Grzegorz Braun wyrzucony z własnej rozprawy

Aktualizacja: 2014-03-17 11:58 am

Znany reżyser Grzegorz Braun, będący również stałym publicystą magazynu „Polonia Christiana”, został ukarany karą grzywny w wysokości tysiąca złotych i wyrzucony z rozprawy sądowej w jego sprawie! Do wydarzenia doszło podczas kolejnej rozprawy w procesie toczącym się już od sześciu lat.

Przyczyną gwałtownej reakcji Brauna było wyrażenie zgody przez sędziego Krzysztofa Korzeniewskiego na opuszczenie sali rozpraw przez jednego z głównych świadków, zanim oskarżony reżyser zdążył zadać mu jakiekolwiek pytanie. Świadkiem tym był jeden z czterech policjantów oskarżających Brauna o pobicie. Funkcjonariusz poprosił o zwolnienie z dalszej części przesłuchania, ponieważ musiał „podpisać ważną umowę opiewającą na 2 mln złotych”. Po tym, jak sędzia zezwolił świadkowi na opuszczenie sali rozpraw, zareagował Grzegorz Braun:

– I to wszystko? I ja nie będę mógł wypytać tego kłamcy o jego kłamstwa? Poszedł sobie? Nie wróci?! Czy tak, Wysoki Sądzie, w taki sposób ten łajdak przychodzi tutaj po raz kolejny i mówi, że będzie podpisywał umowę za dwa miliony? Przez sześć lat się odżywił, ten łobuz, ten bandyta?! I teraz będzie podpisywał umowę za dwa miliony, a ja nie będę mu mógł wytykać jego kłamstw, bo sąd go puścił?!

Sędzia po tych słowach zarządził przerwę, a po niej ogłosił postanowienie: – Sąd postanowił ukarać Grzegorza Brauna karą porządkową grzywny w kwocie 1 tysiąca złotych, albowiem oskarżony Grzegorz Braun swoimi wypowiedziami w trakcie rozprawy w dniu dzisiejszym skierowanymi wobec świadka Grzegorza Balcerzaka ubliżył w sposób istotny temu świadkowi, zaś uchybienia tego w żaden sposób nie mogą usprawiedliwiać emocje wywołane jego sytuacją procesową. Tym bardziej, iż jest to jego kolejna wypowiedź tego rodzaju, zaś bezskutecznymi okazały się wcześniejsze próby przywoływania oskarżonego do porządku.

Chwilę później sąd zwolnił dwóch kolejnych świadków zasłaniających się niepamięcią. Nie umożliwił również Braunowi zadania im jakiegokolwiek pytania. Spotkało się to znów z gwałtowną reakcją reżysera: – Jakżeż zwolniono, Wysoki Sądzie?! Bez możliwości wytykania kłamstw tym kłamcom, łobuzom? Co za farsa! Słowa Brauna były przerywane przez sędziego kolejnymi upomnieniami dyktowanymi protokolantce.

Gdy w końcu udzielono reżyserowi głosu, skierował się on do prokurator: – Pani prokurator lepiej by zrobiła siedząc cicho. Na te słowa sąd natychmiastowo zareagował: – W tym miejscu odebrano głos oskarżonemu. W konsekwencji sędzia Korzeniewski wydalił Grzegorza Brauna z sali rozpraw. Reżyser zdążył jeszcze powiedzieć: – Wysoki Sąd  mnie zachęca, żebym obrony przed policją szukał u policji, i żebym na bezprawie, którego się dopuszcza prokuratura, skarżył się prokuraturze. Informuję Wysoki Sąd, że w miejscu, w którym Wysoki Sąd panuje nad rzeczywistością, ja się nie czuję bezpiecznie. Jestem napastowany przez funkcjonariuszy, którzy sześć lat mnie tutaj pomawiają. Wreszcie kolejna rozprawa została wyznaczona na 11 kwietnia.

11 kwietnia 2008 r. Grzegorz Braun filmował jedną z demonstracji narodowców. Po przejściu marszu policja nakazała opuścić Grzegorzowi Braunowi miejsce, z którego kręcił film. Gdy reżyser chciał jeszcze zrobić kilka ujęć, nieoczekiwanie pięciu funkcjonariuszy przewróciło go na ziemię, skuło kajdankami i pobiło, a następnie odwieziony został na komisariat. Później został oskarżony o czynną napaść na pięciu uzbrojonych policjantów.

Źródło: vod.gazetapolska.pl

KRaj

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=73894 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]