić”.

Źródło: „Gazeta Polska Codziennie”

ged

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=76584 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]