Francja dostrzega znaczenie geotermii

Mimo że Francja jest potentatem w produkcji energii atomowej, która zapewnia jej 80 proc. potrzeb energetycznych, to Francuzi zdają sobie sprawę z konieczności wykorzystania nowych, ekologicznych źródeł energii zmniejszających uzależnienie kraju od dostaw gazu i ropy naftowej. Taką energię może zapewnić geotermia, tym bardziej że Francja posiada zasoby gorących wód w najbardziej zaludnionych terytoriach.

Poza regionem paryskim bogate złoża geotermalne znajdują się w Normandii, Pikardii, na całym obszarze Pirenejów, w Alzacji i Lotaryngii. Oprócz programów regionalnych podejmowane są również decyzje na szczeblu krajowym, mające na celu rozwój geotermii. Rząd zdecydował się na obniżenie do 5,5 proc. VAT na roboty i instalacje urządzeń geotermalnych. Każdy, kto się zdecyduje na ogrzewanie geotermalne swojego domu, może liczyć dodatkowo na odliczenie od podatku 50 proc. kosztów związanych z jego instalacją.
W celu zwiększenia skuteczności realizacji programu wykorzystania energii i ochrony środowiska zostały utworzone dwie państwowe instytucje, podlegające Ministerstwu Środowiska i Energii oraz Ministerstwu Badań Naukowych: Agencja Środowiska i Zarządzania Energią (ADEME) oraz Biuro Badań Geologicznych i Kopalnianych (BRGM). Celem ADEME jest prowadzenie, koordynacja operacji mających na celu ochronę środowiska i oszczędzanie energii. Poprzedni rząd Dominique’a de Villepin podwoił w ubiegłym roku do sumy 200 mln euro kredyt przyznawany przez ADEME. W ciągu pięciu lat agencja ma wspomagać finansowanie sieci grzewczej bazującej na energii odnawialanej.
BRGM natomiast zajmuje się m.in. rozwojem nowych technik geologicznych, przedstawianiem władzy publicznej niezbędnych narzędzi do gospodarowania ziemią, jej pokładami i źródłami oraz informowaniem o ryzyku katostrof naturalnych i zanieczyszczenia środowiska.

Francja – pierwsza w produkcji pomp cieplnych
Obecna ekipa Fran?ois Fillon przedstawiła 50 propozycji mających na celu rozwój energii odnawialnej, w tym geotermii. W opinii ministra środowiska Jean-Louis Borloo, „niezbędne jest zwiększanie instalacji pomp cieplnych i rozpoczęcie na wielką skalę rozwoju geotermii w Ile-de-France i innych reginach kraju”. Ocenia się, że ulgi podatkowe przyczyniły się do wzrostu aż o 50 proc. sprzedaży pomp cieplnych w latach 2006-2007. W samym 2007 r. sprzedano ich ponad 160 tysięcy. Szacuje się, że w ubiegłym roku ich sprzedaż zwiększyła się do 180 tys., co sprawiło, że Francja przoduje na rynku europejskim w produkcji tego typu urządzeń.
– Obecnie Francja rozpoczyna dynamiczny rozwój geotermii, mówi rzecznik prasowy ADEME Marie-Caroline Leroux – bo jest to energia odnawialna, niezbędna w walce ze zmniejszaniem wydzielania szkodliwych dla środowiska gazów. Może być używana zarówno w celach grzewczych, w produkcji energii elektrycznej, jak i zimna. Obecnie dysponuje się już sprawną i oszczędną technologią. Warto podkreślić, że energia gotermalna może pochodzić zarówno z bardzo niskich, jak i głębokich wierceń – dodaje.
BRGM zapewnia, że aktualne pompy cieplne są zdolne do pobierania energii cieplnej znajdującej się od 0 do 200 metrów pod ziemią. Chodzi tu o tzw. geotermię powierzchniową, która doskonale nadaje się do ogrzewania i klimatyzowania domów, biur i lokali publicznych. Z wierceń na głębokość do 2 tys. m można otrzymać wody o temperaturze od 30 do 90 st. C, które mogą zasilać miejskie sieci grzewcze, przedsiębiorstwa rolnicze i przemysłowe.

Francuskie elektrownie geotermalne
Do produkcji energii elektrycznej potrzebne są źródła znacznie cieplejsze, z wodami o temperaturze od 100 do 300 st. Celsjusza. Wody te wykorzystuje się już w produkcji energii elektrycznej w zamorskich, wulkanicznych posiadłościach francuskich. Obecnie taka instalacja o mocy 16 MW pracuje w Bouillante na Gwadelupie i ma być rozbudowana.
Istnieje też plan budowy podobnej elektrowni w Dominikanie (projekt GéoCaraibes). Rozpoczęto również prace studyjne nad budową elektrowni geoetermalnej na Reunion. Zakłada się, że w 2020 roku 20 proc. energii elektrycznej w zamorskich departamentach Francji będzie pochodzić z geoetermii.
W wyniku podpisanej umowy o współpracy w dziedzinie geotermii między BRGM a Radą Regionalną Regionu Centralnego, w 2007 r. zinwentaryzowano i scharakteryzowano potencjalne pokłady geotermalne. BRGM opracowało system informacji geograficznej umożliwiający ocenę, czy w konkretnym miejscu możliwe jest instalowanie pomp cieplnych. W regionie paryskim tworzona jest też eksperymentalna platforma pomp ciepła geotermalnego. Projekt ten powstał w ramach tzw. projektu Państwo-Region. Całość operacji przewidzianej na 6 lat będzie kosztować ponad 3 mln euro. W jego realizacji uczestniczy BRGM, ADEME i CSTB (Centrum Naukowe i Techniczne Budownictwa). Platforma pozwoli m.in. określić osiągi wymienników (FLC), proponować ich ulepszanie oraz stwierdzić ewolucję ich wpływu na pokłady ziemi.

Geotermia z głębokości 5 tys. metrów
Myśli się też o wykorzystywaniu najgłębszych wód termalnych. W czerwcu ubiegłego roku w Alzacji podjęto prace badawcze nad wykorzystywaniem głębokich złóż wody znajdującej się poniżej 3 tys. metrów. Jest to przedsięwzięcie międzynarodowe, w którym oprócz Francji biorą udział Szwajcaria i Niemcy. W pierwszym rzędzie chodzi o opracowanie trójwymiarowej kartografii potencjału geotermalnego górnego Renu. Zakończenie całego programu przewidziane jest na 2011 rok. Będą w nim uczestniczyć służby geologiczne z Badenii-Wirtenbergii i Nadrenii Palatynatu wraz z francuskim BRGM. Jest to projekt najbardziej nowatorski na świecie. Przewiduje wiercenia do głębokości 5 tys. metrów. Będzie on kosztować 1,6 mln euro, z czego Alzacja pokryje 40 proc. wydatków. W grudniu 2007 r. uruchomiono stację geotermalną w Soultz-sous-Forýt, stanowiącą istotny element tego międzynarodowego programu. Produkuje ona już 1,5 MW prądu. Rząd zobowiązał się do analizy taryf energii elektrycznej produkowanej przez tę centralę. Według opracowanej mapy, Alzacja posiada na swoich wschodnich terenach szeroką dolinę geotermalną. Chce ją zagospodarować po to, by zmniejszyć koszty ogrzewania szkół publicznych.

Projekt goni projekt
We Francji podejmowane są działania upraszczające przedsięwzięcia na rzecz rozwoju wszystkich form geotermii. Służyć ma temu podpisana 13 czerwca ubiegłego roku umowa między ADEME i BRGM. Chodzi o powstanie w najbliższych latach sieci specjalistycznych i kompetentnych firm, które stworzą tysiące nowych miejsc pracy. Potrzeby w tej dziedzinie są bardzo duże zarówno w domenie naukowej, jak również informacji publicznej, w zakresie technicznych zdolności instalowania i produkcji urządzeń geotermalnych, wierceń i studiów projektów. ADEME i BRGM zobowiązały się do mobilizacji ich zdolności i środków finansowych na całość przedsięwzięć krajowych.
Rządowy projekt przewiduje sześciokrotne zwiększenie energii pochodzącej z geotermii do roku 2020, co oznacza zmniejszenie zużycia ropy naftowej o 2 mln ton. Planuje się, że w 2020 r. 2 mln domostw będzie wyposażone w pompy cieplne, podczas gdy w roku 2006 było ich tylko 75 tysięcy. Wszystkie instalacje geotermalne mają być dofinansowywane z tzw. funduszu energii odnawialnej. W tym roku planowane jest rozpoczęcie przedsięwzięć na dużą skalę, takich jak: ciepło w Courneuve, Cluchy-sous-Bois, Sain-Cloud i Val Maubuée, dodając do nich budynki portu lotniczego w Orly. Ponadto opracowywanych jest 10 dodatkowych projektów.
W dziedzinie geotermii Francja chce jak najszybciej dogonić kraje północnej Europy i robi wiele, by wykorzystać jej podziemne, naturalne bogactwo. W opinii francuskich ekspertów, geotermia stwarza wielkie perspektywy, zwłaszcza dla krajów posiadających bogate złoża ciepłych wód. Dotyczy to Francji i szeregu krajów Europy Centralnej, takich jak Polska i Węgry, które dzięki niej mogą stać się samowystarczalne energetycznie.

Franciszek L. Ćwik

Za: Nasz Dziennik, Wtorek, 10 marca 2009, Nr 58 (3379)


W kierunku samowystarczalności energetycznej

Z Alainem Desplanem, zastępcą dyrektora Wydziału Geotermii Państwowego Biura Badań Geologicznych i Kopalnianych (BRGM) w Orleanie, rozmawia Franciszek L. Ćwik

Jakie są podstawowe cele i zadania BRGM?
– Nasze Biuro jest państwową instytucją o charakterze przemysłowo-handlowym. Jej celem są badania naukowe dotyczące wiedzy o ziemi, opracowywanie ekspertyz, prewencja i bezpieczeństwo górnicze oraz kooperacja międzynarodowa. Zajmujemy się dziesięcioma zagadnieniami: kartografią geologiczną, bogactwami naturalnymi, geotermią, składowaniem CO2, wodą, zagospodarowywaniem terenów po katastrofach naturalnych oraz ich przewidywaniem, terenami skażonymi, odpadami, meteorologią i zabezpieczaniem terenów po byłych kopalniach.

Jedną z ważnych dziedzin pracy BRGM jest geotermia. Od kiedy znalazła się ona w kręgu Państwa zainteresowań?
– Z racji pojawienia się zapotrzebowania na rozwój geotermii BRGM powołało w 2006 r. specjalny departament, którego celem jest udział w rozwoju tego typu energii we Francji, Europie i na świecie. Dlaczego geotermia? Muszę przyznać, że nasze większe zainteresowanie tą dziedziną było w dużym stopniu spowodowane decyzjami władz krajowych i samorządowych dotyczących rozwoju geotermii. W latach 2004-2006 zaistniała wola polityczna postawienia na energię odnawialną, w tym na geotermię. Z racji specyfiki naszych zainteresowań byliśmy najlepiej przygotowani do włączenia się w ten program. We Francji od lat 70. ubiegłego wieku działają instalacje geotermiczne, ale o przełomie w eksploatacji podziemnych ciepłych wód można mówić dopiero od kilku lat.

Na czym ten przełom polega?
– Rząd chce jak najszybciej i jak najszerzej wykorzystywać energię odnawialną, a więc i geotermię, tym bardziej że nasz kraj posiada duże zasoby ciepłych wód. Podstawową, niedyskutowaną zaletą geotermii jest jej czystość ekologiczna, dość łatwa dostępność i niemal nieograniczoność, bo wypompowywane wody są ponownie wpompowywane i ogrzewane. Umożliwia ona dywersyfikację źródeł energii i zmniejszenie się uzależnienia od dostaw gazu i ropy naftowej. Dlatego rząd podjął szereg decyzji fiskalnych oraz znacznie zwiększył nakłady na jej rozwój. Udział geotermii w całym bilansie energetycznym będzie systematycznie wzrastać. Według naszych ostatnich ekspertyz, dzięki geotermii będzie można do roku 2020 wyprodukować energię odpowiadającą 2 mln ton ropy naftowej.

Nad czym obecnie pracuje wydział geotermii BRGM?
– Zajmujemy się wieloma sprawami, ale jednym z najważniejszych zadań jest opracowanie atlasu geotermii we Francji. Takie spisy powstały już w regionie centralnym i w Lotaryngii. Opracowywany jest atlas źródeł geotermalnych w regionach: północnym, Nord-Pas-de Calais, południowych, Languedeuc-Roussillon i Midi-Pyrénées. Prace te prowadzimy wspólnie z Agencją Środowiska i Zarządzania Energią (ADEME) oraz władzami regionalnymi.

Czy są już konkretne rezultaty skorzystania z opracowań Biura?
– Od lat korzysta z nich region centralny, gdzie geotermia jest najbardziej rozwinięta. Od 2004 r. intensywnie inwestuje w nią Lotaryngia. W 2005 r. region ten stworzył specjalny system pomocy geotermii, przewidujący pokrycie 30 proc. kosztów wierceń. W ciągu ostatnich 3 lat powstało tam co najmniej 700 instalacji geotermalnych. Z pomocy finansowej mogą korzystać osoby prywatne, samorządy i właściciele mieszkań socjalnych.

Czy w przyszłości geotermia może stać się alternatywą dla energii nuklearnej?
– Francuskie i europejskie złoża wód geotermalnych mogą z powodzeniem zastąpić gaz, ropę naftową i węgiel w dziedzinie grzewczej. Trudno byłoby, moim zdaniem, produkować z nich energię elektryczną. Wymagałoby to bardzo głębokich wierceń i przy obecnej technologii i kosztach jest to mało prawdopodobne. Dlatego geotermia nie jest, w przeciwieństwie do wiatru, konkurentem dla elektrowni atomowych, ale jej szerokie wykorzystanie, w połączeniu z innymi źródłami energii, może doprowadzić Europę do samowystarczalności energetycznej.

Dziękuję za rozmowę.

Za: Nasz Dziennik, Wtorek, 10 marca 2009, Nr 58 (3379)


Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Skip to content