Aktualizacja strony została wstrzymana

Kanada: Eutanazja…w pakiecie usług opieki paliatywnej?!

Quebec – prężna gospodarczo i kulturalnie prowincja Kanady. Zwolennicy eutanazji metodycznie forsują tam ustawę, która pozwoli uśmiercać ludzi chorych lub starych.

Po czterech latach różnej jakości studiów i analiz, debat, dyskusji, a nawet kłótni, projekt ustawy legalizującej „medyczną pomoc w umieraniu”, tzw. Bill 52, był gotowy już w lutym br. i czekał na uchwalenie przez Zgromadzenie Narodowe Quebecu. Wakacje parlamentarne tuż przed nowymi wyborami nieco pomieszały eutanastom szyki.

Autorzy projektu pracowali w oparciu o rekomendacje i wytyczne przedłożone w 2009 r. przez Kolegium Lekarzy Quebecu. Przyjęcie nowego prawa „pozwoliłoby” nieuleczalnie chorym, doświadczającym ciągłego bólu i szybkiego pogarszania się stanu zdrowia, na zwrócenie się do lekarza z prośbą o śmiertelną dawkę leku.

Zgodnie z sugestią rządu Quebecu, w projekcie dokonano szczególnej poprawki. W tekście ustawy nie znajdziemy słowa „eutanazja”. Zastąpiło je wyrażenie „medyczna pomoc w umieraniu”. A oto jego kuriozalna definicja: „nadzwyczajna ostatnia czynność w pakiecie usług opieki paliatywnej dla osób w ostatnich stadiach życia”.

Polityczni decydenci prowincji, w tym władze resortu zdrowia, jawnie popierały zalegalizowanie eutanazji. Wśród członków Stowarzyszenia Lekarzy Quebecu, aż 66 proc. opowiada się za wykonywaniem eutanazji.

Ale istnieje także silna opozycja. Jednym z jej liderów jest dr Paul Saba, lekarz z Montrealu, lider ugrupowania Koalicja Lekarzy na rzecz Sprawiedliwości Społecznej. Prywatnie dr Saba jest ojcem 4-letniej Jessiki, która urodziła się z poważną wadą serca. Stan zdrowia dziewczynki został określony jako „uciążliwa i nieodwracalna kondycja fizyczna”. W Europie (Belgia, Holandia) jest to wskazanie do eutanazji.

Dr Paul Saba przypomina Kanadyjczykom, że Quebec znajduje się aktualnie w tym samym miejscu, w jakim była Belgia, gdy w 2002 r. doprowadzono tam do legalizacji eutanazji: „Zaczęło się od terminalnie chorych dorosłych, ale wkrótce pozwolenie na eutanazję rozszerzono na osoby z depresją, potem na pacjentów bez żadnej zagrażającej życiu chorobie, na ludzi, którzy czują się zmęczeni życiem lub chcą odejść ze współmałżonkiem”. Ostatnio na dzieci.

O mobilizację przeciw eutanazji usilnie apelują również biskupi Quebecu. Episkopat zarzuca władzom umyślne wprowadzanie obywateli w błąd. W projekcie ustawy mówi się bowiem o opiece w ostatniej fazie życia, o pomocy umierającym, a w rzeczywistości chodzi o eutanazję, czyli bezpośrednie zadanie śmierci, zabicie pacjenta.

Biskupi podkreślają, że jedyną prawdziwą pomocą umierającym jest terapia i opieka paliatywna. Koncepcja opieki paliatywnej sprawdziła się w praktyce i Quebec spokojnie może sobie pozwolić na jej wdrażanie. Episkopat prosi mieszkańców prowincji, by kontaktowali się w tej sprawie ze swymi przedstawicielami w parlamencie.

Zdaniem biskupów niezbędna jest również szczególna mobilizacja modlitewna: liturgie, adoracje, różaniec, a także post i inne formy umartwienia w intencji odrzucenia „prawa do śmierci”.

W prowincji Quebec wybory odbyły się na początku kwietnia. Nowe władze już zapowiedziały podjęcie prac nad ustawą eutanazyjną.

[Tłumaczenie i opracowanie HLI Polska na podstawie serwisów informacyjnych: National Post – 13.02.2014 r.; The Star/ News/ Canada – 18.02.2014 r.; Radio Watykan via DEON -14.05.2014 r.]

Za: Human Life International – Polska — Polski serwis pro-life (15/05/2014) | http://www.hli.org.pl/drupal/pl/node/9273